No wiec nie jestem z dziewczyna jakies nie cale 2 miesiace mam do was kilka pytan moi drodzy czy moje spostrzezenia sa trafne a wiec zaczynajmy pozyczylem kolezance pendrive a ze ona musiala wyjechac do niemiec i jest dobra przyjaciolka mojej bylej postanowila ze poprosi moja byla zeby mi go oddala zgodzilem sie moja ex napisala nawet kiedy mi go przyniesie no i pare dni przed spotkaniem moj dobry przyjaciel byl z dziewczyna u niej pochwalila mu sie ze miala zajebisty sen erotyczny ze mna i zaluje ze to tylko sen on ja tam w trakcie rozmowy spytal czy wziasc pendrive zeby mi podrzucic ona odpowiedziala ze nie sama mi go przyniesie jak mi to powtorzyl zdziwilem sie ostro bo myslalem ze juz nic totalnie z tego nie bedzie a fajna z niej dziewczyna ma pare takich cech charakteru ktore sobie bardzo cenie (z wygladu tez jest fajna no ale ladnych dziewczyn jest pelno) no i tam stalo sie doszlo do spotkania spytalem czy zostanie dluzej to obejrzymy film zgodzila sie zaproponowalem winko no ale niestety prezent z itali okazal sie jebanym winem wytrawnym ktorego oboje nie cierpimy i musialem zapierdalac do sklepu po slodkie zostawilem ja sama w domu,wrocilem zaczelismy pic dobre winko a ona zadala pytanie "przez ten czas ktory nie bylismy razem uprawiales z jakas dziewczyna" szybkie puzzle w glowie pomyslalem ze bedzie dla mnie korzystne jesli odpowiem nie ale mi zbytnio nie uwierzy wiec powiedzialem "przyznam ze bylo blisko zabraklo pare krokow do zblizenia ale laska byla zbyt nachalna a ja niechcialem dawac jej nadzieji ze cos z tego bedzie" ona "a jak miala na imie" ja "basia" ona "ta basia z ktora piszesz?" zdziwilem sie fchuj i spytalem "jak to ta z ktora pisze ona przewaznie do mnie dzwoni chyba jednego esa napisala do mnie od kolezanki a co wy znacie sie?" ona "no moze,nadal twierdzisz ze nic z nia nie robiles?"
wyczulem ja ze cos gra i szedlem w zaparte "no nie zmieniam zdania,a mozesz mi powiedziec gdzie ona mieszka?" ona sie zasmiala "niewiem nieznam jej ale sprawdzilam twoj telefon jak cie nie bylo sory ze jestem taka wcibska" nie spodobalo mi sie za bardzo ze mi grzebala w fonie ale wiedzialem ze nic tam nie bylo same zwykle esy takze usmiechnelem sie tylko, powiedzialem "ale musialas za mna tesknic co" ona "wcale nie tesknilam" ja "pewnie tesknilas tak jak ja tylko niechcesz sie przyznac" ona "nie klam ze teskniles jakbys tesknil to bys pisal czesciej a nie sie nie odzywal przez 3 tygodnie" (stosowalem rady z forum i odpisywalem tylko jak ona pierwsza do mnie napisala a ze po 3 tygodniach napisala to musiala poczekac troche ;p) zamiklismy skupilismy sie na filmie popatrzalem jej w oczy i przyblizylem sie zeby pocalowac ja w usta i tu zonk odwrocila glowe w ostaniej chwili i dostala buziaka w policzek "spytalem co jest nie tak" ona "mam chlopaka" przyznam ze to mi zamieszalo troche w glowie i wyprowadzilo z rownowagi myslalem ze bedzie seks a tu ona mi wyjezdza z takim czyms no ale nie moglem uwierzyc troche przez to zaczelem zadawac glupie pytania i chyba bylo po mnie widac ze zrobilo to na mnie wrazenie co powiedziala ,ja "nie no niemoge uwierzyc,a to pokaz esy zebym byl pewien" ona "nie pokaze bo wykasowalam" ja "aha" posiedzilismy troche znowu w ciszy ogladalem sobie film nie zwracajac na nia uwagi i katem oka widzialem ze mi sie przyglada popatrzylem sie na nia zlapalem za reke i spytalem "nie ciekawi ci film,moze porozmawiamy o czyms ciekawym" ona "niechce mi sie gadac ty cos mow" ja "to kobiety powinny wiecej mowic" ona " oj tam ale ja nie,ale ci wyskoczyly krostki na plecach poloz sie to ci wycisne" pomyslalem sobie ze troche dziwna jazda i daleko od wyciskania krost do seksu no ale zawsze to jakies zblizenie wiec sie zgodzilem (zeby nie bylo ze mam takie wielkie syfy ze widac przez koszulke to uswiadomie wam ze jak wrocilem ze sklepu to ja zdjelem bo byl upal ;] ) podczas tego zabiegu kosmetycznego zadzwonila jej mama no i moja ex sobie poszla na pozegnanie dala buziaka i powiedziala "cos wygladasz na smutnego,nie smutaj" ja "nie jestem smutny moze troszke spiacy". Cos mi mowi ze ona tego chlopaka tak naprawde nie ma tylko zaczyna te swoje gierki i sprawdza czy bede za nia latal co przyznam pare razy w trakcie naszego zwiazku mi sie zdarzylo ,napisalem do niej esa na drugi dzien czy przyjdzie do mnie w ten piatek na zajebista komedie i cos dobrego do picia odpisala ze jesli dozyje do piatku to moze,sadze ze przyjdzie na to spotkanie i bedzie napoczatku wielce oziebla ale pod koniec peknie odpowiedzcie jakie wy macie spostrzeznia czy ona ma naprawde tego chlopaka i czy wedlug was dojdzie do tego spotkania ja dodam tylko ze drugi raz spytam ja w czwartek w sprawie piatku a narazie sobie milcze dopoki sie pierwsza nie odezwie 
Doszedłem do momentu jak sprawdzała Ci telefon. W tym miejscu powiedział bym jej by wyszła. Dalej nie czytam bo to nie ma sensu.
Wkurwiają mnie laski które sprawdzają moje rzeczy. Podziękowałbym jej od razu.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Dziecinada
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
żałosna dziecinada
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Dokładnie to samo - tylko do hasła, gdzie zaglądała Ci w telefon.
I jeszcze jest na tyle (Sorry, wiem, zabujany jesteś, wybacz) BEZCZELNA, że Ci to mówi w twarz. Po prostu - (jeszcze raz przepraszam) zimna wyrachowana suka. Która będzie Tobą kręciła teraz. A Ty - przez zauroczenie - jak głupi będziesz latał za panną, która nie ma szacunku do Ciebie.
Stary,
Szacunek!! w tym, że Ci przegląda Twoje prywatne rzeczy?? Telefon przegląda??
I jeszcze ta Twoja własna zabawa - czy powiedzieć tak, spałem, czy nie, nie spałem...
"dziecinada" - jak ktoś powyżej napisał.
Jesteś facetem. Powinieneś mieć trochę rozumu i logiki. Skoro już teraz Cię chce kontrolować, nawet NIE BĘDĄC z Tobą, to co będzie kurde potem???
Takie testy Ci robi, że jakby miała 16 lat...
Gimnazjum.
Oczywiście, jesteś zabujany, zauroczony, itp. Ale - dostaniesz kopa w dupę od niej. Zobaczysz.
* * *
ja "pewnie tesknilas tak jak ja tylko niechcesz sie przyznac"
Stary - poczytaj lekcje Gracjana. Sam przyznajesz, że tęsknisz...
potem:
wysłałem sms, żeby zaprosić ją na piątek...
a teraz już się twardo nie odzywam.
a potem znowu - że we czwartek zapytasz, czy przyjdzie jednak w piątek...
No Stary!!!!!
MYŚL!!! Biegasz za nią, nalegasz. mówisz, że tęsknisz.
Jesteś Frajerem. Zrozum. Dla niej jesteś "rezerwowym kołem ratunkowym".
Dostaniesz Kopa, aż miło.
przygotuj się, że będzie BOLAŁO.
Gdybym byl dla niej frajerem to nie stracilaby ze mna dziewicta i nie bylibysmy ze soba pol roku,czemu ma mnie bolec jak dostane od niej kopa? po dwumiesiecznej przerwiej nie czuje do niej za wiele napewno jej nie kocham chociaz jest dla mnie atrakcyjna
A ja doszedłem do Tego jak Ci wyciskała pryszcze na plechach.
Ładnie masz na chacie xP
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
No przyznam ze to bylo bekowo no ale co tam jestem otwarte ne rozne propozycje xd
Nie czytałem dalej niż: sprawdziłam Ci telefon.
Żałosne. W tym momencie kazałbym jej wyjść i zamknąć za sobą drzwi.
Wg mnie sprawdza czy w razie czego może liczyć na Ciebie jako rezerwowego heh spotykaj się z innymi a sam zobaczysz że nie warto się nią zajmować..
Sporo krytyki ale nikt nie odwazyl sie odpowiedziec na to czy ona ma napewno chlopaka i czy dojdzie do nastepnego spotkania
a co my, kurw... Jasnowidze? Ogarnij się!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
nikt nie odpowiedział, bo wszyscy, gremialnie uznali, że:
JEST POJEBANĄ PIZDĄ!!!
:-> załapałeś?
wyrucha Cię aż miło. a potem będzie śmiech na osiedlu.
Nie spytalem czy sie spotkamy i w piatek na bezczela mi napisala "chce pojsc w jedno miejsce mozesz wrazie co powiedziec mojej siostrze ze jestem u ciebie?" ale akurat nocowalem u kumpla i siedzialem u niego "nie bo twoja siostra wie ze mnie nie ma w domu" wyglada na to ze mnie nie docenia juz pizda chuj z nia:)
Sprawdza Cię aż miło....
moim zdabiem nie ma chłopaka tylko Cię testuje( nawet ten tekst ala albi mi śmierdzi) a ty w 90% wszystkie testy oblewasz .....
Rób jak chcesz albo masz jaja albo robisz za pizdeczkę wybór należy do ciebie...
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
No Alvaro tez mi cos na to wyglada bo z rana odczytalem od niej esa ktorego wysylala mi o 3 w nocy z pytaniem czy spie ,a potem dowiedzialem sie ze byla na dyskotece wiec pewnie wypila troche i sie jej przypomnialem,a co masz na mysli mowiac ze wybor nalezy do mnie czy mam jaja czy robie za pizdeczke chodzi o to ze jesli o niej nie zapomne to jestem pizdeczka czy jesli nie podejme wyzywania zeby ja ponownie zdobyc bo ja to dwuznacznie jakos zrozumialem
Patrick przeczytaj jeszcze raz ostatni post Alvaro ale tym razem ze zrozumieniem. Tam nie ma nic niejasnego
BYŁA
Czas przeszły. Zajmij się życiem i poznawaniem nowych panienek.
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
jak to była jest to niech ma czterech facetów dzikiego osła i zaprzęg konny Ty masz to w dupie i tyle nie obchodzi cię to
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
bylem troche na wakcjach we wloszech nie odzywalem sie nic do niej bo nie mialem nawet jak (puste konto
) znajomy mowil ze wypytywala sie o mnie czy juz wrocilem,no i dzisiaj tam spotkalem sie z nia wypilismy dwa piwka gadalismy troche i podczas rozmowy powiedziala ze troche o mnie myslala i doszla do wniosku ze jestem wyjatkowym chlopakiem bo nie traktuje dziewczyn jak rzeczy i nieche ich tylko przeleciecz zalila sie ze paru poznala na imprezach i co mialy takie zamiary no i tak byla taka chwila ze tak czulem ze troche cos iskrzy i zblizylem sie zeby ja pocalowac no i tam po pocalunku przez chwile przebiegla mi taka mysl "moze maly numerek" ale oprzytomnialem i zrezygnowalem z niej bo zmienila sie na gorsze zaczela sporo pic wloczyc sie po imprezach a wiadomo ze jak laska lubi wypic to puscic sie tez moze a krzywdzic jej i robic nadzieje ze cos z tego bedzie tez niechce,w sumie to ciesze sie z tego ze wyszlo jak wyszlo i nie jestesmy juz razem,poznalem jedna wloszke na wakacjach ale nic wiecej poza pocalunkiem nie zdolalem chyba za slabo znam jezyk wloski albo jezyk podrywu 