Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak to rozegrac , kiedy ona chce a sie boi tesknoty :) Czy to raczej ST ?

4 posts / 0 new
Ostatni
radoos
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-06-30
Punkty pomocy: 32
Jak to rozegrac , kiedy ona chce a sie boi tesknoty :) Czy to raczej ST ?

Siemnako Wszystkim Rad z tej strony.

Jakie 2 mce temu zagadała mnie laska na Badoo (potral społecznosciowy) . Miałem zdjecie z synem i to ją urzekło i spodobało jej sie.Napisałem ze intuicja podpowiada mi ze jest bardzo emocjonalna osoba ... i poszło ... Fascynujaca rozmowa do rana , potem godziny na telefonie.Zawsze jak robiłem chłodnik to była zaniepokojona . Głegokie szczere rozmowy i po 2 miesiacach spotkanie.Ona 28 , ja 28.Wyższa odemnie piękna , inteligentna i skromna.

Spotkanie :

Mieszka ode mnie 200 km wiec jechałem 3h i 15 km przed jej domem utknąłem na 3 h w korku kumacie ? Dzwonilismy co chwile i nie bylo czuc zdenerwowania u niej.Do tego odwołałem sie do jej doswiadczen bo kazdy utknął kiedys w korku i zna to uczucie.

Uscisk dłodni pod domem i jedziemy ok 23.00 do centrum Londynu.Tam jest niesamowicie pieknie i romantycznie a wiem ze ona kocha to miejsce noca.Wysiadamy z auta i patrze ze ona wyzsza odemnie i az urosła mi w oczach. Pomyslalem "szybki spacer , pogaduchy i moze jeszcze zdaze do Sandry wieczorem" ... Ale zaczelismy rozmawiac ,zmieniac miejsca , troche kina . Potem zabrałem ją w inne magiczne miejsce i to samo, przy czym cały czas fascynujaca rozmowa.Spojrzelismy na zegarek i okazało sie 5h mineło jak 45 min.Odwiozłem ja pod dom i mówie pewnym głosem "nie musisz jeszcze isc do domu" . I wtedy zobaczyłem ten usmiech i radosc w jej oczach.Poleciało troche patternów ,truizmów i ona mowi ze miała w zyciu 2 mezczyzn , których kochała ponad wszystko , ale przed zadnym sie nie otworzyła na pierwszej randce.Patrzelismy na siebie i milczelismy.Ona nawet jej łzy ze szczescia leciały ze zdarzyło sie jej cos tak tajemnniczego i niesamowicie pieknego Smile Przytulasy , całusy jak 16 latki.Napalona na nastepne spotkania , wspólny wyjazd w góry ... Na drugi dzien rozmowa , ze to niesamowite było i piekne.Teraz mamy weekend wolny i chciałem ze by wpadła do mnie i pojechalibysmy gdzies do Walii , ale ona drżacym głosem mowi ze boi sie ze sie zakocha , ze jest kochliwa i ze na dobre nam to nie wyjdzie.Nie ozdywa sie albo jak juz to bardzo ostroznie w smsach. Kobieta niesamowic piekna , i jeszcze bardziej emocjonalna jak jej waliłem pattrnami to nawet przez tel mowiła mi ze czuje to co mowie . Mowila ze jak jest w pracy i dostaje ode mnie sms to tak sie cieszy ze wszystcy dookoła nie wiedza o co jej chodzi... A teraz cisza . Randka 100 % udana , ona zachwycona mna.Czy myslicie ze to ST czy raczej mowi prawde i chce zapomniec w obawie przed zakochaniem i tesknota bo niestety ona ani ja nie mozemy zostawic pracy i przeprowadzic sie do innego miasta zaczynac od zera.Ja to rozegrac przypomianc sie telefonicznie / werbalnie ( nie sms) , czy olac (trudne) , czy chlodnik ?

Dzieki za sugestie .Pzdr

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

"Fascynujaca rozmowa do rana , potem godziny na telefonie."

O Boże, wzruszyłem się.

".Zawsze jak robiłem chłodnik to była zaniepokojona . Głegokie szczere rozmowy i po 2 miesiacach spotkanie.Ona 28 , ja 28.Wyższa odemnie piękna , inteligentna i skromna."

Zabawne...

"I wtedy zobaczyłem ten usmiech i radosc w jej oczach.Poleciało troche patternów ,truizmów i ona mowi ze miała w zyciu 2 mezczyzn , których kochała ponad wszystko , ale przed zadnym sie nie otworzyła na pierwszej randce."

Ja miałem 3 kobiety w swoim krótkim życiu, kochałem jedną , ale nigdy nikomu o tym nie mówłem, jestem wyjątkowy?

Zimna suka i tyle.

"Patrzelismy na siebie i milczelismy.Ona nawet jej łzy ze szczescia leciały ze zdarzyło sie jej cos tak tajemnniczego i niesamowicie pieknego Przytulasy , całusy jak 16 latki.Napalona na nastepne spotkania , wspólny wyjazd w góry .."

Napalona na następne spotkania, wspólny wyjazd? Spoko, ale z dystansem podchodź do tego.

"Nie ozdywa sie albo jak juz to bardzo ostroznie w smsach. Kobieta niesamowic piekna , i jeszcze bardziej emocjonalna jak jej waliłem pattrnami to nawet przez tel mowiła mi ze czuje to co mowie . Mowila ze jak jest w pracy i dostaje ode mnie sms to tak sie cieszy ze wszystcy dookoła nie wiedza o co jej chodzi... A teraz cisza . Randka 100 % udana , ona zachwycona mna.Czy myslicie ze to ST czy raczej mowi prawde i chce zapomniec w obawie przed zakochaniem i tesknota bo niestety ona ani ja nie mozemy zostawic pracy i przeprowadzic sie do innego miasta zaczynac od zera.Ja to rozegrac przypomianc sie telefonicznie / werbalnie ( nie sms) , czy olac (trudne) , czy chlodnik ?"

Olać na dzień dzisiejszy, skoro było tak wspaniale i jest w ogóle taka och, ech , to co zrobisz? No nic, narzucać się też nie ma sensu, bo to najgorsze co może być.
A z tym zakochiwaniem się itd - to tak jak mówiłem, zimna suka i tyle. Mając 28 lat myślę, że laska powinna mieć świadomość tego, że złe sytuację nas kształtują i nie można się zamykać, a że jej wiara w idealizm świata została naruszona, no kurwa - nie ona pierwsza.

Ty też ochłoń , przeprowadzanie się do innego miasta, zaczynanie od zera? Przecież znacie się dwa miesiące raptem i jedno spotkanie....Sorry, ale nie kupuje tego.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Z tego co piszesz to Ci dobrze idzie. Jak na początku przeczytałem , że przez 2 miesiące pisaliście ze sobą i nie spotykaliście się , wydawało mi się , że koniec tej historii będzie zupełnie inny , a tu zaskoczenie:)

Zauważyłem , że ją bardzo idealizujesz. Cieszę się , że jest piękna inteligentna itd. Ale ochłoń troszkę.

A teraz do sedna. Możesz zaczac z nią szczerze rozmawiać. Trzymajcie się za ręce i powiedz ` Masz rację , nie zakochuj się we mnie, jestem facetem który ma własne zdanie i ciężki charakter` -- > Jej reakcja będzie całkiem odwrotna do tego co powiesz.

Możesz również ustalić z nią taką zasadę , że spotykacie się , ponieważ dobrze spędzacie razem czas , czujecie , że nadajecie na tych samych falach , ale niech tak zostanie.
Tak czy siak dziewczyna bedzie lgnęła do Ciebie , nawet jak powie , ze to koniec spotkań. Daj jej spokój, a sama się odezwie bo zatęskni.

` One zawsze wracają `

radoos
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-06-30
Punkty pomocy: 32

Tak żeby było jasne.Znamy sie 2 mce ale dopiero sie spotkalismy bo oboje mielism po 3 tyg urlopu w roznych terminach...Ona sama napomniała o wyjezdzie do mojego miasta ale boi sie ryzykowac.Z jednej strony stara sue trzymac dystans ale czasem sie jej cos wymsknie.Kiedys mowila do mnie ze szkoda ze nic z tego nie bedzie bo mieszkamy tak daleko od siebie .... bla bla bla . Na to ja do niej ze lepiej zakonczyc ta znajomosc to prawie zaniemowila glos jej cholernie drzał ... (kurwa nie smiejcie sie) Opowiadała mi róze rzeczy bo wolała zebym sie dowiedział od niej a nie od jej znajomych , a znalismy sie wtedy ok 3 tyg wiec zakladala ze napewno bedziemy sie spotykac.Kurwa,przyznam ze wjebałem sie po chyba 8 latach jak dzieciak.Pomilcze 7 - 10 i zadzwonie ... Dzieki za ostudzenie chlopaki.Pzdr