Mały jest ten świat -Kagan
To mój pierwszy blog na tej stronie. Jestem dosyć biernym użytkownikiem forum dużo czytam troche trenuje. Pewne wydarzenie popchnęło mnie do napisania tego artykułu.
Postanowiłem sobie potrenować i wybrałem się do centrum handlowego , nie był to mój pierwszy trening ale jak się okazało sporo muszę się nauczyć. Zagadywałem dziewczyny od południa i miałem dwa numery ale postanowiłem jeszcze trochę się pochodzić a nóż, widelec cos się trafi. Jak się miało okazać ten dzień zapamiętam na zawsze.
Pewna bardzo atrakcyjna dziewczyna stała przy wyjściu i postanowiłem do niej zagadać
Ja: Punktualność jest teraz dosyć rzadkim zjawiskiem
Ona: Przepraszam do mnie to mówisz ?
Ja: Nie do Marsjan.
Ona: Zabawne.
Ja: Przecież widzę ze się uśmiechnęłaś
Ona: Spadaj
Przyglądał się temu pewien gość który trochę podsłuchiwał i kiedy zobaczył jak mnie spławiła zaśmiał się pod nosem i pokręcił głową. Pomyślałem sobie, że to pewnie jakiś WSN. Zlałem go. Poszedłem dalej i zobaczyłem śliczną krótko ściętą ciemną blondynkę. Nie mogłem się oprzeć każda część jej ciała była kusząca. Ona wcale nie była solarą była naturalna.
Ja: Robię ankietę pomogła byś mi ?
Ona: Właściwie to czekam na kolegę to czemu nie?
Ja: Spóźnia się ?
Ona: Tak cóż poradzić ?
Ja: Do takiej ładnej dziewczyny się spóźnić (nie wiem
powiedziałem to co myślałem)
Ona: Co z tą ankietą ?
Ja: Pierwsze pytanie? Czy dziewczyny w Twoim wieku śpią
X: .... jeszcze z pluszakami. Jaki schemat
Kurde podskoczyłem przerażony. Byłem w lekkim szoku. Ten sam typ który wydawał mi się WSN właśnie witał się długim całusem z moim targetem.
Ja: Eeeee?
X: Poczekaj kolego chwile zaraz pogadamy
Ja: Okey...... (co jest?)
Byłem w szoku i nie wiem dlaczego trochę się bałem. Ale
postanowiłem chwile zaczekać.
X: Małpo wyjdź proszę po Olę i Wojtka bo gdzieś zabłądzili.
Ona: Widzimy się w takim razie za 15min skoczę z Olą do
jednego sklepu i potem będziesz musiał mi doradzić a propo płaszczyka
Małpo ? W sumie można i tak. Ona poszła.
Ja: No bo wiesz ja tak ?
X: Widziałem jak Cię załatwiła ta przy wyjściu. Poemat
Ja: Też jesteś podrywaczem ?
X: Jeżeli tak to nazywasz to tak
Ja: Przeprasza, nie wiedziałem ze to Twoja dziewczyna
X: To moja koleżanka jaka tam dziewczyna. Ambitny albo
głupi jesteś podchodząc do takich dziewczyn
Ja: Nie rozumiem?
X: Kiedy dziewczyna nerwowo gestykuluje drepcze w miejscu i patrzy na zegarek i to przy drzwiach to raczej na kogoś czeka
Ja: No w sumie racja. Długo jesteś w temacie
X: Rok prawie
Ja: No ja ponad
Tutaj za bardzo się popisałem. Ale co tam niech ma. To było głupie. Fakt jestem ponad rok ale mało efektywnie mi to wchodzi
X: Cieńko Ci idzie
Ja: Powoli, powoli
X: Mamy chwile może jakiś numer zdobędziemy
Ja: Eeee no w sumie czemu nie
X: Chodź
Wyszliśmy na zewnątrz. To co się działo było dla mnie abstrakcją a to co miałem zobaczyć było mega abstrakcją.
Ja: Jak masz zamiar wyrwać ?
X: Normalnie. Jeżeli chcesz się czegoś nauczyć to patrz uważnie , myśl, słuchaj i reaguj.
Ja: Się znalazł mistrz podrywu.
X: Stul pysk, te dwie
Kurde dopiero teraz zwróciłem uwage na dwie ładne dziewczyny HB9-(N) i dziewczynę która była jak dla mnie 10 (W)a dla nowego kolegi 8 ale cóż o gustach się nie dyskutuje. X stanął przy nich i normalnie jak by był ich kolegą.
X: Czy gdybyście dostały klucz do pokoju zupełnie wam nie znanego i kryjącego różne rzeczy otworzyły byście ?
N: Zależy co by o krył
X: Twoje sny i fantazję Twoje pragnienia i grzechy , marzenia
Kurde trochę mocno pojechał wg mnie. Szkoda że nie mogę wstawić rysunku z zmianami pozycji jakie zrobiły dziewczyny i gestami jakie robił X. Było na co patrzeć. Wtedy właśnie ogarnąłem że stoję poza setem jak jakiś gapi.
W: Nie, mam straszna wyobraźnie
Właściwe jaki był ten otwieracz nie ma on sensu logicznego. Jest głupi! Jak się potem dowiedziałem że jego autor – X o tym wie ale liczy się treść. Liczy się to że jest to lekko osobiste pytanie i bardzo dobrze działa na zmysły. Pomaga zdobyć zaufanie
X: PUA palisz ?
Ja: Przypomniałeś sobie o mnie
X: Moje panie przedstawiam wam mojego kolegę.
N: Haha, nawet nie znamy Twojego imienia
X: Czy moje imię jest Ci potrzebne ?
W: Zawsze wole wiedzieć z kim rozmawiam ?
X: Potem się dowiesz. To jak palisz?
Ja: Nie
X: Macie ogień
1s potem
X: Wiedzę że koleżanka zostawiła w domu i nie pierwszy raz
ktoś dziś zadaje jej to pytanie
N: Śledzisz mnie od rana ?
X: No ba założyłem Ci w dekolcie pluskwę która powiększy Ci piersi do D
W: Hahaha dobry jest.
N: Tak z ciekawości skąd wiedziałeś ?
X: Byłem w Hogwarcie
N: I wszystko jasne. Poważnie pytam!
X: Jaka agresywna. Chcesz się odgryźć za cycki ?
Wywierając na mnie presje. Robisz taką słodką mine jak się złościsz.
Czegoś takiego nigdy nie wiedziałem. Co on ? Magik jakiś jasnowidz ?
W: Odpuście sobie
X: Buziak na zgodę
No nie wierzyłem pocałowali się w usta.
W: Skąd jesteś?
Teraz to się wkurzyłem przecież też tam byłem a one jak by mnie nie widziały! Co ja wogle robie stojąc jak ten głupi obok niego. W sumie nie wiedziałem co mam robic i co mówić. Wszystko co chciałem powiedzieć wydawało mi się głupie.
X: Stąd
W: Tak jak ja
X: A kuzynka skąd ?
N: Skąd wiedziałeś że to moja kuzynka ?
Ja: No właśnie skąd ?
X: Jak załatwisz mi na weekend imprezę z noclegiem to Wam powiem ?
W: W sumie to moja przyjaciółka robi i jak chcecie to możecie wbić
X: Super daj mi swój tel.
W: Spoko
N: Weź też mój na wszelki wypadek
Pierwszy raz wiedzę żeby na siłe wciskała laska obcemu swój tel.
X: Do soboty
Po buziaku i tyle. Oczywiście ja dostałem takiego na odwal się w policzek.
Ja: Jak ?
X: Trening obycie improwizacja truizm analiza języka ciała i mimiki
Ja: Nie za dużo ?
X: Jak widać za mało. Chodź idziemy do sklepu po ten płaszcz
Ja: W sumie i tak mi się nudzi
Dobra kurde dziwny typ. Byłem ciekaw co nam się jeszcze przytrafi. Wchodzimy do sklepu. Idziemy na damski. On zobaczył chyba tą koleżankę co miała dojść. Przyznam że też bardzo ładna dziewczyna zakochał bym się w niej gdy by nie to ze się z nim ładnie zaczeła całować na przywitanie.
Ja: A więc jednak masz dziewczynę
X: Chciał byś co ?
Ja: One o tym wiedzą ?
X: Że się z nimi witam ? Tak
Ona: Kto to że zadaje takie pytania
X: Kolega, zazdrosny bo wg niego można nazwać Cię ładną.
Ona: Hahah spadaj
Ja: Nie no po prostu…
X: Po prostu czemu nie ?
Ja: Ta
X: Gdzie Twój brat ?
Ona:Mierzy coś tam na swoim dziale
Doradził tej pierwszej lasce co ma kupić i z czym nosić jak by znał jej garderobę na pamięć. Potem się okazało ze poza płaszczem jesiennym kupują jej nowe ciuchy na randkę z jakimś chłopakiem.
X: Dobra kolego , ja musze spadać bo idziemy coś zjeść i dojdzie do nas pare osób. Daj swój tel to zadzwonie w sprawie tej imprezy.
Ja: Fajnie było poznać i można było się czegoś nauczyć
X: Tylko mi nie urodź tutaj
Pożegnaliśmy się a ja byłem w szoku. Poznałem obcego typa wydawał się być dobry i obeznany. Świat jest mały. W trakcie chwile gadaliśmy o społeczności. Jest też użytkownikiem tego forum i poznałem jego Nick. Jednak po poźniejszej rozmowie postanowiliśmy wytrzymać do imprezy na ktorą idziemy i mam zamiar wyrwać tam świetne laski. W sumie jak teraz patrzę na tę komiczną sytuację to chcę mi się płakać i śmiać. Jedno wiem cholernie duzo roboty przede mną !
Pozdrawiam Kagan
Odpowiedzi
Teraz to się wkurzyłem
czw., 2011-08-11 23:27 — hondavtrspTeraz to się wkurzyłem przecież też tam byłem a one jak by mnie nie widziały! Co ja wogle robie stojąc jak ten głupi obok niego. W sumie nie wiedziałem co mam robic i co mówić. Wszystko co chciałem powiedzieć wydawało mi się głupie.
poprostu doświadczenie !
spokoo akcja !
Dobre dobre... daj znac co z
pt., 2011-08-12 08:09 — ejojDobre dobre...
daj znac co z Impreza i jak poszlo:]
Wiesz co? To fakt, że Świat
pt., 2011-08-12 11:41 — AndrzejMWiesz co? To fakt, że Świat jest mały i wpada się na znajome osoby (dlatego zawsze jestem zwolennikiem tego żeby nigdy nie palić za sobą mostów). Musisz nad sobą popracować, bo rzeczywiście słabo Ci trochę idzie jak na ponad rok na stronie. Znajdź sobie winga i z nim plażuj, to naprawdę daje bardzo dużo. Tego kolesia już znasz, jakbyś się przyłożył to po kilku imprezach z nim zrobiłbyś ogromny postęp na pewno. Tak w ogóle to jaki login ma ten kolega?
W Warszawie jest tylu użytkowników forum, że można spokojnie założyć, że w każdy dzień tygodnia w najpopularniejszych klubach znajduje się choć po jednym użytkowniku.
Teraz jak latam na day game
pt., 2011-08-12 12:57 — FanTeraz jak latam na day game to często spotykam te same osoby, albo dziewczyny z klubów
Ha Dobra akcja... Ja żałuję
pt., 2011-08-12 13:47 — KERMITHa Dobra akcja... Ja żałuję trochę, że u mnie w okolicy nie mogę znaleźć nikogo z przynajmniej podstawowym doświadczeniem... Wing z społeczności przydałby się, a i wymiana doświadczenia mogła by wiele nauczyć...
ps. Jestem z Gorlic koło N Sącza (jakby ktoś pytał...)
POZDRAWIAM...
A zapomniałem o 'prawie
pt., 2011-08-12 14:26 — FanA zapomniałem o 'prawie przyciągania', to nie przypadki
KERMIT jak sobie przypomnę kto jest z Gorlic to ci napiszę, bo na pewno kogoś poznałem właśnie z tej miejscowości. A z Nowego Sącza chyba gościa z AM czytałem. Także szukaj, albo zapraszam do Radomia
POZDRAWIAM...