Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Koniec wakacji :))

Siema!

W ostatnim wpisie napisałem o dziewczynie z którą udało mi się przelizać i dała mi swój numer... Niestety zadzwoniłem dzisiaj do niej i rozmowa wyglądała tak :

Ja: Cześć
Ona: Heej, z kim mówie?
Ja: Z chłopakiem z WhyNot?
Ona: eee?? z kim?
Ja: Nie byłaś w WhyNot? ostatnio?
Ona: Nie...
Ja: eeee... ok... to cześć...

xD Masakra... Nie wiem czy podała mi numer z dupy, czy to była ona i mnie spławiła ale cóż... Wiem już jakie popełniłem błędy i to podreperuje ^^

Co do końca wakacji... Żałooooba Sad( Ale trzeba było to opić, więc poszliśmy ze znajomymi do lasu. Było z 40 osób. Wyszedł po mnie kumpel ze swoją rudą koleżanką. Odrazu zauważyłem jej zainteresowanie. Na początku chwile rozmowy, głebokie spojrzenia w oczy. Potem ją zostawiłem i poszedłem gadać z kumplami. Już na miejscu podeszła do mnie po chwili stanęła i zaczeła mnie łapać za cycki Laughing out loud Ja złapałem ją za rączkę i, że tak się nie robi. Ona zdziwiono, że jak to nie. Ja na to, że musisz sobie zasłużyć tak samo jak ja musze sobie zasłużyć na dotknięcie jej cycków. Wkładała mi co chwilę rękę pod koszulke. Ja ją cofałem, żeby się ogarnęła i, że nie jestem jakąś dziwką którą sobie może o tak dotykać. Była oburzona, że ją spławiam i nie daje się dotykać, pare shit testów po drodze odbitych. Odeszła i tyle ją widziałem. Moim zdaniem szkoda czasu na taką pojebaną dziewczyne Smile Nie wiem czy była już podpita czy nie, ale myślę, że jeszczę ją spotkam.

Przy tej całej akcji stała druga dziewczyna. Za którą się wziałem, bo była dość normalna. Dużo dotyku, niestety cięzko było patrzeć w oczy bo ciemno w pizdu. Później jak już troszke popiliśmy, na żarty dotykałem zmysłowo kumpli i mówiłem o tym, że mój dotyk działa cudy. Wtedy zacząłem muskać jej kark i policzki. Widziałem jej dreszcze Smile) I teraz się zaczyna komplikować. Odizolowałem ją szliśmy razem trzymając się w talii i gadaliśmy o jakichś tam duperelach. W sumie, ani razu nie dostałem od niej ST, co mi się wydaje dziwne oO Potem na chwile się od niej oddzieliłem, żeby pogadac z kumplami. Nagle znalazła sie znów obok mnie, więc zwolniłem z nią krok. Złapaliśmy się za ręce. Chciałem położyc jej rękę na swoim boku, żeby znów iść przytulając się, a ona, że nieee... bo po alkoholu jest łatwa... i wogóle... że miała jakąś sytuacje z kolegą... bla bla bla... Ja do niej, że przecież tylko idziemy, a to że się do mnie przytula nie znaczy, że jest łatwa... Ona nadal swoje, gówna gadała. Ja, że przecież tu nie ma wokół nikogo kto, by o niej jakoś źle pomyślał. Złamałem ją Smile Szliśmy dalej przytlując się i gadając o tym jej "byciu łatwym". W końcu doszedł do nas kumpel i ona odrazu się mnie puściła i żebyśmy skończyli ten temat. Od tego momentu nawet na mnie nie spojrzała. Ale dobrze, że była z koleżanką Laughing out loud W autobusie patrzyłem tylko na jej koleżankę, ona na mnie i przypomniałem jej o naszej umowie o kontynowaniu picia. W tym momencie target odrazu mnie szturchną czemu do niej tego nie mówie. Ja odpodziałem, że jak unika mojego wzroku od 15 minut to po co mam to do niej mówić. Odrazu zaczęła się patrzeć Smile

Niestety target był lekko podpity i jak szliśmy na stacje po alkohole wywaliła się dość porządnie na torach... Przykre i trochę poniżające dla niej. Ale udawałem, że nie widziałem, bo by jeszcze bardziej się skrępowała w moim towarzystwie. Po kupieniu alkoholi doszło do tego, że na jakieś 30 minut zostałem sam z targetem i koleżanką. Więc było troche gadki szmatki. Zbliżyłem się znów do niej, żeby powąchać jej włosy. Problemem tylko była koleżanka, która była dość waleczna i probowała zwrócić swoją uwage. Nie wiem czy można to tak nazwać ale napierdzielała ST w mój target Tongue Pare razy ją wybroniłem, ale bez przesady niech dziewczyna sama się stara...

Później już mało się działo, bo się ostrzej wstawiłem i dupa Laughing out loud Ale jest jeden plus! Zaproponowała spotkanie w klubie ^^

Troche się rozpisałem Laughing out loud Ale mam zamiar wszystko pisać bo to jednak pomaga w uporządkowaniu myśli Smile

Cały czas zastanawiam się co zrobić z tą trochę zakompleksioną koleżanką Stare Będzie ciężko ale może się uda. Musze tylko uważać, żeby się nie wjebać do szufladki przyjaciela ^^

Pozdrawiam

PS: Nie chce mi się wprowadzać korekty w napisany tekst więc przepraszam za błędy.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Newbie

Fajny wpis Też mi się kiedyś

Fajny wpis Smile Też mi się kiedyś zdarzyło, że dostałem numer od laski a tu fake ("nie ma takiego numeru" ^^). Powodzenia z targetem życzę Laughing out loud
Pozdro