Siema to mój pierwszy wpis więc bądźcie wyrozumiali 
Przed chwilą napisałem już prawie połowe, ale wyjebało mi prąd i dziękuje dowidzenia... Więc skróce teraz opisując akcje z każdą z dupeczek. I proszę o jakieś rady co do tych podejść.
Akcja 1
Pierwsze podejście... Z 3 kumplami zaczeliśmy tańczyć z 3 dziewczynami. Niestety laski dość drętwe + ta moja 3 uciekła, więc poszedłem metr dalej i ogarnąłem 2 dziewczyny. Odrazu dotyk w talii i tańczymy. Odrazu odwzajemniła taniec więc było spoko, problemem była jej koleżanka
Nie za ładna... Chwile z moim targetem gadałem. Pytałem czy są tylko we 2, jak ma na imie i jakieś tam duperele bo i tak mało było słychać. Podbił mój jeden kumpel potańczył z tą brzydką i spierdolił
Trudno... Zacząłem moją całowac po ramionach, próbowałem szyje ale za duzo przylepionych włosów...
Zacząłem jej mówić na ucho żebyśmy zeszli bo już mi się nie chce. Ona, że nie i że nie jest zmęczona. Probowałem ją pociągnąc za rękę ze sobą, ale dupa. Nie chciała zostawic samej koleżanki. Odszedłem...
Akcja 2
Podbiłem do 3 dziewczyn. Jedna z nich szczególnie przyciągnęła moją uwage. Machała tak dupą, że aż miło patrzeć. Podbiłem i zaczynam taczyć koło niej. Mówię do niej zapraszam i chciałem ją obkręcić do siebie. Ona do mnie że chyba nie chce. Ja do niej, że niezdecydowana z niej dziewczyna jak chyba nie chce. Ona znów, że chyba tak. Powiedziałem, że nie lubie niezdecydowanych dziewczyn i poszedłem.
Akcja 3
To ta udana
Tańczyliśmy z kumplem na parkiecie i zauważyłem, że na lewo tańczy panienka całkiem sama i spogląda na mnie. Wyciągnałem do niej ręke, ona ją złapała podeszła i zaczeliśmy tańczyć. Po 10 minutach niezłego masażu dupką mojego krocza zaczęliśmy się całować. Zacząłem ją dotykac po tyłku więc się do mnie obkręciła przodem, żeby było mi łatwiej
Spytałem się tylko o jej imie... Którego i tak chyba nie pamiętam... xD Tańczyliśmy jeszcze troche i się całowaliśmy, po czmy powiedziała, że chce iść. Złapałem ją za rękę i prowadziłem ją do cichszego miejca, bo myślałem, że chce izolacji. Ale dupa, powiedziała, że tu są jej znajomi i, że zaraz musi spadać. Probowałem ją jeszcze namówić, żeby na chwile olała znajomych i poszła ze mną do cichszego miejsca, ale nie... Wyciągnąłem telefon i powiedziałem, żeby wpisała swój numer. Wpisała, dałem buziaka i odszedłem.
Mogłem to trochę lepiej dopracować chociażby siadając z nią przy znajomych i poprostu gadać, ale ciul... Byłem zbyt napalony i nie myślałem o rozmowie 
Akcja 4
Ostatnia akcja w klubie. Zacząłem tańczyć z dziewczyną. Była trochę skrępowana chyba, bo obok stały 2 koleżanki i 2 kumpli. Później ją do siebie obkręciłem kładąc jej ręke na mojej szyji. Tańczyliśmy tak chwile i ona do mnie, że następna piosenka jej zarezerwowana dla jej kolegi. Ja do niej "no ładnie, trzeba u Ciebie sobie robić rezerwacje, to dla mnie zaszczyt, że tańcze z Tobą bez niej" ona się uśmiechnęła i poruszyła ramionami. Ja się zacząłem pytać skąd zna kolege, doszedłem do tego, że to jej przyjaciel z obozu. Troche to wyśmiałem i poszedłem.
No to tyle w tym wpisie
Mam zamiar jakoś za 2 dni zadzwonić do tej dziewczyny co mi dała numer i powiedzieć, że chcę się z nią spotkać. Mam nadzieje, że dała mi dobry numer ^^
Odpowiedzi
' przed pisaniem trzymaj
śr., 2011-08-31 10:40 — sanchez' przed pisaniem trzymaj korki zeby nie wywalilo ;D
brawo ze nie byles smutnym pieskiem jak jakies ci odmowily tylko dobrze bawiles sie sam.
no i jak ogarniasz laski na parkiecie i jak sa 2 to wolaj kumpla bo marne szanse ze sam podolasz.
tzn udac ci sie uda. ale jak bedziesz chcial pojsc jak to ty mowisz w cichsze miejsce to laska z ktora tanczysz nie zostawi kolezanki. (sam sie przekonales)
ale brawo za 3 akcje.
powodzenia
' a no i nie zjeb akcji jak bedziesz do niej dzwonil
Ciekawy wpis, czekam na ciąg
śr., 2011-08-31 10:58 — NewbieCiekawy wpis, czekam na ciąg dalszy po spotkaniu

I poprę sanchez'a - niech "Moja phone game" będzie dla Ciebie przestrogą
telefon jest najłatwiejszy mi
śr., 2011-08-31 13:54 — Sidutelefon jest najłatwiejszy mi się wydaje
"Cześć tu ten nieśmiały z klubu. Chce się z Tobą umowić w sobote..."
na koniec "zrób z siebie bóstwo" lub coś takiego
i jedziem
"Probowałem ją pociągnąc za
śr., 2011-08-31 14:45 — Ramosel"Probowałem ją pociągnąc za rękę ze sobą, ale dupa. Nie chciała zostawic samej koleżanki. Odszedłem..."
Odrazu za wlosy ; )
oj nie ciągnąłem jakoś mocno
śr., 2011-08-31 16:52 — Siduoj nie ciągnąłem jakoś mocno tylko złapałem za rękę i zacząłem iść w swoja strone ^^
Teraz sie nie tlumacz ;p
śr., 2011-08-31 17:10 — RamoselTeraz sie nie tlumacz ;p
<< winny ale podłapałem to
śr., 2011-08-31 17:33 — Sidu<< winny
ale podłapałem to od fenixa
za łape i idziesz jak nie chce to mówisz na ucho, że jak coś jesteśmy znajomymi ze studiów
NIestety w tym przypadku ni ewyszło