Od trzech dni próbuje zagadać do dziewczyn które mi się podobają, próbowałem zagadać do nich na najbardziej ruchliwych ulicach w moim mieście ale zawsze się gdzieś śpieszyły albo nie miałem odwagi by podejść. Na internecie szukałem w jakich miejscach szukać dziewczyny głównie pisali że w spokojnych miejscach typu parki, biblioteki, muzea... Do parku chodzę codziennie i jeszcze nigdy nie spotkałem tam samotnej a co dopiero ładnej dziewczyny. Prawie nigdy nie zaglądam do bibliotek chodź publiczną mamy tylko jedną nie lubię książek... w każdym bądź razie jutro zamierzam iść do tej biblioteki byłem tam chyba z pięć razy ostatni raz rok temu jest to mała biblioteka z paroma regałami, wątpię czy będzie tam jakaś dziewczyna w moim wieku ale nie mam wyboru muszę spróbować. Tylko teraz pytanie jak zacząć rozmowę i podryw w bibliotece i do tego z intelektualistką ??
Nie dziel kobiet na intelektualistki, imprezowiczki, cnotki, dziwki itd... Do każdej można tak samo zagadać, tyle że w bibliotece najłatwiej powiedzieć coś związanego z książkami lub literaturą.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
-'cześć, znalazłem fascynującą książkę i potrzebuję o niej opinii..'
- jaką?
- tajemnicze skoki dziadka do wody"
To masz otwieracz przykładowy, z dupy wzięty. W bibliotece wg mnie to podryw nie będzie trudny, sam kiedyś spróbuję, ale muszę jakaś bibliotekę o PU, NLP, COACHINGU czy innych podobnych bajerach znaleźć.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Tak naprawdę nie ma znaczenia gdzie poznasz fajną laskę
Możesz ją poznać na ulicy, w tramwaju/autobusie, na imprezie, w sklepie rybnym, w pracy, w szkole... gdziekolwiek
Przecież to jest zupełnie nie istotne. Warto zwrócić uwagę na to, że nie każda panna w bibliotece to cnotka, nie każda panna na imprezie to imprezowiczka/dziwka itd. Ważne jest żeby ruszyć dupę sprzed komputera i wyjść do ludzi. Fajne laski są wszędzie i tylko od Ciebie i Twojej kreatywności zależy czy ją poznasz i dostrzeżesz. Tak jak wspomniał GDP miejsca jedynie mogą sprzyjać nawiązaniu rozmowy na konkretny temat, chociaż i tu musisz się wykazać (tak podkreślaną przeze mnie) kreatywnością. Powodzenia i nie ustawaj w próbach, zobaczysz, że z czasem coraz mniej kobiet będzie się spieszyć 
Biblioteka fajne miejsce na podryw
Masz po prostu milion opcji by zagadać
Kolega GDP ma rację, najłatwiej coś na temat literatury
Hm np:
Potem rozmowa sama powinna polecieć 
Podchodzisz do laski i mówisz, że szukasz dla koleżanki jakiejś fajnej książki, ale nie jesteś obyty w tych babskich romansidłach, czytasz inne książki i zapytaj czy pomoże Ci w wyborze
Widzisz w bibliotece fajną dziewczynę. Podchodzisz do regału obok i zaczynasz przeglądać. Jak zobaczysz, że znalazła sobie jakąś pozycję (nieważne jaką) zagadujesz do niej, że też szukałeś tej książki i chciałeś ją wypożyczyć (sobie/siostrze/babci/mamie, zależy o czym ta książka).
Zaproponuj jej, że jak przeczyta to niech się do Ciebie odezwie, wtedy się spotkacie ( np w bibliotece ) i od razu przepiszesz książkę na swoje konto ( z ręki do ręki, żeby nie "przepadła").
Zgodzi się, czemu miałaby tego nie zrobić? Będziesz miał jej numer i ustawione następne spotkanie. Reszta zależy już tylko od Ciebie!
Dzięki za pomoc!! Dla każdego po plusie za aktywność ;p dzięki petrusequus za pomysł na podryw tylko żeby tam w bibliotece ktoś był ;p
co lubi czytac itp.potem jej polec jakas ksiazke , wymien jej plusy jak bedzie zainteresowana to z gadka juz bedzie lzej
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
Bibliotekarke otwórz na tekst że szukasz książki "Jak poderwać bibliotekarkę", tak samo możesz inne dziewczyny
Dlaczego chcesz isc pod górke?
Piszesz, że zadko odwiedzasz biblioteke, z czego wnioskuje, że malo czytasz. Moim zdaniem w takim miejscu nie bedziesz czul sie swobodnie i bedziesz spiety. Niestety nie zgodze sie z przedmówcami, ze po zapytaniu o ksiazke rozmowa sama sie potoczy. Jezeli trafisz na otwarta to sama cos bedzie nawijac, ale co jak zapyta co Ty ostatnio czytałeś, albo jak Tobie sie podoba ta czy inna ksiazka, albo taki i taki autor?
Bez urazy, ale widze, ze poczatkujacy i watpie w Twoja zdolnosc do zaglowania tematami. Moim zdaniem biblioteka to slaby pomysł.
Empik predzej, bo mozesz pojechac, że szukasz prezentu, a sie nie znasz i popytac o opinie i wogle.
Znajdz miejsce bliskie Twoim zainteresowaniom, albo takie, gdzie czujesz sie swobodnie.
Albo olej moja wypowiedz i sprobuj, mam nadzieje, ze sie pomylilem i sie uda.
Pozdr
może spróbuj podejść i zapytać:,,Hej słuchaj mam problem szukam książki X możesz mi pomóc?",albo ,,Hej znalazłem książkę Y znasz ja może?Podobała ci się?O czym jest?Itp,itd...",lub tez ,,cześć tez spędzasz tu dużo czasu?Lubisz czytać?"
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"