no więc pewna laska była z moim kumplem spory czas , teraz nie są ze sobą, i ewidentnie dobiera sie do mnie, rozmawiałem z nią, powiedziala ze do takiegos kogos nigdy nie chciala by wrocic
chcialbym dodac ze wszystko zmierza do związku miedzy mną a nią...
i tu jest pytanie: skoro oni nie są ze sobą (to on ją rzucił) czy to bedzie na porządku dziennym? czy raczej nie moralne?
A co na to Twoj kumpel? Ja wiem, ze jakbym miał wybierać miedzy laska a kumplem, wybrał bym kumpla, chociaz z tego powodu, ze mozna z nim wiecej wypić
Jak to mówiła moja mamusia: "dziewczyne mozesz zawsze sobie zmienic, przyjacioł masz na całe zycie". Żeby póżniej nie bylo takiej sytuacji, ze jestes bez niej i bez kumpla, a ona wykorzystała Ciebie zeby sie na nim odegrac.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
no wlasnie mam zamiar z nim pogadac, tylko jest problem jak mu to powiedziec?
a laska jest naprawde sporo warta
Jak to jak? Normalnie.
Po czym poznałeś, że jest dużo warta? Bardzo mnie to ciekawi. Też chciałbym nabyc taka umiejętność. Bo jak narazie to widac, że nie jest warta, bo napierdala jakies farmazony na kolesia, z którym była (choc nie wiemy jak długo).
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Pogadaj ze swoim kumplem na ten temat, a nie forum zaśmiecasz.
Kręcenie z byłą/obecną laską kumpla moim zdaniem jest chujowe. Nawet jakby Ci powiedział, że nie ma problemu to zawsze uraz zostanie. Możesz kumpla stracić. Laske sobie inną znajdziesz a o dobrego kumpla trudno.
A na pytanie możesz sobie sam odpowiedzieć. Postaw się na jego miejscu...zobaczysz, że chujnia.
Moim zdaniem zły pomysł. Nigdy nie podbijam do lasek kumpli.
Tyle ode mnie.
Lepiej sobie odpóść, bo nawet jak kumpel powie, że nie ma nic przeciwko to i tak będzie hujnia. Z zasady nie powinno się umiawiać z ex kumpli (nieważne kto kogo rzucił).
Tylko w jednym przypadku warto coś takiego zrobić - jeśli zostanie Twoją żoną i urodzi Ci dzieci.... a to jak wiadomo bardzo mało prawdopodobne, więc lepiej nic z nią nie zaczynaj.
High five
Jestem takiego samego zdania co siwers i inni.
Przypomniała mi sie sytacja z przed roku.
Kumpla poznałem jakos na początku wakacji. Poznał w tym samym czasie jakąś laskę (akurat typ urody który mi się podobal potem też się okazało, ze z charakteru zajebista). Po 3 misiącach rozstali sie bo powiedziała, że nie jest w stanie go pokochać. Czasmi przypadkiem ją spotykałem i zaczeła sie do mnie podwalać. Pare dni pózniej gdy byłem z kumplem na piwie powiedział, że jak bym chciał to moge do niej podbijać (nie wiedział, że czasami ją widywałem itp.). Gdy następnym razem spotkałem tą dziweczyne powiedziałem, że czuje sie głupio wobec kumpla. Powiedziala, że szanuje to i podziwia. Za 2 tyg. wrócili do siebie a ja mam dobre kontakty z obojgiem.
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
Zapytaj kumpla,przedstaw mu sytuacje i zapytaj go co o tym sadzi i czy będzie miał zal...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
dobry kolega czy tylko znajomy z widzenia, dobry to po chuj sobie robić krzywe akcje
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
jak to twój dobry kumpel a zerwał z nią niedawno to jest duża szansa a raczej pewne że laska próbuje cię wykorzystać do swoich celów miałem niedawno podobną akcje moja była próbowała czegoś takiego podobno było widać że zdesperowana także pilnuj się szkoda kumpli tracić
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."