Witam,
Zaistniała taka sytuacja, że siostra mojej byłej dziewczyny zaproponowała mi wspólne upicie się (?)... jutro wieczorem, w pustym mieszkaniu. Ogólnie czasami spotykaliśmy się tak żeby pogadać... Jak to rozegrać? Ogólnie tu nie ma co się zastanawiać, ale proszę Was o szybkie konkretne, ciekawe odpowiedzi... ( chodzi mi o zlikwidowanie jej ewentualnych oporów ) Może coś ciekawego się nasunie.
Z góry dzięki! Pozdro!
Proponuje ci upicie w pustym mieszkaniu.
A co byś zrobił jak byś nie był kiedyś tam z jej siostrą?
Zrób to tak jak byś nie znał jej siostry. Jak z każdą inną chętną.
Muzyka śmiechy zabawa alkohol. Może jakiś film jeśli będziesz Ty miał opory
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Czuję w powietrzu... "zapach prochu"
Trochę mi szkoda rodziców - bo zacznie się wojna domowa.
"Jak mogłaś z nim", "gdybyś nie rzuciła to bym..." itd. itp.
Tylko uważaj stary bo na polu minowym się obudzisz.
Aaaaaa i opisz na blogu jak się sprawy potoczyły
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."
Rodzice jej są popłynięci... Oni już mają problemy, że czasem się spotykaliśmy. Ale ogólnie ona leje na to, ja też...
ładna, ogolona, masz chcice, to ruchaj.
Będzie z tego kwas, boisz się albo jest brzydka nie ruchaj.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki