witam. Kręcę z dziewczyna od 4 miesięcy i po 4 miesiącach mi powiedziała ze mnie kocha ja jej tez. Gdy się jej zapytałem czy bylibyśmy razem jak się dogadujemy dobrze i ze mnie kocha a ona ze nie jest na to gotowa po ostatnim związku 2 letnim z chłopakiem który ja zranił i ze się boj. Co ja mam zrobić aby dziewczyna się przekonała co do mnie i weszła zemną w związek ?
out!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
A co do tej pory robiłes, że tak na nia podziałałeś emocjonalnie i ci to wyznała. Dla mnie troche to małym testem zapachniało. Mogłeś powstrzymac emocje i dażyć do tego, zeby byc jeszcze bliżej z nia (kontakt fizyczny, seks).
Według mnie po 4 miesiącach cieżko jest powiedzieć czy sie kogoś kocha czy nie, mozna jedynie byc zauroczonym. To jest cos na zasadzie królika i marchewki. Byłeś marchewka, powiedziałeś ze kochasz, ona złapała marchewke i po zabawie.
Czy na Twoją meską logike to, że kocha i nie chce byc z Toba ma sens.Nie czyje sie bezpiecznie bo tak łatwo Toba manipulowac, że może Ci każdy kit wcisnać.
Cos mi to przypomina: http://www.podrywaj.org/kocham_cie
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Po co tak się rwiesz do tego związku?
bo przecież nie jesteście razem.
Jest wam dobrze. Spotykacie się + cały czas możesz skoczyć w bok
A jeśli chcesz tak tego związku to nie rób nic w jego kierunku. Postępuj dalej tak jak do tej pory. Ona sama w końcu zachce czegoś więcej.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Kocha i nie jest gotowa na związek?! Pięknie dałeś się nabrać. O ile może na związek z Tobą nie jest gotowa o tyle na pewno nie jest to miłość.
A robiliście coś więcej poza trzymaniem się za ręce?
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
ja pierdole wyjebcie to, bo widac elementarny brak wiedzy ze strony...
leniom mowimy NIE
Zasady portalu
Przeleciałem ja 2 razy i jej się podobało. To nie jest na pewno zauroczenie bo cały czas wydzwania , martwi się o mnie i takie tam.
ale czy ja trochę po olewać?
A nie możesz robić poprostu tego co robiłes do tej pory? Bez upiekszeń, holywoodzkich scen i pierdolenia głupot? Trzymaj emocje na wodzy, a bedzie dobrze.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
kobieta powinna byc tylko dodatkiem do twojego zycia...,a NIE pepkiem calego swiata !
Ona caly czas cie kontroluje...ty jestes w 7niebie ...ale strach myslec jak przestanie dzwonic ,pisac itp. itd.
wazne bys mial swoje prywatne sprawy,pasje itp.
Dzialaj dalej !
Nie kombinuj bez sensu !
Kobiety uwielbiaja emocje ...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Dobra bede robil jak robilem. Dzieki za pomoc.
Zacząłeś ja przekonywać logiczną argumentacją, powiedziałeś jej kocham i te słynne ja też. Kobiety nie chcą całowacza tyłka (ja też) a słowo kocham odbiera dużo kontroli w związku. To Ty masz ją w sobie rozkochiwac poprzez takie rzeczy jak dotyk, słuch, zapach, smak i jej wyobraźnia. To ona ma się starać o związek, a tutaj Ty to zrobiłeś jeszcze przy pomocy logicznej argumentacji. Słyszałeś zdanie głodnego się nie karmi?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
NIe slyszalem tego zdania. Czyli co ja mam teraz zrobic aby ja rozkochac w sobie konkretnie. Podajcie prosze chociarz 2 przyklady.