Witam, spotkałem się ostatnio z koleżanka z która kiedyś zerwałem kontakt, to było już 2 spotkanie, na 1 się przytulaliśmy, gadaliśmy, zachowywała się tak, jakbym się jej podobał. na drugim siedzieliśmy ze znajomymi przy ognisku, odprowadzilem ja do domu gdy już musiała wracać, pod jej domem ją pocałowałem, odwracała głowę wiec tylko w policzek i za jakieś 30 min dostałem smsa ze "myślała ze wszystko będzie w porządku, ze możne mi już ufać, ze jest dobrze, ale wszystko zjebałem" pomyślałem ze przecież nic wielkiego się nie stało, napisała mi potem drugiego smsa z pytaniem "myślisz ze wszystko jest dobrze?" odpisałem jej że "tak, ze wszystko jest dobrze i żeby tak nie przeżywała".To jakaś dziwna akcja z jej strony, wiec nie będę jej przepraszał bo pewnie i tak by to zlała a ja wyszedł bym na proszącego, co zrobić w tej sytuacji? Co sądzicie? Czyżby z biegiem czasu grała coraz bardziej niedostępna abym stał się proszącym pieskiem? : >
Zastanawiam się, czy zrobić tak, że jeśli na 3 spotkaniu nie da się pocałować normalnie, to dam sobie z nią spokój i spróbuje z inną, powinienem w takiej sytuacji?
Pozdrawiam
Możliwe że ona liczyła tylko na przyjaźń albo po prostu daje ci durne sms'owe shit-testy.
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Gdybym był na Twoim miejscu to tego typu wiadomość mocno by podkurwiła jeżeli rozchodzi się jej o tą nieudaną próbę pocałunku. Osobiście powiedziałbym jej ze nie podoba mi się takie zachowanie , te głupie wiadomości kiedy nic się nie stało , niech sobie to przemyśli , po tej wiadomości chłodzisz i czekasz czy będzie jakiś ruch z jej strony.
"Osobiście powiedziałbym jej ze nie podoba mi się takie zachowanie , te głupie wiadomości kiedy nic się nie stało , niech sobie to przemyśli , po tej wiadomości chłodzisz i czekasz czy będzie jakiś ruch z jej strony"
Wiem że pisanie sms to zuo, no ale chyba zrobię tak jak radzi kolega, poczekam jeszcze na parę odpowiedzi
Pozdrawiam
"Pod jej domem ją pocałowałem, odwracała głowę wiec tylko w policzek"
Jak nie umiesz się zabrać za picie piwa to zostań przy Tymbarku.
Pisanie takich sms-ów zostawiamy dla 15 latków. Amen
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
czyli jesli dobrze rozumiem spotkales sie z laska jeden raz po czym nie mieliscie kontaktu...po czym jak napisales spotkałes sie z nia jako kolezanka "już" drugi raz przy ognisku ze znajomymi gdzie do niczego raczej nie dochodzilo..I tu raptem odprowadzasz ja i chcesz calowac..Nie wyglada mi to na shit test, raczej jestes kolega dla niej i raczej to co powiedziala ze myslala iz moze Ci juz ufać to w sensie ze nie bedziej odpierdzielal takich akcji..
Czyzby przypadkiem i ona wczesniej nie starala sie o ograniczony kontakt z Toba?
two teas to room two
zwykłe babskie pierdolenie a ty się jeszcze tym przejmujesz, nie wyjaśniaj nic przez smsy a jak się na żywo zapyta co ty do niej. Powiedz że ją lubisz. I dalej kino, kc, itd.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ile ona ma lat?
"Czyzby przypadkiem i ona wczesniej nie starala sie o ograniczony kontakt z Tobą?"
-Nieee, nie chciała zrywać kontaktu.
"Drugi raz przy ognisku ze znajomymi gdzie do niczego raczej nie dochodzilo..I tu raptem odprowadzasz ja i chcesz calowac."
-Może masz racje, ale na naszym pierwszym spotkaniu zachowywała się tak, jakby nie chodziło jej o to, żebym był jej kolega
Dla rozwiania wszelkich wątpliwości ja nie pisałem nic o wysyłaniu sms a o przekazaniu jej wiadomości którą zasugerowałem.Wiadomość może być zarówno tekstowa jak i słowna , w tym przypadku najlepiej ta druga opcja.