Mialem dzisiaj wypadek, dosyc powazny, nie opowiadam o tym na okolo. Siostra stwierdzila ze dziewczyna ktora sie interesuje jak sie dowie to bedzie sie martwic i bedzie opiekuncza. Pytanie czy warto wykorzystywac takie sytuacje. Osobiscie nie lubie sie nad soba uzalac, ale siostra dala mi do myslenia. Co wy na to, nie wspominac o tym, czy w jakis sposob to wykorzystac? Nie chce wyjsc na mieczaka, ale fajnie byloby miec osobista pielegniarke:)
laska jest juz zwabiona, wypadek to przypadek. pytanie nie dotyczy wykorzystywania nieszczescia tylko tego czy dac sie o siebie zatroszczyc (ponoc to zbliza...). takie byly slowa dziewczyny, ja uwazam ze nie warto, chce to zweryfikowac...
Chcesz żeby się nad Tobą litowała? Żałosne...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
nie nie chce, w ktorym miejscu to napisalem?
W temacie postu przyjacielu
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
owszem temat dotyczy wzbudzania litosci, ale zauwaz ze dalej napisalem ze nie lubie sie uzalac nad soba, co za tym idzie wolalbym tego nie robic, aczkolwiek otrzymalem opinie rozniaca sie od moich przekonan stad moje pytanie i rowniez stad ze czasami wiele mozna przeczyc bedac zaslepionym meskim ego.
" zauwaz ze dalej napisalem ze nie lubie sie uzalac nad soba, co za tym idzie wolalbym tego nie robic"
To na chuj ten temat zakładałeś????
Trzymaj się swoich przekonań, a nie użalaj się przed laską bo wyjdziesz na miękką pipę a nie faceta z jajami.
Prawdziwy facet nie je miodu, on żuje pszczoły.
To nie wychodz na mieczaka
powiedz przy niej w rozmowie, ze cos sie stalo, zeby do ciebie przyszła bo chciałbys, zeby ci w czyms pomogła. O ile nie jest zimna i bez serca, to powinna ci pomoc i byc przy tobie miekka na sam twój widok 

tylko zachowuj sie jak facet 
Tylko nie rób niczego na pokaz, z reszta jak sam mówisz, nie chcesz wyjsc na mieczaka, wiec sie nie boje, ze zaczniesz przy niej piszczeć jak panienka
Z resztą, rob jak uwazasz
Pewnie - jak wyżej napisał marso tyle że ja myślę tak poważnie. Tyle że nie patrz na nią jak kot ze Shreka tylko bądź "zadziorny " korzystaj z tego że będzie wokół Ciebie latac ( jesli dobrze pojdzie).
Troszke negów, że jest zbyt wolna, że potrzebujesz czegoś na już bo znowy Cie cos zacznie bolec.
Wszystko z uśmiechem na twarzy, oczywiście.
Pozdrawiam bo jak nikomu innemu jest Ci to potrzebne.
viking nie wiem czy zauwazyles ale Marso napisal to z sarkazmem.
temat zenada jak dla mnie
chcesz odnieść sukces? popełniaj dwa razy więcej błędów.
delorean04 czytaj za zrozumieniem .
Ale specjalnie dla ciebie zacytuję.
! UWAGA ! o to cytat:
"Pewnie - jak wyżej napisał marso TYLE ŻE JA MYŚLĘ TAK POWAŻNIE."
Przepraszam jeśli pisze niewyraźnie , to przez tę klawiature. Zrozumcie mnie.
Żenadą jest też wg mnie pieskowanie i plaszczenie się przed drugą osobą a ludzie to robią.
Czy ona jest lepsza ode mnie?
Chyba w tym , że ma 10 chłopców na posylki .
No fakt, ja ich tylu nie mam.
bohaterze wykuruj się a potem bierz sie za podryw... nie bierz na litosc bo tak tylko frajerzy robia...
Zasady portalu