No to jadę z koksem. Poznałem fajną dziewczynę za miastem , gadaliśmy sobie fajnie , no i dałem jej komórke żeby i wpisała swój numer , więc wpisała i potem ja jej swój wpisałem. Po 2 dniach zadzwoniłem i powiedziałem "Ubieraj się zaraz będę pod twoim domkiem zabieram cię w tajemnicze miejsce". Ona Powiedziała "Z miłą chęcią". No i poszliśmy. Po jakiś 5 minutach idą jakieś cztery piękne dziewczyny , ja patrze a ona zaczyna z nimi gadać. No więc przywitałem się z tymi czterema pięknościami. O ta moja mówi mi coś takiego " Przepraszam , idę z nimi mam sprawę do załatwienia". Ni i w tym momencie mówię sobie " What The Fuck". No więc powiedziałem "No dobra jak sobie chcesz". Jedna z tych czterech powiedziała " To żeś sobie wybrała Mena". Udałem , że nie słyszę i odeszłem. Co wy o tym sądzicie?
" To żeś sobie wybrała Mena"- jak to przeczytałem to od razu na myśl mi przyszło, że pewnie któraś słyszała coś chujowego na Twój temat i jej nagadały głupot.
Albo szły na ustawkę i potrzebowały więcej ludzi, bo Twoja panna jest mistrzynią świata w K1.
Ewentualnie jeszcze jedna z koleżanek mogła mieć wielki problem i poszły się najebać-pocieszać.
Mogło być kilka powodów- w każdym postąpiła chujowo w stosunku do Ciebie i nie powinieneś ot tak udawać, że nic się nie stało.
No i takie tam, bo pewnie i tak nad moim postem pojawiło się już 10 innych komentów.
Pozdro
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
"No i takie tam, bo pewnie i tak nad moim postem pojawiło się już 10 innych komentów."
hehe, plusik za to, też tak mam
pozdro
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
hmmmm. Ja z nią jeszcze porozmawiam , bo gdyby nie te 4 poczwarki to bym był z nią na fajnym spotkaniu. Wszystko zaplanowałem , a tu lipa
hahahahaha
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać. Brechtam z tej Twojej królewny.
Pytasz co sądzimy? Ja sądzę, że panna poleciała z Tobą w chuja i to grubo. Jedziesz do niej, robisz jej niespodzianke, a ona na spacerze spotkała swoje psiapsiółki, chuj na Ciebie kładzie i spierdala z nimi na ploty czy chuj wie co robić.
Nie daj z siebie zrobić frajera, pieska ani sługusa. Olej ją dopóki sama się nie odezwie. Jak się nie odezwie zacznij ogarniać inne panny.
Swoją drogą fajnie sobie przypomnieć jak to było jak miało się 17 lat
Powodzenia Ziom!
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Tak zrobię , a jak ją zobaczę to zrobię jej BIG BUTA w plecy
ojtam big buta. Opierdol ją na chłodno, że postąpiła jak gówniara.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
O kurde. Pierwszy raz widze coś takiego. Zrobiłeś chyba najlepiej jak mogłeś. Ja bym chyba zniżył sie do jej poziomu i zrobił awanturę co by było błędem ale mniejsza o to. Szkoda ze nie wyszło bo może nawet był by fajny blog. W kazdym razie takie życie. Powodzenia w przyszłości i więcej szczęścia.
Dzięki , no widzę , że wy pierwszy raz takie coś widzicie. Aaaa tak mnie kusiło , żeby jej powiedzieć "Co ty odpierdalasz" . Jestem homo sapiens i pomyślałem eee nie bede jej wstydu robił , nic mi to nie da.
hahahaha dobre może myślała że ją zatrzymywał a tu dupa hehe a tak swoją drogą "chuj wie co to oznacza i nie obchodzi Cię to"
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
Pierdol ją.
Okazała jawny brak szacunku do Ciebie i Twojego cennego czasu.
Jak wyżej... "chuj wie co to oznacza i nie obchodzi Cię to"
...Wiesz dobrze zrobiłeś odchodząc w spokoju... Teraz niech ona się dobrze postara, żeby zainteresować Ciebie... A tak swoją drogą, to mogłeś spokojnym tonem wytłumaczyć tej co się tak odezwała "To żeś sobie wybrała Mena", że się myli... POZDRO...
Ona nie zachowuje sie jak gowniara tylko poprostu jest gowniara
.Okazmy zrozumienie kobiety hrrr raczej dziewczyny maja niezle rozjebane puzle w glowie wiec nie ma co sie dziwic ot normalka 
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
Przyznaje oryginalny przypadek i zdarzenie...mogłeś postawić na swoim za łatwo się poddałeś stwierdziła ze idzie z nimi a ty się zgodziłeś zamiast postawić:Ej przecież teraz mamy spotkanie nie możesz tego załatwić kiedy indziej?
Stwierdziła ze sobie idzie a ty nawet nie zaprotestowałeś jak facet tylko skuliłeś ogon...i potem dostałeś taki komentarz:Ale sobie mena wybrałaś...mogłeś odpowiedzieć,cóż skoro tak jej zazdrościsz to z tobą tez mogę się spotkać,nie musisz być zazdrosna...czy coś w tym stylu...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
lool....pierwszy raz widze taką akcje ze strony płci pięknej
To nie jest brak szacunku ..to jest chamstwo na które się odpowiada chamstwem.
4 piękne koleżanki?=czemu wnioskuje że skoro są takie "piękne" to im sie poprzewracało i trzebaby je ustawić do pionu?
"To żeś sobie wybrała Mena"- łał,to żeś syka mi nadal w uchu ..
Nie znam się na niczym, prócz życia..