Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Część 1: O szacunku zdań kilka

Witajcie. To mój pierwszy blog, więc wypada się przedstawić mam nadzieję szerszej publiczności. Jako, że moje imie i statystyki nie wiele wam powiedzą, więc jestem po prostu Jimmy. Nie zamierzam się tu chwalić podbojami, a jedynie wymieniać doświadczeniem z bardziej lub mniej doświadczonymi użytkownikami tego portalu. Bloga założyłem i dla Was i przedewszystkim dla siebie, by mieć gdzie spisać różne ciekawe i mniej ciekawe myśli i za jakiś czas zobaczyć, czy ruszyłem do przodu z miejsca w którym jestem teraz, czy może zatrzymałem się w nim i spokojnie pozwalam egzystencji na powolną ucieczkę mojej duszy z mojego ciała.Tyle tytułem wstępu, teraz chciałbym poruszyć bardzo ważną, a często zaniedbywaną (co widać wszędzie – w telewizji, na forum, w blogach, na podwórku i ulicy) kwestię szacunku.
Zastanawialiście się czym dla was jest szacunek? Tyle osób w ciągu całego życia wpaja nam o szacunku. Najpierw mówi się o szacunku do rodziców, do starszych, potem do kolegów na osiedlu, nauczycieli. Ale czy tak naprawdę wpaja się nam czym ten szacunek jest? Pani Brigitte Beil ma taką o to teorię: „Szacunek, to uznanie godności osoby ludzkiej - kogoś drugiego i swojej własnej. Zasadą jest tu wzajemność, gdyż każda osoba ma prawo do uszanowania (...) Aby szanować innych, trzeba jednak najpierw nauczyć się szanować siebie samego.". Tak więc naturalnym jest zadać pytanie: Czy szanujesz siebie? Szanowanie siebie w mojej opinii to nic innego jak poczucie własnej wartości, a więc bezpośrednie powiązanie z pewnością siebie. Szanując siebie nie klękasz przed kobietą po każdym jej fochu, nie wstawiasz swoich nagich fotek na portale społecznościowe, nie pozwalasz sobie pluć w twarz kolegom, którzy nie raz próbują wytrącić Cie z równowagi, czy nie dajesz się poniewierać w szkole czy pracy. Jak jednak szanować siebie i być pewnym siebie, by w otoczeniu nie wyjść na aroganta? Otóż, gdy potrafisz szanować siebie, będziesz potrafił szanować innych.
Dziś ludzie mają problemy z poszanowaniem wielu aspektów naszego codziennego życia. Religijni ortodoksi zabijają bo ich bóg jest lepszy niż bóg drugiego wyznania, ‘muzyczni fundamentaliści’ siłą przekonują nad przewagą ich muzyki, kibice jednych potrafią włożyć nóż w plecy tylko dlatego, że ktoś wychował się na innej dzielnicy i kibicuje innym barwom, ba, nie zgłasza żadnej przynależności klubowej. To są przykłady już skrajne, ale nawet tu, na naszym swojskim forum czuć postawę ‘moje-najlepsze’. Czy zastanowiliście się kiedyś, o jak wiele ładniej wygląda zdanie: ‘Stary, szanuję Twoje poglądy, ale wydaje mi się/jestem pewien, że w tym przypadku się mylisz’ od zdania: ‘Wiesz co, chu** wiesz to się nie wypowiadaj!’. Po pierwsze okazujemy szacunek dla drugiej osoby (tak jest, nie zapominajmy o tym – za każdym nickiem chowa się jednostka ludzka), po drugie okazujemy pewność siebie. Jest to przykład typowo forumowy, ale na pewno wiadomo, że podczas normalnej dyskusji w świecie realnym ma to wyglądać tak samo.
Więc, co oprócz siebie i innych powinniśmy szanować? Przede wszystkim życie i zdrowie. Tak to już się złożyło, że jest to najważniejsze co posiadamy. Czy doszło do niego poprzez niewyobrażalnie wielki przypadek czy boski plan, to mamy ogromne szczęście, że przez blisko 60 lat możemy oddychać, wąchać kwiaty, dotykać kobietę, kochać, lubić, jeść czy skakać na bungie. Dlatego, dziwi mnie narzekanie na ludzką egzystencję. Jeśli ktoś jest znudzony swoim życiem to niech doceni ten milion przypadków do których musiało dojść, by w ogóle to życie powstało. Proszę mi nie marnować egzystencji, a korzystać z uroków życia, czyli podrywać kobiety
Szacunek do kobiet, o co w tym chodzi? Jak szanować kobietę? Kupować jej błyskotki czy rozpieszczać? Dobrze wiecie, że nie o to chodzi. Jeśli będziesz spełniał każdą zachciankę kobiety, to szybko dojdzie do logicznego wniosku, że nie szanujesz swoich pieniędzy(pracy) i czasu. Nie szanując tych dwóch ważnych wartości własnego życia automatycznie nie możesz szanować siebie, przez co wynika, że nie możesz szanować jej! Znam kolesia, który po dostaniu kopa od dziewczyny (nie ważne czy po paru miesiącach, czy podczas pierwszego podejścia) ma zwyczaj opowiadania jaka to nie jest kur** i z kim nie spała. Dziwne, że przed chwilą chciał się dołączyć do tego wyimaginowanego (lub nie wyimaginowanego - nie wnikam) pociągu. To również świadczy o braku szacunku do siebie, jak i do kobiet. A może podczas każdej kłótni, do której niestety uda nam się dopuścić przepraszać i kajać się? Nie, to też nie świadczy dobrze o poszanowaniu siebie. Ale gdy w kłótni użyjemy słów: „Szanuję Twoje zdanie, ale nie jestem w stanie tego zaakceptować’’ – który faktycznie wynikają z poszanowania kobiety i jej zdania, powinno być nieco lepiej. Kobieta co prawda nie przykłada, aż takiej wagi do szacunku jak mężczyzna, mimo wszystko, żadna wartościowa kobieta nie będzie chciałabyć z kolesiem który nie szanuje jej i nie szanuje siebie. Dla kobiety najważniejsze jest poszanowanie jej prywatności. Dlatego, radziłbym nie chwalić się przy kumplach ile razy tej nocy i w jakich pozycjach, bo jeśli to do niej dojdzie, może być nieciekawie.
Tak więc na początek tyle ode mnie. Więcej szacunku dla siebie, kolegów, przyjaciół, rodziców, rodzeństwa i znajomych. Więcej szacunku dla własnych pieniędzy, czasu i przede wszystkim życia. Pamiętajmy, że życie mamy tylko jedno – szkoda by było z niego w pełni nieskorzystać. Pozdrawiam

Odpowiedzi

Portret użytkownika Mateon

Trafnie Ostatnie zdanie

Trafnie Smile
Ostatnie zdanie dobrze podkreśla o co tak na prawdę chodzi, dlaczego warto się zmieniać i robić to na co ma się ochotę.

Portret użytkownika Fan

Witamy bardzo serdecznie "Dla

Witamy bardzo serdecznie

"Dla kobiety najważniejsze jest poszanowanie jej prywatności. Dlatego, radziłbym nie chwalić się przy kumplach ile razy tej nocy i w jakich pozycjach, bo jeśli to do niej dojdzie, może być nieciekawie."

Tutaj mówimy o dyskrecji, jak sam napisałeś- bardzo ważnej- to szacunek obojga ludzi.

Bardzo podoba mi się twój blog, jest mądrze, spójnie i harmonijnie napisany- taki styl lubię. Jedno chciałbym więcej w nim widzieć. Bardziej praktyczną poradę, jak siebie 'szanować'. Myślę, że to związane jest z 'pokochaniem swojej osoby'. Zaakceptowaniem jej w pełni. Jak dostrzeżemy, że jesteśmy 'idealni' i docenimy jaką jesteśmy niezwykłą istotą, gdy będziemy życie zawdzięczać Bogu/rzeczywitości/cokolwiek wierzysz- to wtedy z automatu będziemy to szanować.

Trzeba się pozbyć opcji w głowie 'gorszy/lepszy', bo jak można szanować w pełni drugiego człowieka porównując go- uważając że jego zdanie jest głupsze/słabsze/beznadziejne/moje lepsze/jestem mądrzejszy itd itd