Witam,
Sytuacja wygląda tak, że dziewczyna z którą jestem traktuje nasz związek jakby niewiele ją interesował.
Usprawiedliwia się brakiem czasu zarówno jeśli chodzi o spotkania, ale i zwykłe wiadomości do siebie. Kończy się to tym, że widujemy się raz na tydzień, albo i rzadziej, a gdy wyślę do niej wiadomość odpowiedź otrzymam drugiego dnia..
Co więcej miałem już tego typu sytuację, gdy mieliśmy wspólnie iść na imprezę.. ona nie chciała.. a następnie otrzymuje wiadomość, że ktoś ją zaciągnął na impreze chociaż ona tego w ogóle nie chciała i wolałaby być gdzieś indziej.
Albo inny fenomenalny kwiatek.. wyjechała na wakacje ze znajomymi i zapomniała o tym, że po powrocie mieliśmy my wspólnie jechać.. więc przedłużyła sobie tam pobyt.. Jak do cholery można zapomnieć o wyjeździe z chłopakiem?!
Tak czy owak czuję się dość osamotniony w tym związku. Jednak nigdy tego nie okazywałem tak jak zazdrości. Jednak gdy zdenerwowałem się i powiedziałem że takiego podejścia nie będzie, wtedy wyszło, że jej nie ufam i ona nie miała takich intencji.
Co dziwne, gdy jesteśmy tylko we dwoje jest zupełnie inna wobec mnie.. Mówi jak bardzo jej zależy i jaki to jestem wartościowy, jak jej ze mną dobrze i wymienia cechy jakie u mnie lubi. Nasze pożycie również układa się nadzwyczaj dobrze.
Co o tym sądzicie ?
i jak się do tego odnieść ?
stary! Masz pozamiatane! Zapomnieć o wyjeździe? Nie żartuj! Ona nie chciała pojechać.
Gdy jesteście we dwoje podlewa roślinkę, żeby przypadkiem nie zwiędła. W swoim towarzystwie poprzez swoje zachowanie pokazuje, gdzie twoje miejsce
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Fakt, też odniosłem takie wrażenie.
Czas zacząć rozglądać się za nową dziewczyną
"Na życie patrzę, na lepsze mam plan i pieprzę jest tak a nie inaczej, będzie tak jak ja zechcę." - Fokus
"Anyway you want it that's the way you need it"
Ależ ona ma wyjebane na Ciebie !! wytresowała Cię sobie elegancko. Nie nazwał bym to związkiem tylko zwykłym wykorzystywaniem Ciebie przez nią. Uciekaj czym prędzej się da...
Ty, ja miałem podobnie ^^ Zrywaj zanim ona zerwie. Odejdź z jajami.
A ja bym pokazał się z innymi laskami i sprawił żeby ona zaczęła latać i zaczęło jej zależeć...P&P pętle itp...a co do jej słów ze jesteś wyjątkowy i jej zależy to sprawdź to odejdź i sprawdź na ile jej zależy na tobie,czy będzie się starała i latała za tobą?Jeśli nie to znaczy ze tylko tak gadała...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Szukałem potwierdzenia, żeby zakończyć tą farsę i dostałem je od Was.
Dzięki za to.
Jutro pozamiatam i nowy, lepszy rozdział czas zacząć.
"Na życie patrzę, na lepsze mam plan i pieprzę jest tak a nie inaczej, będzie tak jak ja zechcę." - Fokus
"Anyway you want it that's the way you need it"
Zgadzam się z Gabrielem. Sory typie, ale po prostu dla niej jesteś kawałkiem wyciśniętego soczyście i godziwie gówna.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Słuchaj chłopaków...miałem podobnie,nie warto tracić resztek szacunku do siebie samego i ciągnąć to bagno.
Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...