Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak się zachować przy jej ST

8 posts / 0 new
Ostatni
Markos
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-15
Punkty pomocy: 1
Jak się zachować przy jej ST

Witam,
Laska mieszka 60km odemnie, a że oboje pracujemy i gdy ja mam wolne to ona siedzi w robocie i na odwrót to widujemy się raz na tydzień i rzadziej. Od pewnego czasu gdy to ja jestem w robocie, a ona ma wolne wieczorem pisze do mnie standardowy tekst jak minął dzień, a gdy pytam w odpowiedzi o to samo pisze, że wieczór spędziła z koleżanką i w życiu tak dobrze się nie bawiła i zaczyna wypisywać jakie to świetne rzeczy odpierdalały na mieście. Myślicie, że chce tym zwrócić moją uwagę i sprawić, żebym poczuł się zazdrosny? Bo jeśli tak, to powoli zaczyna się jej to udawać, bo z lekka zaczyna mnie to już denerwować, a przecież nie powiem jej, że wkurza mnie to, że codzienne gdzieś łazi z jakąś koleżanką. Jak byście się zachowali w takiej sytuacji? Zlewać jej teksty czy może lepiej odbić w stylu "ciesze się, że dobrze się dziś bawiłaś. Ja właśnie też wychodzę z kumplami na browara" ? pozdro

Powerade
Portret użytkownika Powerade
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 120

tak, myślę że Twoje odbicie byłoby dobre, musisz zlewać jej teksty, którymi chce wprawić Cię w zazdrość, na spotkaniach dawaj jej dużo emocji bo inaczej to się rozsypie...spotkanie rzadziej niż raz w tygodniu to trochę za mało na moje oko..

hondavtrsp
Portret użytkownika hondavtrsp
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląskie

Dołączył: 2011-03-28
Punkty pomocy: 22

nie okazuj jej swojego zdenerwowania , druga rzecz - kurwa lepiej zadzwon do niej raz na 3 dni niz pisz codziennie smsy , a z kumplami wychodz jak najczesciej niekoniecznie na piwo ale nie siedz w domu Smile

Rób swoje i nie patrz się na innych

Markos
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-15
Punkty pomocy: 1

"Wiesz, dziś byłam z koleżanką na spacerze po mieście Wink Daaawno tak fajnie się nie bawiłam jak rozkminiałyśmy akcje [...] i dlatego wróciłam do domu później niż zwykle... "
albo "Przed chwilą wróciłam do domu Smile spotkałam się z kolegą z X, o którym kiedyś Ci wspominałam i jestem zaskoczona jak ludzie się zmieniają. Reszta znajomych bardzo pozytywnie, chcieli iść na imprezę ale wyszedł i tak spacer i dobrze bo było baardzo fajnie... " itp. k woli wyjaśnienia: X to dawny kolega, mieszka daleko i przyjechał na wakacje w rodzinne strony.
I tak mniej więcej to wygląda. Zauważyłem, że gdy odbijam jej ST tekstami w stylu "ja też za tydzień ustawiłem się z koleżanką na browara" itp to ona przebija to dokładnie w ten sam sposób np "do mnie dzwonili wczoraj znajomi, żeby mnie wyrwać na tydzień nad morze ale akurat nie mogłam wziąć w te dni urlopu.."
Co do częstotliwości spotkań to częściej się nie da... tak jak pisałem, gdy ja mam wolne to ona akurat siedzi w pracy, a dodatkowo to jest kawałek odemnie więc takie jeżdżenie na godzinkę tyle drogi nie za bardzo mi się podoba. Jak zacząć się zachowywać, żeby poczuła się zazdrosna by trochę przywrócić ją do pionu?

Zły Tomi
Portret użytkownika Zły Tomi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2011-05-29
Punkty pomocy: 210

Pojedż do niej i zamknij ją w klatce, czego oczekujesz aby siedziała ciągle w domu, i czekała aż przyjedziesz raz na tydzień? Takie teksty olewaj i nie daj się wciągnąć w walkę "kto miał lepszy wieczór". Zamiast pisać smsy to dzwoń, skoro spotykacie się tak rzadko to postaraj się aby pamiętała długo wasze spotkanie, i czekała na następne z niecierpliwością.

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

JA mam inną radę. Zmień swoje życie na ciekawsze, dodaj mu trochę Wartosci, zobaczysz różnicę, nic dziwnego, że się denerwujesz, na takie coś, pomysl jak byś odebrał fakt, ze ona spotyka się z kims co dwa dni spotykając się ze znajomymi, czy ciekawymi kobietami po dwa razy dziennie.
Tylko nie mów mi, że nie masz czasu, ze praca i wogóle, że chcesz traktować związek powaznie, że ona Cie nie szanuje, bo to wymówki.
Nie można doprowadzić do sytuacji, że kobieta stanowi o jakości Twojego zycia i o jego jakości. Twoje zycie ma być tak Ciekawe, że ona sama bedzie zabiegać o to, żeby być jego częścią, i to jak największą, ale może byc tylko częścią.
Eliminowanie takich smsów, czy jej wypadów nie wyleczy choroby, którą masz w sobie, wyeliminuje tylko jeden z jej objawów.
Więc podsumowując pomyśl co najbardziej lubisz robić i rób to, bądź szczesliwy, a zobaczysz jak wiele się zmieni i to nie tylko w relacjach z Tą kobieta.

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

"bo z lekka zaczyna mnie to już denerwować"

Ty jesteś odpowiedzialny za swoje reakcje na jej słowa/deklaracje nie ona. Moim zdaniem Ty masz problem, a ona nie musi nic zmieniać. Jeśli nie jesteś zadowolony z formy spędzania przez siebie czasu - zrób coś z tym, a ile energii doda Ci mówienie o tym z pasją!

Bo to się liczy i ceni. Kobiety zawsze to dostrzegą. Chyba.

Chyba.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.