Witam!
Kiedy byłem w gimnazjum i nie znałem technik PUA podobała mi się pewna laska, która zawsze miała faceta i bałem się zagadać. Teraz po paru latach miałem okazję ją spotkać i stosowałem techniki PUA. Pamiętała mnie jako 'needy' a teraz byłem alfa. Gdy coś chciała odmawiałem lub chciałem coś od niej w zamian, a w zamian dowiedziałem się, że jestem chamem.
Pytania: Jak rozróżnić tą cienką linię pomiędzy byciem chamem, a nie-byciem needy? Może przez to, że całe życie byłem milutki i needy w stosunku do niej, a teraz stałem się bardziej stanowczy sprawiło, że uważa mnie za chama?
To co ona uważa to się nie dowiemy, bo nie wejdziemy w jej głowę.
Tak naprawdę każdy człowiek ma inną granicę bycia 'chamem' i 'niechamem'. To tak samo, że dla białego 15cm to dużo, a dla murzyna mało... abstrakcyjny przykład...
Dla jednych coś jest małe, a dla drugich ta sama rzecz jest duża. Tak samo z byciem chamem/miłym/prystojnym/atrakcyjnym- z każdym przymiotnikiem!
Ważne jest natomiast, żebyś znał umiał. To całe alfa jest wg mnie przereklamowane i właśnie wychodzi z mody, mówiąc nawiasem. Ale czy jak zrobisz coś dla drugiej osoby, to masz niby przestać być alpha male? : ) no chyba nie bardzo!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
zbyt doslownie moze bierzesz porady z tej strony... tutaj latwo mozna wpasc w skrajnosc.. strona tylko nam kierunek wyznacza a nie zloty srodek..
ogolna zasada i to fundamentalna jest "miej wyjebane a bedzie Ci dane, rob to na co masz ochote"
no i nie nalezy zapominac, ze kobiet sie nie krzywdzi.
a jesli chodzi Ci o negi to stosuj je tylko na zarozumialych paniusiach oraz tych co sa zbyt pewne siebie..
Zasady portalu
Macie rację. Teraz sam zauważyłem, że popadam w drugą skrajność. Myślę, że trochę źle zrozumiałem materiał. Nie zawsze powinienem odmawiać kobiecie, tylko wtedy kiedy prosi mnie o coś z premedytacją.
Dzięki za pomoc w poukładaniu myśli w głowie
Po prostu nie morzesz przesadzać nie morzesz być wulgarny tylko np tajemniczy bo jeśli nazwała cię hamem to znaczy że w swojej pewnośći siebie jesteś zbyt arogancki dobrze jest być pewnym siebie ale bez przesady i zamiast wulgaryzmów bądz tajemniczy;)
wulgaryzmy wulgaryzmami
można być strasznym skurwielem nie używając wulgaryzmów wcale
"Gdy coś chciała odmawiałem lub chciałem coś od niej w zamian"
I takie zachowanie w dzisiejszym świecie jest nie na miejscu... wyrachowanie, przysługa za przysługę, nigdy nie zrobisz czegoś dla drugiej osoby bezinteresownie, i bynajmniej nie chodzi mi o prośby noszenia torebki ani innych tego typu banalnych testów... ludzie, zatracacie się.
Dobrze wiedzieć, że jednak to zrozumiałeś.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Ostatnio pewna dziewczyna mi powiedziała, ze jestem chamski, teraz wiem, że sprawzała moja pewnośc siebie. Nie dość, że powiedzialem jej, że jesli cos zmienie to dla siebie to jeszcze zapytałem czy bierze mnie takiego jaki jestem. Na 3 spotkaniu troche sie działo, wiec nie taki cham straszny na jakiego wyglada.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
O właśnie, zapomniałem, a NewOne ona mogła cię testować. Dobrze gadasz NewOne
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Doszedlem do takiego wniosku, ze jesli lubisz sie drażnić i przkomarzać z dziewczynami( czesto je negowac) to musisz to robic to tak zeby ona wiedziala, ze robisz to celowo. Czyli wyolbrzymiac, hiperbolizowac swoje negi tak zeby wygladaly na przesadzone, troche tak jak wyglada rozmowa kabareciarzy, niby mowia sobie na zlosc, ale widownia doskonale wie, ze robia to specjalnie.