Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

To całe podrywanie nie jest wcale takie złe

Portret użytkownika Sky

Nie dawno zakończył się moj długi związek z laska psychopatka mozna by tak powiedziec. W skrocie wymyslanie ciazy, wymuszanie zareczyn itd. Jako tako zwiazki to cale moje zycie, co do podrywania nie musialem tego robic. Zawsze bylem w zwiazku a jak mialem przerwe to zwykle jakas dziewczyna robila 1 krok i bylismy razem. Nigdy sam z siebie nie musialem podrywac troche plus bo siedze i nic nie robie a z drugiej strony minus, no bo w sumie nie moge wybrac tej ktora chce tylko ja jestem wybierany. Myslalem ze po tym rozstaniu bedzie mi ciezko ale o dziwo nie bylo. Odrazu zyskalem jakies wieksze zainteresowanie na rynku, napisaly do mnie dawne kolezanki z ktorymi nie zadawalem sie w zwiazku itd. Jedank nie tego chcialem, chcialem sam wybierac sobie dziewczyne i decydowac o moim zyciu. Wzialem sie dzis w garsc i wyszedlem na miasto. Teorie mam obcykana mniej wiecej lubie czytac o tym mimo ze nie uzywalem. To mial byc moj 1 raz a jak to 1 raz to wiadomo stres wymowki i inne bzdety. Troche sie blakalem po miescie z godzine i nie mialem odwagi dzialac. JUz mnie to wkurwialo i chcialem wracac ale przypomniala mi sie zasada 3 sek. POstanowilem sobie, ze jej uzyje na 1 lasce ktora mi wpadnie w oko. Z 10 min chodzilem tak i sie zawodzilem na sobie bo mimo ze widzialem laski fajne to z 3 sek robilo sie 30 i koniec akcji. Wkoncu jednak mialem szczescie ktoro pomoglo mi z moja niesmialoscia. Wychodzilem z za kolumny przy banku i nie widzialem czy ktos idzie z 2 strony. Wpadlem prawie na fajna sztuke starsza ode mnie bo jestem gowniarz mam 19 lat prawie a ta wygladala na studenciare stara. Wypalilem jakas glupote jak dobrze pamietam to:

-Jestes taka roztrzepna, wpadlas na mnie i nie wiesz co sie mowi?
-Oh, sorki ale wiesz tu nic nie widac
-Prawie mnie zabilas (z usmiechem)
-haha chlopczyku wybacz
-nie jestem chlopczykiem, jestem mezczyzna. (znowu usmiech)
-skoro tak to zapraszam Cie na piwko w ramach przeprosin gdzies jutro (odwzajemnia usmiech)
-Nie mam jutro czasu, pasuje mi w srode o 19 lub w czwartek o 20.
-Ok to wole w srode
-Daj mi swoj numer to sie jeszcze dokladnie umowimy bo ja juz musze spadac na autobus
-xxx xxx xxx, jestem Ewka milo mi
-Sky, do zobaczenia
-pap

Na odchodne dalem jej buzi w policzek nawet troche przysunela twarz ale nie kinetyzowalem w ogole w sumie bylem troche wystaraszony i zapomnialem. Powiem szczerze podoba mi sie to wszystko, byla ok i moglem ja poderwac albo powiedziec uwazaj jak lazisz i pojsc dalej. Ta mozliwosc wyboru mnie ekscytuje, to ze mam wladze i robie to na co ja mam ochote nie ona!
Pozdrawiam wszystkich poczatkujacych, wiem ze dacie rade !

Odpowiedzi

Portret użytkownika tomek.frk

Z tego co widze to po tym

Z tego co widze to po tym związku się odbudowałeś. Za to wielki +.

Akcja dosyć nietypowa i zabawna Laughing out loud
Pójdziesz na jedno piwo skończysz na 6ciu i laske do domu bedziesz musial zawlec Smile

Portret użytkownika Maykel

Jak czytam o takich

Jak czytam o takich zajebistych akcjach to aż się człowiek cieszy Laughing out loud Chyba też się niedługo wybiorę na taki "spacerek".

No akcja fajna Czytając mam

No akcja fajna Smile
Czytając mam też wrażenie, że musisz być nieprzeciętny z wyglądu, że aż tak na Ciebie lecą ;]

"Nigdy sam z siebie nie

"Nigdy sam z siebie nie musialem podrywac troche plus bo siedze i nic nie robie" i "Myslalem ze po tym rozstaniu bedzie mi ciezko ale o dziwo nie bylo. Odrazu zyskalem jakies wieksze zainteresowanie na rynku, napisaly do mnie dawne kolezanki"

Tu macie przykład gościa z grona tych 80%, o których pisałem pod ostatnim wpisem Rona. No chyba że to były nieziemskie paszczury, którym najmniej wybredni daliby co najwyżej HB3, to nie zazdroszczę.Wink

A pierwsza próba podrywu (pierwsza w życiu z tego co pisze)u naszego bohatera to nic innego jak cholerny fuks. Mnie jeszcze żadna nie zaprosiła na piwo. Jakiś kosmos normalnie. Ciekawy jestem kolejnych podejść kolegi

bmL. Dobre warunki fizyczne nic Ci nie dadzą, jeśli nie masz umiejętności