Co robicie jeśli nowo poznana laska pisze 3 godziny przed spotkaniem cos takiego" czesc. Możemy przełożyć nasze spotkanie na środę? Bo wypadło mi cos.. a to dla mnie ważne. Z góry przepraszam"
Umawiając się podałem dwa terminy, poniedziałek i środa. Najpierw wybrała poniedziałek no a w tej wiadomosci no juz z siły wyzszej srodę.
Co robie....? Umawiam się na środe... Stary nie bierz wszystkiego jako testy... Nic Ci nigdy nie wypadło? Z takim tokiem myśłenia bym ocipiał gdybym wszystko traktował jako zagrywka z premedytacją
W takim razie spotykasz się z nią w środę. Jeśli też nie pasuje, dziękuję, do widzenia
aha no i kurwa sprawa zamieciona, dzięki;)
Odp jej tak : Mogłaś prędzej napisać no ale dobra jeszcze sobie czas ogarnę. OK środa o 19 tam gdzie dzis
Cenna rada : Nie naciskaj !
a ja bym powiedział że już masz zajętą środę
chyba żeby zadzwoniła i powiedziała czemu chce zmienić.
Założę się że znów na środę coś wymyśli.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
powiedzialbym ze zadzwonie we wtorek i dam znac co i jak bo w srode nie wiem czy dam rade ...i zadzwonilbym w czwartek:)
Czy nigdy nie może nic wypaść kobiecie? Od razu rozkminiacie ST itp ...
Wystarczy odpisać "Doskonale Cię ROZUMIEM(<-- magiczne słowo). Możemy przełożyć nasze spotkanie lecz w ramach rekompensaty kupisz mi mojego ulubionego lizaka :)"
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
czyli w srode o 18 daj nam znac czy piszesz na podrywaj.org czy jednak lecisz z panienka
chociaz czuje, ze kolejna wystawka sie szykuje
Zasady portalu
Jak jej nie zaintrygował to co się dziwisz ...
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Zauwazylem juz ze wszystko co napisze kobieta to ST i to naprawde zajebisty , kazdy jeden bez zadnego wyjatku . Zyjemy w 21 wieku gdzie nawal obowiazkow miesza sie z totalnym zabieganiem ludzi, wiec moze faktycznie cos jej wypadlo
Powiedz jej, ze w środę bijesz świnie i nie bedziesz miał czasu. Jak chce to niech Ci pomoże i zeby wzięła siekiere ze sobą.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Apropo podobnych ST, dziś nad tym myślałem, spotkałem dwa dni temu fajną brunetkę, zbudowałem krótki raport bo nie miałem czasu, dzwonię następnego dnia bo potem to już w ogóle nie mam czasu. Odbiera i pierwszy termin nie ma czasu, drugi następnego dnia, ona mówi, że nie wie i nie może rozmawiać bo jest zajęta, powiedziałem tylko ok zadzwonimy się później. Dzwonię wieczorem nie odbiera, ok to pewnie jej przeszła ochota, błąd, oddzwania po jakimś czasie i zgadza się na spotkanie w drugim terminie na godzinę przed swoim wyjazdem z Wawy. Kolejny dzień, wyruszam na spotkanie, ona pisze, że się spóźni 15minut przeprasza, ok przychodzę 15minut później. Czekam jeszcze 15 minut nie ma jej, dzwonię dwa razy nie odbiera. Z nieco gorszym humorem zaczynam zmierzać w kierunku domu, zaczyna dzwonić tel. że właśnie wyszła z metra i przeprasza. Trochę zły myślę, jak by tu ukarać ją za spóźnienie i w tym momencie widzę ją drobną jak idzie z wielkim turystycznym plecakiem, przez ramię przewieszony laptop i jeszcze jakaś torba od razu mnie przeprasza, widać, że zbyt szybko się z tym nie da poruszać. Mogłem doszukać się w jej zachowaniu ST ale dałem sobie na luz aż nie poznam jej wersji jak się okazało nie było żadnego ST. Potem mówiła, że spodziewała się, że pewnie nie obiorę kom. po tak długim spóźnieniu!
Jac - ona musiała wyglądać bezcennie. Wyobrażam sobie widok kobiety, która pędzi na spotkanie z Tobą obladowana jakimiś plecakami
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Faktycznie, nie myślałem nad tym w tej kategorii
jak będzie kolejne spotkanie to sobie pożartuję, że tak bardzo chciała mnie zobaczyć, że jej nie przeszkadzało te dodatkowe 20kg nieść na plecach 
hehe to się nazywa siła przyciągania hehe dobre Jac
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Nie odpisała nic, chciaż siedziała na tym jebanym gg. Umówieni jestesmy ale coś czuje ze szykuje się lipa... kurwa bo to wszytsk oprzez jebany internet ale co ja mam kurwa zrobic jak mi się spodobała a ni chuja nigdzie jej spotkać nie mogłem i pierwszy raz na oczy widzałem w necie, mówie sobie co mi tam spróbuje jakoś udało mi się ją zainteresować umówiłem się na spotkanie czyli coś się kreciło, no chuj zobacyzmy. aa i w opisie ma buziaczki.. no ale chuj wie co to oznacza i chuj mnie to obchodzi ;D
OK WYCHODZĘ NA SPOTKANIE ZOBACZYMY CZY MNIE DO WIATRU NIE WYSTAWI:) ZDAM RELACJĘ JAK WRÓCĘ
Cenna rada : Nie naciskaj !
Jak wrócisz, daj znać czy doszło do spotkania w końcu:)
Dzwoni i mowie no szkoda...ze tak późno mi mówisz nie mogłaś tego pozałatwiać wcześniej?Jak coś obiecuje to dotrzymuje słowa no ale trudno do zobaczenia!(Potem czekam z tydzień lub więcej dzwoni i się umawiam na nowo...)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No jakby cie to chuj obchodzilo to bys sie nie zastanawial co to oznacza ;D
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Noo i dupa kurwa, laska nie raczyła przyjść na spotkanie:) Nie wiem kurwa nie wiem o co tym laską chodzi że im nawet kultury braknie... nigdy wiecej nie umawiam się przez internet. siediząłem sobie na rynku i po szesciu minutach spóźnienia odszedłem od miejsca spotkania i podszedłem do trzech siedzących lasek i sie spytałem dlaczego dziewczyny mają braki w podstawowych zasadach kultury i ze mnie laska wyjebała włąsnie, t jedna od razu chciała mi dać numer i powiedziała ze mnie nie wychuja na spotkanie. Ale nie skorzystałem i poszedłem do chłopaków... po drodze zadzwoniłem do laski którą jakis czasem temu poznałęm - umówiłem sie na sobote kurwa jak też mnie wychuja to ja pierdole hehe ;D
Cenna rada : Nie naciskaj !