Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

(Nie)udany Podryw ekspedientki

22 posts / 0 new
Ostatni
4aether
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 0
(Nie)udany Podryw ekspedientki

Witam was świeżak w podrywie:) Niedoświadczony, uczę się tej sztuki po pierwszym 2 letnim związku nieadwno zakończonym definitywnie. dużo rozkminiałem w temacie pewnej sytuacji która mi się przydarzyła dość nieoczekiwanie.
Otóż w ub. piątek w odzieżowym przymierzałem ciuchy, za moimi plecami pojawiła się ładna ekspedientka która układajac ciuchy usmiechnęła się do mnie. Odrazu wpadła a mi w oko więc zagaiłem gadkę o ciuchach co radzi itp itp. Później odszedłem na dział ze spodniami gdzie prosiłem o dobór rozmiaru, w międzyczasie wymienialiśmy sympatyczne uśmiechy i spojrzenia, nagle wypaliłem do niej: co Pani robi dzisiaj wieczorem? Idę spać - rozumiem, spać będziesz w nocy, a wieczorem możemy się spotkać, ona że niewie, to ja żę ide przymierzyć spodnie i żeby dała odp. czy chce sie ustawić. Podchodzę więc do niej, płacę za bluzę, pytam jak ze spotkaniem, zapytała mnie ile mam lat? Ja mowię żę między 20 a 40 jak na tym dziale moda i styl. przyjęła to smiechem, to ja na to że mój wiek zgadujemy razem ja mówię że dwójka sprzodu, ona że trójka z tyłu- zgadła, odrazu powiedziała z uśmiechem ze jestem młody, ja na to: mówię prawdę żeby nie było niedomówień ona miała 27 lat, powiedizałem jej że wygląda na 22, ponownie spytałem o spotkanie ona na to: jetem w ciuchach roboczych - a ja że nie ogolony i co z tego Tongue więc dalej pytam: nie nalegam ale trzeba się spotkać- ona po chwili spisała na kartce swoj numer i powiedizala zadzown jutro to się umówimy, dała numer i odrazu poszedłem, (mogłem zostać pogadać chwilę dłużej sprawdzić czy to rpawdziwy nr). Dzwoniłem na za jutrz 3 razy raz słyszałem sygnał, raz ab. chwilowo niedostępny. w Niedizelę zadzowniłem raz i nie odebrała, napisałem jeszcze hej z tej strony Kamil mieliśmy się umówić, daj znać jeśli jesteś zainteresowana spotkaniem - bez odp.. Między nami jest 4 lata różnicy, jednak czułem po samych spojrzeniach i błysku w oku ze jej sie spodobałem, ona mi tak samo. Tylko dlaczego tak postąpiła. Brak odzewu z jej strony. Może za mało rozmowy z mojej strony (przyznam że stresowałem się ale niedałem po sobie poznać)? Nie mogę sobie tego darować bo laska dla mnie naprawdę fajna. A może przemyślała kwestię wieku i odpuściła, a wy forumowicze jak sądzicie?

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Pokazałeś jej że jesteś konkretnym facetem, ładnie zagrałeś odbijałeś jej gadkę, dała Ci numer... i kurwa właśnie klapa. Albo wiek chociaż to raczej nie, myśle że po prostu brak raportu. Attraction trochę zbudowałeś więc okej ale raportu brak to jest pewnie powód że nie odpbiera. Mogłes zostać i porozmawiac trochę. Nie powinieneś pisac esa tylko iść do niej za pare dni i pogadać. Ale brawo za próbę rwij dalej!

Cenna rada : Nie naciskaj !

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

nie według mnie spaprałeś pisząc sms,i odzywając się tak wcześnie...za szybko i pisałeś sms,potem za bardzo ci zależało i za dużo wydzwaniałeś,to przesadziło,popraw to(nie pisz sms'ów tylko dzwoń,i odczekuj 3 dni i więcej i potem się odzywaj i nie pokazuj ze aż tak ci zależy dzwonisz raz max dwa i koniec potem cisza i próbujesz dalej,jeśli nie odpuszczasz,jeśli się nie uda i cie oleje!)...ale brawo za akcje bardzo dobra!Smile

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

4aether
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 0

Ok rozumiem was, wic w tej sytuacji moge np wrócić za jakiś czas do tego sklepu jak będe miał cos do kupienia sprawdzić jej reakcję ew. wtedy coś odbudować? Zapytać np. dlaczego dała numer, dla zabawy skoro nie odbiera? Czy to będzie już przesada pokaże że przeżywam? Dzwonić myślę nie ma już sensu o ile w ogóle teraz to ma jakiś sens.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

idź do tego sklepu z kartką, na której dała Ci numer i jej ją oddaj. Bez komentarza.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

brooner
Portret użytkownika brooner
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: duża

Dołączył: 2011-05-28
Punkty pomocy: 111

Możesz rozwinąć? Dla mnie to by wyglądało na tupanie nóżką dziecka, które nie dostało cukierka. Nic tym nie ugra.

Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

kochany! Żadne tupanie! To jest jak promieniowanie gamma: nie widać, a rozpierdala Ci każdą komórkę Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

bez ironii, marso. Ja bym tak zrobił. Tyle, że ważne jest w tym momencie JAK TO ZROBI. Jesli nie ma odp. mowy ciała to wyjdzie żałośnie. Żadnych słów, bez zbednych gestów. Ma myć zajebiście chłodno!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

brooner
Portret użytkownika brooner
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: duża

Dołączył: 2011-05-28
Punkty pomocy: 111

OK po tej wypowiedzi załapałem.

Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali

4aether
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 0

Postanowiłem że sobie daruję, tego kwiatu jest pół światu, a okazja trafi się nie jedna. Nie będę robił z siebie błazna. Wyciągam wnioski i jadę dalej.

KERMIT
Portret użytkownika KERMIT
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2009-11-10
Punkty pomocy: 389

Po pierwsze- jak najszybciej przechodzisz na Ty
Po drugie-Wiek nie gra roli..."byłem w związku z dziewczyną w Twoim wieku, i nam było naprawdę cudownie... wiele się od siebie nauczyliśmy... i ZA TO UWIELBIAM DOJRZAŁE KOBIETY "- coś w tym stylu,na luzie...
Po trzecie-na co Ci nr, jak wiesz gdzie ją znaleźć...

KERMIT
Portret użytkownika KERMIT
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2009-11-10
Punkty pomocy: 389

Po pierwsze- jak najszybciej przechodzisz na Ty
Po drugie-Wiek nie gra roli..."byłem w związku z dziewczyną w Twoim wieku, i było naprawdę cudownie... wiele się od siebie nauczyliśmy... i ZA TO UWIELBIAM DOJRZAŁE KOBIETY "- coś w tym stylu,na luzie...
Po trzecie-na co Ci nr, jak wiesz gdzie ją znaleźć...

4aether
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 0

Zagadałem do niej ostatnio ucieszyła się jak przyszedłem zapytałem o dobór spodni, pamiętała jaki rozmiar mierzyłem i że mi nie pasował, spytałem o gluchy telefon z jej strony, powiedziala ze brak czasu i ze nie uwierze jak zajeta była. Ja na to że nie wierzę i żeby spojrzała mi w oczy;p powiezdziałem że chce spodnie w kolorze jej oczu i ona na to ze bajerant ze mnie. Przeszlismy do rozmowy zaczela sie zalic jak to w pracy zle ma , nie moze awansowac itp. Mówiła o tym żę ją zagadałem koleżance, koleżanka na to: nei wierzę że dał ci 23 lata. JA na to odpaliłem: pewnie nie wierzy bo sam chciałaby tak ładnie wyglądać a ta ekspedientka na to sie zaśmiała i że miło jej. Gadaliśmy gadki szmatki. PRzesżło znowu do spotkania powiedziała że zadzwoni, ja na to czyli nie zadzwonisz. Ona nie mam teraz czasu chrześniakiem się zajmuje, msze za ojca mam, i praca na okragło. To ja że wyrwę ją z tej rutyny , ona żebym przyszedł we wrześniu, ja na to że przyjdę w pażdzierniku i się dogadamy ;p. Znowu wstawka o wieku to ja na to żę nie warto patrzec w pesel i się licytowąc nie znamy się. Ona że samych młodych do tej pory miała (sparzyła się?) wiec poweidziałem taki twoje przeznaczenie, jestem tym ostatnim wojwnikiem. Spytałą jak tma bluza którą zakupiłem, pwoeidzialem ze testowałem na weekendowym wypadzie na ryby. Pierwszego dnia nic nie złowiliśmy, drugiego poszliśmy nad inny staw tam zostałem ja sam koledzy poszli grilla rozpalać, i byłem cierpliwy jako jedyny złowiłem jedną małą urodziwa płotkę (wtedy zerknąłem na nią, ona powiedizała że podoba jej się to i podłapała moją rękę układając towar), dodałem tylko że każda kropla drąży skałę.. Wtedy powiedziała po wymianie zdań żebym sam zadzwonił, ja ok do uszłyszenia mam nadzięje i pa. Zadzwoniłem dziś. odebrała, przypominałą teksty które jej mowilem, wszystko pamietała, śmiała się w tel. była wesoła, zaproponowałem spotkanie na pon i środę. tak jak w poradniku (2-3 ndiowe odstępy Wink zapytłąa czemu nie mogę we wtorek, powiedzałem że napięty grafik, zaśmiałą się. Co do spotkania jak zapewniła da mi sama sie odezwie bo musi sprawdzić swój grafik pracy. W sklepie wspomniała jeszcze że jakas panna z pracy ją wkur.. i że sama jest wesoła, ale wredna suką. To smao w telefonie, poweidziała mi o sobie że pokłociła isę z jakąś inna kolezanka i że jest złośliwa wredna suką. Jak rozumiem mówi o tym żeby przedstawic sprawę jasno bo ma już swój wiek i niechce sie czarować? Niewiem czego się po niej spodziewać, troche odkrywa siebie troche gra. JA tak samo.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

zakład że nie da tobie znać czy może Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

4aether
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 0

więc krótko mówiąc spławiła?

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Nigdy ale to nigdy nie pozwalaj kobiecie aby dała ci później znać. W 99,9 procenta nie da znać, sprawdzi cię przez to jaki jesteś. Czy będziesz słał sms-iki, czy będziesz dzwonił, czy jesteś nachalny.

Musi sprawdzić grafik w pracy, ona albo go ma w głowie albo/i na biurku wydrukowany. Jak byś powiedział że niech da ci odpowiedź teraz a nie pierdolił się dam znać później, to by ci ją dała. Nawet jak by była negatywna, okey, wiesz na czym stoisz. Bo na razie, panie kolego, to są mokradła Biebrzańskie.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Nissanfan
Portret użytkownika Nissanfan
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-09-26
Punkty pomocy: 34

How I met your mother? Zasada 3 dni, czekasz 3 dni! Sam Jezus to zaczął Tongue

4aether
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 0

byłem u niej we wtorek zadzwonilem w sobote. 2-3 dniowy odstep dotyczy propozycji umówienia się na spotkanie ,zaproponowalem dwa dni nie następujące po sobie.