
Niedługo zabiore się za opisanie mojej akcji w terenie, ze względu na prośby innych użytkowników

Ale zanim to nastąpi opowiem wam moją historię 
Kiedy byłem mały, wiele cierpiałem, głównie z powodu alergii, ale też tego, że stale dokuczali mi koledzy. Do czasu końca gimnazjum, byłem raczej lekko frajerowatym typem który uwielbiał się popisywać i myślał, że wszyscy go lubią i aprobują.Do tego dochodził kompleks niskiego wzrostu, i związane z nim docinki rówieśników.Ubierałem się byle jak, nie zwracałem uwagi na swój wygląd. Do czasu, gdy zaprzyjaźniłem się z kimś, kto wiele mnie nauczył i poprowadził we właściwym kierunku. Powiedział, jak się sprawy mają.To działo się rok temu. Ale od pewnego momentu musiałem zacząć radzić sobie sam. Zacząłem spotykać się ze znajomymi, chodzić na imprezy, odnalazłem swoją życiową pasję - aktorstwo i kabaret
. Pocałowałem dziewczynę po raz pierwszy w życiu, poznawałem inne ciekawe, z jedną związałem się na dłużej... No dobra, ale przecież nie o moim byłym związku miał być ten blog, no nie?
Od czasów dzieciństwa, zawsze byłem przekonany, że spełnię swoje marzenia i tego przekonania nie zmieniłem aż do dziś
Dalej usilnie wierzę w osiągnięcie swoich pragnień
Wiecie dlaczego ludziom w dzieciństwie marzą się wielkie rzeczy, a potem w połowie przypadków prawie nic z tego nie wychodzi? Bo nie walczą o swoje cele! Wolą usiąść na dupie, i nawet nie próbować dążyć do tego, czego pragną, zakładając z góry, że nie WARTO, no bo przecież I TAK się nie uda... Gówno prawda! Jeżeli się w coś mocno wierzy i z całej siły tego pragnie, to w prędzej czy później się spełni! Naprawdę ;D Dlaczego ja nagle stałem się taki, jaki po części chciałem być? Dlaczego udały mi się te rzeczy o których napisałem nieco wyżej? Dlaczego niektórzy zaczęli mówić, że się zmieniłem? Bo mocno tego pragnąłem i co bardzo ważne, połączyłem to z DZIAŁANIEM. Zapytacie pewnie: - Z jakim działaniem? Mam podać przykłady? Poznałem ciekawych ludzi, a w konsekwencji dziewczynę, bo zapisałem się na zimowisko. Odnalazłem pasję, bo poszperałem trochę w internecie i znalazłem grupę teatralną w której było dla mnie miejsce. Niedługo potem razem z przyjaciółmi założyłem drugą, już w swoim mieście. Większość rzeczy szła po mojej myśli dlatego, że tego chciałem. Pewnie ktoś powie: - Miałeś farta. Fakt, może i miałem, ale gdybym nie pragnął czegoś, to najzwyczajniej w świecie by do tego nie doszło! Mówię do Ciebie, wykorzystaj swój czas i nie rezygnuj ze swoich marzeń! Popatrz na tych wszystkich ludzi, którzy mijają Cię codziennie na ulicy. Czy są uśmiechnięci? Niektórzy może tak, ale większość nie. Dlaczego? Bo nie czują się szczęśliwi. Chcesz taki być? Chyba nie
Więc zacznij walkę o swoje marzenia już dziś! Świat należy do Ciebie, a Ty musisz tylko w to UWIERZYĆ! Wyobraź sobie: Świat jest placem zabaw,a Ty jesteś dzieckiem, które się w nim bawi. Jest w nim wszystko czego potrzebujesz. Ten plac zabaw jest naprawdę duży. Ale Ty masz wystarczająco dużo czasu żeby go poznać i odnaleźć to czego szukasz! Pomyśl tylko: Jeżeli to co widzisz, słyszysz i odczuwasz, czyli cały ten świat - poznajesz dzięki swojemu umysłowi, to znaczy, że to TWÓJ mózg odpowiada za to jak widzisz ten świat i jaki masz na niego wpływ! Tak, możesz wziąć sprawy w swoje ręce! Do dzieła, i pamiętaj, jesteś panem swojego losu!
Ludzie mówią:
Nie wychylaj się
Ludzie mówią:
Chyba skończysz źle
Wierzę w moje sny!
Idę dalej i...
Zapominam się
Przyjdzie taki dzień
Wszystko, czego pragnę
Spełni się!
"Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka
nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś,
jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie,
jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.
Wyjdź mu naprzeciw."
Phil Bosmans
Polecam film pt. "The secret", który opowiada o tzw. prawie przyciągania. Obejrzyjcie także "Jestem na tak" ze świetnym Jimem Carrey'em w roli głównej
A Forresta Gumpa, to myślę, że każdy zna 
Chciałem bardzo podziękować wszystkim ludziom, którzy pomogli mi w zmianie mojego życia na lepsze, i wam Drodzy użytkownicy, bo dzięki wam mogę zmieniać się dalej, a tych pozytywnych zmian, mam nadzieję, będzie więcej, czego i Tobie życzę, Czytelniku 
"Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga"
!!!
Odpowiedzi
To co napisałeś na swoim
wt., 2011-08-16 21:13 — wojziomTo co napisałeś na swoim blogu powiem ci szczerze dało mi dużo do myślenia , bo ja też ostatnio jestem w kryzysie - nie osiągnąłem to czego chciałem.