Witam. Ten temat nawiązuję do tego co napisał Gracjan. Cytuje " 1. Kobieta mówi ci że chciała by się z tobą częściej spotykać, że chciała by ci widzieć codziennie, jednak sama nie proponuje nigdy spotkania. A gdy Ty proponujesz ona mówi że jest zajęta i nie może.
Ona mówiąc o tym że chce częściej się spotykać zakłada, że będziesz jej częściej proponował spotkania. Zakłada też, że ona będzie mogła ci odmawiać a co za tym idzie ty wyjdziesz na proszącego a ona na tą nie dostępną. " Koniec cytatu.
MAM PRAWIE TO SAMO.
Ciągle do mnie pisze, co tam, jak coś to kiedy wyjdziemy, gdzie i kiedy chce iść (ja). Na forum pisali mi że ona daje mi tym wielkie IOI ! i mam się z nią umówić, gdyż zapewne się jej spodobałem... no więc, co Ja robię? Podaję jej terminy, kiedy jak. Ona mówi że albo nie może, albo " niee wiem...xd" ja by chciała być proszona -,- powoli robię za pieska, a ona za tą niedostępną. Co robić w takiej sytuacji ?
Dzieki. Pozdrawiam.
Było miliony raz, nie proś, podaj daw/trzy terminy, jeśli się nie zgodzi na żaden to ją olej. A odnośnie twojej sytuacji, proponował bym byś najpierw zerwał na kilka dni kontakt i umawiaj się dzwoniąc.
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -
jak się umawiasz to zadzwoń do niej.
-skoro ona chce żebyś ją częściej zapraszał na spotkania to rób na odwrót coraz rzadziej ją zapraszaj
-pokaż jej,że masz też inne dziewczyny na oku
-lekko ją zlej
-albo powiedz jej po prostu,że jej zachowanie jest co najmniej nie odpowiednie i jak tak dalej będzie robić to będziesz musiał zakończyć związek/znajomość
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
olac , czekac. zajac sie soba.
im bardziej sie starasz tym mniej ci wyjdzie.
a jak do spotkania dojdzie, spraw zeby chciala sie spotykac ciagle.
zbuduj emocje.
powodzenia
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
Przestać prosić ją na gadu gadu albo w smsach, tylko zadzwonić, pogadać i przejść do rzeczy. Jak znowu Cię 'oleje' to urywasz rozmowy. Ogólnie nie gadaj z nią na gg/fb/sms, bo widzi, że Cię może mieć w każdej chwili - mało to podniecające dla niej.
Tak owszem to ze sobą nie koliduje...jeśli chce się umówić to ok,ale jeśli umawiacie się raz ona odwołuje,drugi to samo trzeci to samo to coś jest nie tak!W tedy dzwonisz i mówisz:,,kochanie fajnie było pośmialiśmy się ale zaproponowałem ci już trzy spotkania a ty za każdym razem godzinę wcześniej mi odmawiałaś,miałem cie za bardziej odpowiedzialna...moje propozycje co do spotkań się wyczerpały teraz czekam na twoje..." i koniec czekasz na jej reakcje i na jej propozycje...nie ma?Pa pa...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Musisz się nauczyć olania laski która robi CI problemy przez które zaczynasz rozkminiać. Kobiety to dziwne stworzenia i mają przeróżne jazdy, niby wszytsko idzie okej ale im nagle odpierdala i taką panne trzeba olać bo po co sobie nerwy psuć jak wkoło jest duuużo pięknych kobiet.
Co możesz zrobic, tak jak kolega wyżej pisze - olać na kilka dni, zastosować chłodnik. Możesz do niej zadzwonić i jak Cipowie że nie wie to powiedz jej ze ma 30 min na odp.Powiedz jej że nie lubisz niestanowczych kobiet i ma się ogarnać , ona sama musi wiedzec czy chce czy nie chce sie z Toba spotkać.
Cenna rada : Nie naciskaj !
Nie proponuj spotkań nie odpisuj zlewka na jakiś czas i dopiero zapraszaj
Playboy