Witam, jestem z panna od jakiegoś niecałego miesiąca, mam dziwny problem i chcę się dowiedzieć czy dobrze postępuje, podoba mi się mega, z resztą chyba ja też bo pisała mi że się zauroczyła we mnie, nawet płakała przeze mnie, w sumie wydaje mi się że jej zależy.
Ale problem tkwi w tym iż, że jak mi mówi np. że idzie gdzieś z mama czy na piwko z przyjaciółka,
to ja zawsze myślę co tam robi, z kim itp
Myśle że jak wypije za dużo to może coś głupiego zrobić.
Ani razu mi niczym nie podpadła ale nie wiem czemu tak się dzieje.
Nie to że jej to okazuje że mi tak zależy, bo często robię tak jak wyczytałem na forum lecz w środku mnie ściska.
Ps. Nie mam 29 lat, tylko 19.
Rozumiem, że zależy Ci na tej dziewczynie (gdyby było inaczej nie byłbyś zazdrosny), ale wyluzuj jeśli teraz jesteś o nią tak zazdrosny ("jestem z panna od jakiegoś niecałego miesiąca") to co będzie za rok ?
Moim zdaniem za zazdrość odpowiedzialne jest:
1. poczucie niższej wartości niż kobieta z którą jesteś w związku (stawiasz ją na piedestale).
bądź
2.odczucie, że jest ona dla Ciebie najlepszym wyborem i lepszej nie znajdziesz.
bądź
3. Jesteś na początku związku nie wiesz jeszcze jak do końca zachowa się Twoja panna (nie znasz jej w sumie jeszcze "tak dobrze"), oraz nie chcesz jej "stracić".
Wyluzuj, wyrwij się do znajomych, poświęć czas swojej pasji, może jakaś sport (np. piłka nożna, siłka .. według własnych upodobań), zwiększ swoją atrakcyjność (ogólnie bądź w swoich oczach - czasami ludzie naprawdę się nie doceniają).
Czerp radość z tego związku i nie zamartwiaj co ona, gdzie i z kim robi.
HAVE FUN
_Alvaro_
P.S. Jeśli to nie tajemnica to z jakiego powodu płakała (przypadkiem nie z powodu twojej zazdrości)??
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Kurczę nie wiem czy z powodu mojej zazdrości, po trochu na pewno.
To było jak się spotykaliśmy i była rozmowa na temat naszych dalszych "planów" na przyszłość, czy ma sens etc.
W sumie to było po jakieś kłótni.
Słaba psycha, laska idzie piwo to pewnie obciąga facetowi w kiblu od razu. Pierdolnij się w łeb bo na takich zasadach tego związku daleko nie uciągniesz.
Do tego jesteście nie cały miesiąc, co to za związek, uprawialiście seks chociaz??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
na początku zaufaj.
ciezko jest, ale wiem ze jak ty znajdziesz dobre towarzystwo do imprez , dyskkotek itp to zapomnisz o swojej dziewczynie.
Nie chodzi mi o to ze jak bedziesz w gronie dziewczyn to musisz je wyrwac na zlosc czy cos, ale jak to beda kolezanki wypijecie po piwie czy tam drinku, pogadacie to gwatantuje Ci ze czas Ci szybko zleci ani nie bedziesz myslal co robi twoja laska. . .
tylko musisz zrobic ten krok, zeby ona zaczela sie o Ciebie martwic i byc zazdrosna.
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
Takie rozkminy to ona powinna mieć, a nie ty. Dziewczyna ma jakieś życie towarzyskie to jej nie ograniczaj i tego samego oczekuj od niej. Wyluzuj trochę, wyjdź ze znajomymi, pobaw się trochę. Jak nie masz do niej zaufania w sprawie wyjścia na piwo z koleżanką to na czym ty chcesz budować związek? Chyba że to uczucie ścisku w brzuchu to zwykła zazdrość że nie zaprosiła ciebie, że ma lepsze życie towarzyskie? Dziwi mnie jedna rzecz, że po niecałym miesiącu gadaliście o wspólnych planach? To raczej lipny temat po takim okresie. A tak nawiasem, przez pierwszy miesiąc to wszystkie dziewczyny są nakręcone na chłopaka, niedługo zapewne przyjdzie chłodzik z jej strony...
"W królestwie ślepych jednooki jest królem"
Dodam tyle ... Ogarnij się bo to do niczego dobrego nie prowadzi... Wiem na własnym przykładzie (może nie byłem zazdrosny miesiac po, ale też mi się zdarzyło i jak się skonczyło chyba wszyscy wiedzą... )
Od siebie mogę powiedzieć, że zauważyłem, zrozumiałem i podjąłem odpowiednie kroki by coś z soba zrobić. Ale nie dla niej, tylko DLA SIEBIE. Dzisiaj widzę tego efekty
<<<<<< LEWA STRONA ze 3 razy
ENJOY !
_Alvaro_
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
kokoskop spokojnie po to jest ta strona żeby pytac jak sobie z tym radzić.

Mam z tym problem dlatego poprosiłem was o pomoc.
Dziękuje za odpowiedzi.
Dałem ci odpowiedź, pierdolnij się w łeb. Bo takie myślenie wykończy ciebie i ten związek.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
No właśnie..po pierwsze wyluzuj!Wylej sobie kubeł wody na łeb..po drugie uspokój się i nie myśl o niej tyle bo się uzależnisz i będziesz jej piaskował...nie myśl o tym co robi,nawet ci nigdy nie podpadła a już piszesz czarny scenariusz...sam idź na piwo z kumplami,poćwicz pobiegaj poczytaj coś może pooglądaj filmy rozluźnij się i nie myśl tyle(choć to rudne)bo to spowoduje tylko ze zaczniesz wariować i robić głupie rzeczy a to skończy się źle...wiec weź się w garść i zajmij się czymś!
No trzymaj się i Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"