Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak poprawić swoją sytuacje w długim związku

15 posts / 0 new
Ostatni
niuniek280186
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łomża

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 31
jak poprawić swoją sytuacje w długim związku

Witam wszystkich!
Jestem w związku dwa i pół roku. W ostatnim miesiącu zmarł ojciec mojej dziewczyny, w tym okresie starałem się jak mogłem najlepiej ją wspierać w tym trudnym czasie, dość dobrze to zniosła. Bardzo pomogłem jej rodzinie w tej sytuacji ale od pewnego czasu zauważyłem, że ta pomoć stała się dla mojej normalnością a zwamian nie mam nic, wogóle nie docenia tego, czuje że mi bardziej zależy niż jej i zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli tego nie zmienie to związek się rozsypie.
Proszę o rady w jaki sposób się teraz zachować żeby wszystko wróciło do normy bo taki stan zaczyna mnie męczyć.
Z góry dziekuję za pomoc.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Straciła ojca to przykre, tylko czy nie przesadzasz z czułością i pomocą dla niej??

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Marxman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stalowa Wola

Dołączył: 2011-07-07
Punkty pomocy: 4

Skoro się do tego przyzwyczaiła to teraz musisz to troche ograniczyć . Jak jej tego zabraknie to topiero wtedy doceni . Ludzie gdy coś mają cały czas to przyzwyczajają się do tego i nie doceniają . Przestań się tak bardzo nią interesować . Tak to wygląda z mojej strony .

niuniek280186
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łomża

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 31

Wszystko się zgadza ale wiadomo w jakiej ona była sytuacji więc starałem się chyba za bardzo a przez to wyszło teraz że latam przy niej jak przy jajku i chciałbym to zmienić ale w delikatny sposób powoli i systematycznie

niuniek280186
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łomża

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 31

Rozmowa o zaręczynach była już dawno, w przyszłym roku planowaliśmy ślub ale teraz żałoba to wiadomo... przez te dwa i pół roku było nam dobrze ze sobą ale obawiam się, że jeśli tak bedzie dalej to wszystko sie rozpadnie jak domek z kart

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

Ludzki umysł działa na zasadzie generalizacji, to normalne teraz. Powinieneś przestać się tak angażować a 'zmusić' ją, aby i ona też się starała. Ona wtedy się przyzwyczai i będzie ciągle się starać. No chyba, że coś nie wypali!

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

Marxman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stalowa Wola

Dołączył: 2011-07-07
Punkty pomocy: 4

Bardziej myśle że poskutkowała by nagła zmiana twojego zachowania . Kobieta jest pewna że tak będzie cały czas a tu nagle ciach , nie całkowicie oczywiście .Nie zawsze jesteś dostępny , czasami nie możesz odebrać telefonu tylko później oddzwaniasz . Zacznie jej brakowac tego wszystkiego , tęsknić , myśleć że jednak może się przeliczyła . Rozumiem tą stratę ale czy to jest powód do olania i nie doceniania drugiej osoby ?

Piekiel
Portret użytkownika Piekiel
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: br

Dołączył: 2011-07-24
Punkty pomocy: 233

to dobrze nawet bardzo że pomagałeś w takiej sytuacji dziewczyna wie że w trudnych sytuacjach może liczyć na ciebie ale zacznij to już powoli ograniczać bo mimo całej sytuacji to kobieta i jak będzie cię miała na każde zawołanie to będzie to wykorzystywać i staniesz się mało atrakcyjny uwierz mi na słowo dobrze jest pomagać ale czasem można przegiąć

"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."

niuniek280186
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łomża

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 31

Cała jej rodzina traktuje mnie jak swojego ale to mnie nurtuje, że ona po tym wszystkim jakoś się oddaliła ode mnie i musze to zmienić bo źle się czuje w takiej roli często prosiła mnie o pomoc nigdy nie odmawiałem wiadomo że to przeżycie ale myślałem że jej reakcja bedzie inna

niuniek280186
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łomża

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 31

Może masz racje, że troche histeryzuje

sanchez
Portret użytkownika sanchez
Nieobecny
Wiek: 56
Miejscowość: Poznań / Słubice

Dołączył: 2011-08-23
Punkty pomocy: 17

na razie nie panikuj.
to jest szok dla laski, byc moze byl dla niej kims wiecej niz ty wiec wez to tez pod uwage.

ograniczaj ale stopniowo i czekaj.

nie boj sie , skoro przez 2,5 roku nie odwalila ci numeru zadnego to teraz tez nic nie zrobi zwlaszcza po smierci ojca!
ale badz czujny i kontroluj sytuacje zeby nie pojawil sie jakis frajeer/pocieszyciel.

' ale teraz to sluchaj bardziej doswiadczonych.
bo to dosc nie codzienna sytuacja

___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________

niuniek280186
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łomża

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 31

Dzięki Panowie za rady