spotykam się z pewną dziewczyną od pewnego czasu. Wszystko było ok, aż w końcu na weselu na którym byłem razem z nią całowaliśmy się, kino i te inne, no było fajnie tak jak planowałem.
Na drugi dzień mówiła że nie powinna była tego robić i żałuje. Powiedziała że nie chce się narazie wiązać bo nie może się uwolnić od wspomnień z poprzednich związków, lecz chce się dalej spotykać.
O co tu chodzi ?
Dostałeś ST. odbiłeś to jakoś?
generalnie jesli ma coś z tego wyjsc to w waszych spotkaniach temat jej byłego nie istnieje!!! Jak zacznie o tym mówić ucinasz temat,z Tobą ma się dobrze bawić a nie wyżalać.
Próbuj jeśli sama wychodzi z inicjatywą jakąs. Licz sie jednak z tym, ze możesz zostać jej plastrem.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...