witam z panna jestem ok 8 mies. poznalem ja po ok 2-3 mies(stosujac poznane tutaj sposoby ktore staram sie stosowac ciagle ). od rozstania z tym gosciem z ktorym zreszta sie rozstawala parokrotnie.ona ma 27 lat.sprawa z esami zaczela sie po jakims czasie naszej znajomosci i zawsze wychodzi z jego inicjatywy bo ona nie ma jego nr.i generalnie zawsze wyglada to tak ze on sie pyta co slychac na co ona ze wszystko ok ale zawsze dodajac jakis szczegol jak to jest jej dobrze jakby sie chciala pochwalic na co on oczywiscie nie chcac byc gorszym tez stara sie cos wymyslec ale podobno fantazje ma dobra to ona sie z tego smieje.Niby nic ok zgodze sie ,ja na to leje ze gosciowi teraz jest szkoda,jego strata.problem powstal niedawno kiedy znow napisal i wkoncu mnie to wzielo bo konca nie widac a nie uwazam go za kogos z kim powinna sie dzielic co u nas sie dzieje co jej powiedzialem,i dodalem ze ma z nim nie pisac i juz ,niby ok .wieczorem pytam sie jej czy odpisala mu na tego esa a ona mi ze tak.jak mi powiedziala, wykozystala moment kiedy bylem w kiblu dlatego zebym sie nie denerwowal ze mu odpisala,myslalem ze mnie szlag trafi i poweidzialem jej ze tak nie moze byc ze w takich czy podobnych sytuacjach bedzie robic cos za moimi plecami bo to do niczego nie doprowadzi ,powiedzialem jej tez ze nie mam zamiaru jej kontrolowac ,oczywiscie jak to baba wypalila mi ze zazdrosny jestem ,i co tu robic?najbardziej to chodzi mi wlasnie o to ze ukryla przedemna ten fakt ,ona uwaza ze nic zlego nie robi .co tu zadzialac?
Ona ma 27 lat. Wnioskuje, że ty podobnie.
I serio zakładasz temat o esemeskach?
Ja pierdolę.
http://www.podrywaj.org/nie%C5%9...
polecam lekturę dla ciebie.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
tyle mi to dalo co nic bo chodzi mi o to jak panna cos robi za twoimi plecami wbrew tobie ,ot tyle
paweł ona chce pokazać swojemu byłemu jak teraz jest jej dobrze, a po drugie chce wzbudzić Twoją zazdrość i dobrze jej idzie. Piecze dwie pieczenie na jednym ogniu.
Co robić?
Nie zabraniaj jej pisania tych durnych smsów. Ja to bym przypomniał jej jakie emocje w niej wzbudzasz, a Ty sa powinieneś wiedzieć jak to zrobić. Kiedyś przy okazji jak zobaczysz że znowu z nim pisze to zaproponuj jej z pozytywną energią żeby się z nim spotkała. Brzmi niedorzecznie?
Przecież Ty jesteś najlepszy wyborem jakiego mogła dokonać. Jeśli Ty o tym wiesz i okazujesz jej to, to po jednym spotkaniu z byłym szybko sobie przypomni dlaczego z nim zerwała
. Do tego jeśli facet się przekona że nie ma szans z Tobą bo ona mu to powie to sam powinien odpuścić.
Jeśli ona ma ochotę się z nim spotkać, bądź jakimś cudem on ją namówi to będzie dopiero problem. Jeśli sam zaproponujesz to pokażesz jej że nie jesteś zazdrosny i jesteś tak zajebiscie pewny siebie że wiesz że ona od Ciebie nie odejdzie to faktycznie nie odejdzie
Dodam, że jest to tylko sugestia bo grunt jest śliski, ale trzeba pamiętać, że aby zdobyć kobietę, trzeba być gotowym ją stracić.
Cokolwiek zrobisz - powodzenia!
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
panowie mi nie chodzi tyle o te jej esemesowanie bo przyzwyczailem sie do tego chodzi mi glownie o fakt za zrobila to w ukryciu przedemna ,o to mi chodzi ,czy normalne jest to ze laska robi cos wbrew tobia za twoimi plecami?
To ja się tyle upisałem, a to chodzi o coś innego ehh...
Powiedz, że nie podoba Ci się takie zachowanie bo masz w związku zasady (pewnie szczerość szacunek i zaufanie) i jesli dalej tak będzie robić to wszystko popsuje, bo nie będziesz jej ufał. Jeśli jej zależy to szybciutko się ogarnie w obawie przed utratą Ciebie.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
wlasnie o to chodzi ,tez tak mysle zrobic
ano w ukryciu kolego bo jakbym sie nie spytal to bym sie o tym fakcie nie dowiedzial ,
jesli chodzi o goscia to nie ma tematu zazdrosc z mojej strony bo ja znam swoja wartosc i tytle ,po za tym wiem ze panna zakochana jest we mnie bo pokazuje to jak moze wiec na tym tle to luz
olej takie zachowanie.
moze jakis niewinny flity z jej kolezanka>?
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
Jutro jadę na działkę do kumpla i zabieram swoją pannę.
Ona mi pisze maila, że kolega zaprosił ją na ryby, i czy przed wyjazdem nie mogę jej zgarnąć z tych ryb.
Ja na to: kolega na pewno Cię odwiezie na czas, bądź tylko gotowa w każdej chwili bo jadę jak tylko będę się mógł urwać z roboty.
I nie poruszam w ogóle tematu z kim jedzie, po co jedzie, na jak długo.
Skutek? Sama doszła do wniosku, że to bez sensu...
Wnioski wyciągnij sam.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.