Trafiłem na ciekawy przypadek,koleżanka opowiadała mi o koleżance która nigdy się nie całowała(19lat).Szok.Dowiedziałem co z nią jest.Wygląda na to,że ma ortodyksyjnych rodziców.
Na kinetyzacje reaguje wzdrygnięciem,nie całowała się,gdyż rodzice wmówili jej,że to diabelstwo,zło-całować sie przed ślubem itp. Podsumowując żyje w poczuciu winy.
Koleżanka zaproponowała czy,aby jej nie mógłbym jakoś nawrócić na właściwe tory...Zgodziłem sie bez zastanowienia.
Kiedy na trzeźwo przemyślałem sprawe,to może być nie lada problem...
Nie wiem jaką taktyke obrać na taką unikatową dziewczyne?
Porady??
19 lat i nawet nie ruszana-Unikat jak nic
"Ja świat mierze tanczenym krokiem
Wszystkie problemy omijam bokiem"
Ona jest ,,unikatowa" a nie ,,wyjątkowa"...ale kobieta jak kobieta taka sama jak inne...nie ma co filozofować tylko robić to co zawsze..wręcz masz ułatwione trochę zadanie bo oznacza to ze wszystko co zrobisz będzie dla niej zakazane nowe i niesamowite,wiec najpierw ja poznaj potem z nią gadaj stosuj kino powolutku jeśli będzie się opierała to dawkuj to powoli potem się spotkaj i stosuj te wszystkie standardy z lewej i jakie znasz po kolei powolutku to dawkuj i zwieszaj łam jej opór i pokaz ze to nic zdrożnego i strasznego...jeśli będzie ci coś zarzucać to ty tylko się ,,kolegujesz" a to ona ma złe myśli...

Z kc może być problem ale jeśli będziesz już stosował dużo kina i całował ja w policzek itp będzie zauroczona to w końcu ci pozwoli...pokaz tez jej świat jakieś zwariowane rzeczy zaskakujące...ciekawe miejsca zorganizuj coś...i tez powoli lam jej przekonania takim dawkowaniem emocji i wrażeń coraz więcej i więcej i tak samo kino itp...
Wiec jak dla mnie nic niezwykłego sam standard i wręcz trochę ułatwione zadanie(łatwo ja zaskakiwać i wywoływać emocje,a po czasie blokady same będą spadały po takim dawkowaniu)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Wydaję mi się, że nawet może być łatwiej niż w przypadku "normalnej" dziewczyny. Wszystko dla niej będzie nowe, nieznane, fascynujące a jak wiadomo zakazany owoc kusi. Oczywiście pojawią się jakieś blokady ale myślę, że dasz rade.
Moim zdaniem taką dziewczynę szybciej też rozkochasz w sobie jeśli dobrze to rozegrasz.
Stosować się do lewej strony i samo pójdzie do przodu.
Nie miałem nigdy z taką dziewczyną do czynienia. Swoją drogą fajne doświadczenie.
Podobno bardzo chce się do kogoś zbliżyć,ale ma blok,którego nie może przełamać.Coś na zasadzie excusy.
"Ja świat mierze tanczenym krokiem
Wszystkie problemy omijam bokiem"
To poczytaj jeszcze raz co napisałem...złam ta blokadę powolutku...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
stary nic tylko działaj tu się niema co zastanawiać daj jej emocje a da ci siebie
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
Stań się jej nauczycielem w życiu uczuciowym i erotycznym. Jeżeli dobrze zagrasz dziewczyna zrobi dla Ciebie wszystko. Powoli i spokojnie a dotrzesz do celu. Bądz czuły i wyrozumiały ale tez stanowczy. Nie cofaj się bo to przecież ona jest w tyle i musi nadgonić.
Przypomina mi się książka "Attract & Date". Tam był opisany cały system społeczny i wpływ jego oddziaływania na poszczególne osoby, to jak jesteśmy blokowani przez rodziców, znajomych. U niej jest tak samo jak z nami gdy mamy zrobić coś nowego, wejść w nieznany teren. Rodzice ją blokują i wydaje się to być im na rękę, gdyż są spokojni, że ich dziecko nie będzie z facetami obcować. Zaprogramowali ją, że to jest złe i teraz ma strach przed zbliżeniem.
Musisz złamać ten system. Wypadałoby na początku zdobyć jej zaufanie (truizmy będą dobre do tego). Bądź wyrozumiały dla niej. Potem rozpocznij tematy o pocałunkach, ile korzyści i przyjemności wnoszą do życia. Mów jej, że to jest dobre a nie złe i niech robi to na co ma ochotę. Powoli łam bariery jej przestrzeni osobistej zaczynając od przyjacielskiego dotyku, a kończąc na KC. Czasami trzeba się poświęcić
Pozdro!