Witam ostatnio pisałem o byłym mojego targetu. Już odpuściłem z tym jego ściganie i wszystko. Dziewczyna zadowolona z mojej decyzji. A dziś dzwonie do niej a ona mi mówi że jedzie do X(miasto) bo ma ważna sprawe. Pytam jej z kim jedzie a ona mi że z byłym bo spuźniła sie na autobus. No kurwa jak to mnie wkurwiło. Mówi że nie utyrzymuje z nim kontaktów i chce to wszystko zakończyć. No kurwa. Jak tak bedzie go prosić to ja pierdole on nigdy sie nie odczepi. Naprawiał jej komputer ,woził do sklepu a dziś jeszcze X. No kurwa. Jest uzależniona od niego w pizdu. Chyba zaraz coś rozniose. Sory że zawracam wam głowe ale krew mi tak buzuje że huj i myśle że jak komuś to powiem to mi ulży.
Napiszcie coś bo wyrzuce kompa przeez okno.
Pozdrawiam.
PS :Jak by mnie poprosiła abym ją podwiózł to bym sie nie zgodził bo na wodzie nie jeżdże, ale kurwa nie ma innych kolegów tylko ten frajer w pizdu
nie wkurwiaj się,łatwo się mówi nie? ale spokojnie pomalutku,idź na imprezę,nie odpisuj jej z dzień dwa,pobaw się,idź na basen poznaj kogoś i "W CHUJU MIEJ"
POZDRO!
ja bym tu był stanowczy i powiedział coś w stylu ja albo on, powiedziałbym że sobie nie życzę żeby się z nim spotykała ale ja jestem hazardzistą... kto nie ryzykuje ten nie pije szampana
Na świecie są zarówno dziwki jak i kobiety wartościowe, największym problemem mężczyzna jest to że mylą jedne z drugimi...
Ty ją bzykaj, a on niech ja wozi:D Trudna sytuacja ja mam taki charakter, że już bym się nie odezwał.bo nie po to się żyje, żeby się wkurwiać o jakąś głupia pizdę. Ogarnij się niech emocje miną a inaczej spojrzysz na to wszystko
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Latwo mowic iz nie powinienes sie przejmowac, ale musisz miec to daleko. Po drugie Ja bym jej powiedzial cos w stylu "to dobrze jedz sobie z Nim spedz milo i fajnie czas, moze nawet uda wam sie znow nadawac na tych samych falach i bedziecie mieli dobry kontakt. Mozesz jeszcze dodac zeby korzystala z jego dobroci i "portfela" (tylko nie wiem jak ubrac slowa w wypowiedz) oraz niech czesciej prosi go o podwiezienie tu i tam"
Ja tak ostatnio mowie do dziewczyn jak wylapuje teksty o innych i nawet dziala bo mowia iz nie sa takie i nie takie z nich materialistkami i w jakims stopniu mniejszym, wiekszym przestaja Mi wspominac o kims gdy sa w poblizu Mnie.
Tylko nie strac glowy, miej przytomny umysl i nie daj sie od tak po prostu przechylaniu na strone proszacego.
pozdrawiam
wybaczcie za brak polskich znakow ale jestem obecnie we Wloszech i nie ma ich na klawiaturze
@allegrog
ale po co tutaj "być stanowczym" tudzież "albo on, albo ja"?
Po co taka gadka?
W ogóle - zerwij na 5 dni kontakt z nią. Całkowicie. Nic nie pisz. Nie odpowiadaj na jej sms'y. Nie dzwoń. Żadne gg.
Nic.
Zniknij z gg, czy innego gówna.
Niech sama przyjdzie.
Jak zobaczy, że olałeś -= to przyleci. I wtedy jej to powiedz, co myślisz. Spokojnie, powolutku.
i znowu 7 dni ciszy.
Wierz mi - pomoże!
Tobie przede wszystkim
Jedno zasadnicze pytanie:
Nie dość że koleś ci kradnie dziewczynę to jeszcze masz mu w tym pomóc tracąc zimny rozsądek i będąc sfrustrowanym? Zajebiście
Uspokój się i jak wróci to pogadaj, najlepiej nie rób o to scen bo chuja ci to da...
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ja jestem teraz po drugiej stronie i mam radochę z tego jak nowy facet mojej byłej się mota..
Jeśli dasz się ponieść emocjom i będziesz jej robił awantury z tego powodu-przegrałeś.
Przeczytaj jeszcze raz :
http://www.podrywaj.org/jak_pode...
A ja bym się cieszył gdyby moją ktoś woził..
Chłopie...moja lasia wyjechała nad morze na tydzień,dowiedziałem się że z braku laku (tzn ja odmówiłem,bo mam prace) pojechała między innymi ze swoim byłym..
NIe sraj w pory i niech Ci się tak krew nie burzy az tak ;]
Co ma być to będzie,przecież nie zabijesz jej byłego prawda?
Wychodze ze założenia ,że jeżeli On jest pieskiem i pokazuje mase zainteresowania i inicjatywy,a ja ją bzykam to głupia nie będzie ;]
PS.też kiedyś miałem takie nerwy,nie warto .Nie ta to inna .
pozdro
Nie znam się na niczym, prócz życia..
Po pewnym czasie nauczyłem się już że takimi rzeczami nie ma co się przejmować , ona nie jest całym twoim życim , ma swoje życie i swoje decyzje , i szczerze nie powinna nic głupiego zrobić a jeśli już to po*ebiesz bo nie była warta i jedziesz dalej . Najgorsze co możesz zrobić . . . to jak panna Cię widzi jak się wkur***sz . Wtedy zaczyna się zastanawiać , po co mi on jesli w takim stopniu mnie ogranicza . Szczerze to miałem podobną sytuację , bardzo . I wtedy wybrałem najgorszą opcję , emocje wzieły góre i się wku*****em . Wyluzuj , to jest jedyny sposób , uwierz .
Co Cię interesuje co ona z nim robi, o czym rozmawia... on przegrał, Ona wybrała Ciebie, i jak myślisz, kto się jej bardziej podoba??? on, ten który za nią lata, i wszystko dla niej zrobi... np zawiezie gdzieś, gdy ty czasu nie masz, czy Ty, Dla którego zostawiła tamtego??? wiesz dzięki temu,że ona będzie widziała jak bardzo jemu zależy... tym bardziej będzie przekonana że może mieć jego zawsze,że on na nią nie zasługuje... więc po co się denerwować skoro już wybrała??? wiesz najgorsze co możesz zrobić, to pokazać jej że widzisz w nim konkurencję... ja na twoim miejscu jeszcze bym mu podziękował, że jest taki dobry dla niej i jej tak pomaga gdy ty nie masz czasu...POZDRO
Po pierwsze wyluzuj i wypij herbatkę rumiankowa albo po boksuj w worek...po drugie ona wie ze cie to wkurza i dlatego tak gra..gdybyś nie reagował,sprawa wyglądała by inaczej i byłoby dobrze a tak to sam widzisz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"