Do sedna i w skrócie:
Moja dziewczyna wyjaśniła mi, że woli związek jak się o mnie stara, walczy o mnie. Nie chcę mieć związku takiego ułożonego, oczywistego tylko mówiąc w skrócie.. żebym miał "wyjebane" na nią
, abym był bardziej niedostępny - sama mi to powiedziała.
z czystej ciekawości założyłem ten temat aby poruszyć Wasze refleksje co o tym sądzicie i jak mam to zrozumieć z jej intencji bo przeważnie kobieta nie mówi takich rzeczy i facet musi sam sobie to wywalczyć a Ona poszła mi tak jakby na łatwiznę..
ps
Karzeł, wypowiedz się 
Na łatwiźnie nie zajedziesz za daleko rób swoje i chuj Cie to obchodzi...
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
dziwne ze laska Ci tak mowi..
albo mowi bo jej pieskujesz? jesli tak to dobrze mowi haha:D
albo tez moze Cie zrazic do siebie...
i pamietaj jedno.. jesli laska cos robi a Ty tego nie czaisz, to badz pewny, ze cos ona kombinuje:)
Zasady portalu
To jest jakaś gra ;D Nie daj się w to wciągnąć, zlej to kompletnie
Powiedz jej jestem jaki jestem jak ci się nie podoba to won:) nie myśl o tym czemu tak powiedziała bo ocipiejesz rób swoje
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."