Witam.
Poznałem dziewczyne 3 lata temu na gg z odległego miasta.
Polubilismy sie, było kilka zgrzytów itp, ale ogolnie zawsze za sobą przepadalismy. Dodatkowo ona podziwia we mnie moja pasję.
Ostatnio przeprowadzila sie bardzo blisko mnie i okazało sie ze jest w moim miescie ( dała znac smsem ). Zadzwonilem i sie umowilismy. Na spotkaniu było super
. Wzbudzilem jej zaufanie dając dokumenty i tel na przechowanie ( bylismy na kreglach ). Odbijałem jej rame, byłem wyjątkowo zabawny i w dobrej formie psychicznej
. Na samym poczatku spotkania przytulilem ją, jakbysmy sie znali na zywo z 3 lata. Całe spotkanie szukała mojego dotyku. Na koniec spotkania przytulala sie do mnie, chwytala mnie za reke jak bym był jej facetem. Widać, że jest zainteresowania mna. Na spotkaniu troche wypiła, a ze była na nim jej kolezanka odwiozłem je do domu. Nie dałem buziaka, jedynie objąłem na dowidzenia. Nie chcialem wykorzystac tego ze jest lekko wstawiona czy cos. Zadzwonilem 2 dni po spotkaniu z checia umowienia sie u niej w miescie za tydzien ( wczesniej odpisalem jej na 1 post na FB ). Zgodziła się
. Odzywam sie do niej srednio raz na 2 dni - dzwonie. Ale dzis postanowilem napisać SMS'a tresci:
" Jak przeprowadzka ?
Ciężarówka wystarczyła na całą Twoją garderobę ? "
odpisala po godzinie:
" :/ wez mnie nawet nie denerwuj "
Ogolnie chce spytać... co robić w przypadku takich odpowiedzi.
1. Olać, czekac az napisze
2. Udobruchać jakimś romantycznym tekstem.
3. Coś innego.
Prosze o wasze sugestie.
Pozdrawiam.
e tam przesadzasz...zwykla reakcja- jak ja sie przeprowadzalem tez tak reagowalem na pytania dot przeprowadzki ;D
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
"chuj to wie co to oznacz i nie obchodzi Cię to" - modne i za razem skuteczne, odnajdź znaczenie tego zdania a odnajdziesz wśród ciemności drogę ... CZYTAJ - znajdź źródło z którego zaczerpnąłem ten cytat a wszytkiego się dowiesz.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Pozdrawiam
MERO
Wczoraj cały dzien sie nie odzywałem, nie pokazywałem sie na internecie, dzisiaj napisala mi smsa juz w żartach: " hehehehe 2 tiry na juz
! ". Odnosnie tej przeprowadzki. Poczekam jeszcze kilka godzin i jej odpisze. Jak myślicie, powinno być to na takim samym poziomie jak jej sms, czy bardziej powściągliwe ? typu " tak tak i dźwig pod okno ;)".
Pozdrawiam i dziekuje
MERO
Olać i znaleść żródło by stać się silnejszym chociażby w opanowaniu teori...
Dzięki koledzy
MERO
Najprostsze metody są najskuteczniejsze
Czytanie ma przyszłość...nie pisz z nią sms'ów!Jak już to dzwoń,i nie umawiaj się tak często bo robisz z siebie needy frajera!Zadzwoń umów się i domknij a spotykaj,zdzwoń,gadaj umawiaj z nią rzadziej bo co dwa dni to o wiele za często!I błąd ze nie dałeś jej buziaka na pożegnanie to żadne wykorzystanie tylko zwykły buziak(twoja iluzja)robisz z tego tragedie!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"