Panowie może powiem wprost : Ostatnio kiedy podchodziłem do kobiet spotkałem się z różnymi reakcjami.Pozytywne a negatywne mniej więcej tak 60/40. W każdym razie, za 2 miesiące kończę 18 lat, ale z twarzy wyglądam na 15.Do tego dochodzi wzrost 170 cm i to, że jestem szczupły. Zauważyłem, że niektóre kobiety - a w szczególności te starsze - na oko może o rok, o dwa starsze, traktowały mnie jak gówniarza. Oczywiście nie bezpośrednio ale po prostu dało się to wyczuć. Już od bardzo wielu osób nasłuchałem się tego, że nie wyglądam na swój wiek. Nie chcę żeby to mi jakoś przeszkadzało w uwodzeniu, ale jednak da się to odczuć. Ostatnio babka na lotnisku stwierdziła, że mam 13(!) ;/ i musiałem pokazać jej paszport na dowód... Ogólnie się z tej akcji potem śmiałem,ale jednak zapytam czy to jest jakiś wielki problem, czy po prostu moja iluzja, bo jeśli to drugie to wybijcie mi ją z mojego głupiego łba 
No tak się rozwijasz co mamy zrobić? Może dorysuj zmarszczki?
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Zwiększ masę. Nie żartuję, naprawdę. Idź na siłkę i przypakuj. Będziesz wyglądał dojrzalej. Oczywiście proces trochę potrwa ale jak się przyłożysz to efekty będą. To chyba jedyne wyjście no chyba, że chcesz sobie wąsy przykleić
Nie przejmuj się...pamiętaj licz się czyny,nie słowa czy wygląd...zachowuj się na 18'stolatka a tak cie będą traktować,a co do uwag kobiet,to jeśli tak cie zaneguj to odbijaj to i tez zwróć im jakaś zgryźliwa uwagę w formie żartu...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Też mam ten problem
ale się nie przejmuje grunt to silny Inner Game ... A młody wygląd mi pomaga rzadko kiedy przeszkadza bo np. jeśli ktoś mi wypomina że młodo wyglądam odpowiadam, widzisz jak ja dbam o skórę i twarz, cera jak u niemowlaka na dodatek wygląda się młodziej, polecić ci jakiś kremik bo możesz dostać zaraz jakiś kompleksów skoro wypominasz mi coś takiego ;>??
A jeśli dziewczyna dalej ciągnie temat lub coś w tym stylu to odpowiadasz "Dobrze będę do ciebie mówił ciociu/babciu".
Po za tym wygląd do tego jak cię traktują osoby nie ma najmniejszego znaczenia, gdyby tak było wierz mi że wstydziłbym się wtedy wyjść z domu ... ;D. Ty masz swoich zachowaniem i postawą pokazywać na co jesteś zdolny oraz jak dojrzały a za razem pociągający.
Na dodatek pomyśl tak jak ja, za jakiś czas ci co cie osądzali o młody wygląd będą mieli problemy że czują się tak staro i wyglądają tak staro itp. A ty sobie spokojnie będziesz śmigał w towarzystwie młodych pań bo w końcu młodo wyglądasz. Dalej sądzisz, że powinieneś się tym przejmować?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Dokładnie takie działanie i myślenie jakie przedstawił Italiano. Mam też taki wyimaginowany "problem" i coraz łatwiej sobie z nim radzę, na dodatek mam nie całe 170cm wzrostu. Często zauważam, że jeśli dostaniesz jakąś uwagę na swój temat o wiek to jest to zwykłe sprawdzenie.
Ja jeszcze mówię, że jak będę miał 30 i więcej, to inni będą mi zazdrościć, albo zartuje że będę mógł 18-tki wyrywać
Dzięki, właśnie tego potrzebowałem
Nigdy nie odmawiaj sobie tego, czego pragniesz.
To powazny problem. Jako prawie 18nasto latek powinienes wygladac staro. Definitywnie staro!
btw. nie masz wiekszych problemow?
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Teżtak mam. 21 lat kupuje piwo i chca peiprzony plastik. Zawsze sie uśmiecham i jestem zadowolony
Młoość to potęga;)!!
Cenna rada : Nie naciskaj !
A co z zarostem? Masz już potrzebę golenia się? Może zapuść troszkę?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ja również młodo wyglądam, kiedy ktoś nasunie ten temat - mam jeden standardowy tekst.
"No widzisz, kiedy ty będziesz mieć trzydzieści lat - żadna ostra dwudziestka nie zwróci na Ciebie uwagi, natomiast ja w tym czasie będę zabawiał się w towarzystwie młodych pań."
Nie przejmuj się, wyciągnij z tego pozytywne rzeczy.
Fan, właśnie o to chodzi, że w ogólę nie mam jeszcze zarostu ;/ Ale to nic, nie będę się przejmował
Grunt to pozytywne myślenie.
Nigdy nie odmawiaj sobie tego, czego pragniesz.
Powiem Ci, że kiedyś również miałem ten problem. Ale to było problemem do momentu kiedy myślałem, że to przeszkoda, w chwili gdy zacząłem uważać to za atut - jak za dotknięciem różdżki, wszystko się zmieniło na plus
To kwestia poczucia pewnosci siebie. Pracuj nad nia, duzo podchodz i szybko zacznie Cie to grzac jak Cie ludzie widza.
Ivo Valetti
--
www.betheman.pl
Bron boze brodka:D za miekki zarost w tym wieku i zarzadki;) panny sie smieja z tego (powaga, testowalem kiedys..szczegolnie starsze;P ).

Idz na silke, moze zmien styl ubioru..i zachowuj sie dojrzale.. odbijaj teksty.
-Za mlody jestes, wygladasz jak 15latek
-Za to dusze mam starsza i dojrzalsza, lecz neiwiem czy zasluzysz na to aby ja poznac..bo pokazujesz sie jakbys byla mlodsza niz ja wygladam.
ćwicz pewność siebie, traktuj takie uwagi jak ST i odbijaj. chryste, babki tak gadają, że "buuu, młodszy, itp", a tak naprawdę marzą o tym, by trafić na młodego
mniej bania, więcej jebania 
Hmmm, ja też nie mam zbyt pokaźnego zarostu, ale wolę się golić i golić. Stary, ty się ciesz w sumie, bo ja mam już troszkę siwych włosów, do tego zakola będą się pojawiać max 3lata, więc chyba masz dobrze, co?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?