Na początku zaznaczę że nie mam zamiaru wrócić do dziewczyny tylko jestem bardzo ciekawy dla czego ze mną zerwała bo sytuacja była bardzo nietypowa.
No więc byliśmy ze sobą pół roku, na początku to mi w ogóle na niej nie zależało, mało poświęcałem jej czasu itp. w pewnym momencie jej coraz mniej zaczynało zależeć a mi coraz bardziej, udawałem że mi na niej bardzo nie zależy mówiłem jej że każda laska na mnie leci jak jej nie ma w pobliżu itp. Ona za każdym razem powtarzała mi że nie mogę podrywać innych dziewczyn no to mówiłem że się postaram. Nadeszły wakacje a że ona jest z Warszawy a ja z okolic to raz przyjeżdżała ona do mnie a raz ja do niej, już mieliśmy plany co będziemy robić po wakacjach wszystko w kontaktach z nią było ok tylko że miała koleżankę która najprawdopodobniej namawiała ją ciągle żeby ze mną skończyła. Pewnego dnia przysłała mi sms ze smutną minką, no to zadzwoniłem się spytać co się stało to ona mówi mi że nic takiego, że po prostu ją smutek złapał no i nagle za kilka dni wysłała mi sms którego treść brzmiała : Przepraszam cię, popełniłam głupi błąd i mimo że cię bardzo kocham nie możemy być razem. Po tym sms napisała kolejnego za kilka dni o treści : Nareszcie jesteś wolny.
Nie mam zamiaru do niej wracać ponieważ poznałem już inną natomiast chciałbym się nauczyć na własnych błędach i bardzo bym prosił o wytłumaczenie mi dla czego zerwała pomimo że wszystko było ok i jaki głupi błąd mogła popełnić ? Z góry dzięki za odpowiedzi.
"udawałem że mi na niej bardzo nie zależy mówiłem jej że każda laska na mnie leci jak jej nie ma w pobliżu itp. Ona za każdym razem powtarzała mi że nie mogę podrywać innych dziewczyn no to mówiłem że się postaram." I Ty się jeszcze dziwisz że Cię rzuciła <ściana>
Popełniłes taki błąd ze miales ja kompletnie gdzieś i ja okłamywałeś a dodatkowo ja zraniłeś!Poczytaj LEWA...
Witaj na podrywaj.org Lilith...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
witaj
Taka moja rada. Jeśli masz zbyt intensywnie myśleć - ` nie próbuj zrozumieć kobiety`. Powodów mogło być tak naprawdę mnóstwo. Mogła zaliczyć skok w bok i wyrzuty sumienia kazały jej skończyć związek.
Tak na przyszłość. Jeśli znów ktoś Ci będzie smutne minki wysyłał , czy coś w tym rodzaju to zostaw to. Nie reaguj. Tylko czekała , żebyś zadzwonił i dopytywał co sie dzieje. Jeśli rzeczywiście byłoby to coś ważnego , a tworzylibyście zgrany związek to powiedziałaby Ci o tym bez takiego dziadostwa.
` One zawsze wracają `
Hah z tymi minkami niezła rzecz
Też kiedyś to na mnie działało takie gówno zanim tu trafiłem bo skąd było to wszystko wiedzieć
? Skoro już tu trafiłeś to chłoń wiedzę, którą Ci ludzie przekazują.
Jedyny plus jak widzę jest taki, że się nie przejąłeś zbytnio i znalazłeś sobie nową dziewczynę. Teraz mam nadzieję, że będziesz wiedział jak postępować.
Nie wiem co nietypowego w tej sytuacji jest? Po co to udawanie
?
Swoją drogą dziewczyny to niezłe są...nie cierpię jak ktoś robi wyznania przez smski i inne gówno. Niedługo będzie tak jak w USA, że ludzie będą z sobą zrywać poprzez fejsbuczka
Sic Luceat Lux
sytuacja jak kazda inna...w szczegolach roznia sie one od siebie ale ogolnie juz mozna wrzucac je do wiekszego, wspolnego worka..
Moze za malo uczuc bylo z Twojej strony a za duzo kozaczenia i np laska miala pretekst do, dajmy na to, jakies zdrady i wyszlo jak wyszlo..
Druga opcja to taka, ze zerwala by zobaczyc czy Ci zalezy a skoro sie nie odezwales to napisala podsumowanie w drugim esie (bo taki podrywacz, co ma wziecie niekoniecznie chce byc w zwiazku ;P )
Jak bylo naprawde, wie ona..a mozliwosci jest wiele..
two teas to room two
po co ci wiedziec jak juz nie jestescie razem?
masz inna to pielegnuj ja!
a tamta olej , bo teraz bedzie ci mieszac w zyciu.
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
Przewartościuj swoje ideały, wtedy zabierz się za lewą stronę.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Związki na odległość są możliwe pod warunkiem, że odległość jest tak samo długa jak długość fiuta....Ojciec chrzestny tej strony Gen
Jeśli jej koleżanki to singielki to masz przesrane masz przepierdolone, Żadna kobieta nie życzy drugiej dobrze. I jak jej przyjaciółka jest singielką to ona będzie chciała żeby tamta też została singielką. Więc co jakis czas będzie pchać jej jakieś gówno na Twój temat. Tak samo jak zdarzają się sety w klubach dziewczyn w secie masz np 5 dziewczyn część jest ładna a część nie. I jak podejdziesz odrazu do tej ładnej to te brzydkie będą chciały ją od Ciebie odciągać. Dlatego zawsze jest warto skupiać uwagę na początku na tych brzydkich, żeby je zneutralizować. Trochę odbiegłem od tematu.
Co zawiodło? odległość, jej zazdrosna przyjaciółka która jest singielką, bo jak ja jeste sama to ona też będzie. Kurwa i najgorsze jest to, że laski tak myślą. I żadna przed drugą nigdy się do tego nie przyzna. Plus jeszcze po to, żeby spędzać z nią wiecej czasu. Naturalnie jak się z kimś spotykasz to dziewczyna ma mniej czasu dla przyjaciółki no to sam rozumiesz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia