Panowie mam kilka pytań i problemów, ale zacznę od początku. Ostatnio wszystko pięknie układało się z targetem, mieliśmy udane spotkanie, zbliżyliśmy się trochę do siebie(dużo przytulania, trzymanie za ręce,delikatne pieszczoty, całusy w policzek, bo kc jeszcze nie było). Jednak target wyjeżdża na miesiąc za granice, a następny miesiąc będzie gdzieś po Polsce jeździć. Chciałem się z nią umówić przed wyjazdem jeszcze, ale nie miała czasu. Najgorsze jest to, że zbyt szybko się napaliłem, szczególnie po udanym spotkaniu, i teraz powiem szczerze, że mam trochę wątpliwości, bo zaczęło mi trochę zależeć. I mam kilka pytań.
1) Czy jak target będzie za granicą, odezwać się czasem(sms, czy nawet gg, jeśli będzie mieć lapka), czy olać przez ten czas i czekać aż ona pierwsza się odezwie ?
2) Czy jeśli target okazywał spore ioi, czy jest możliwe, że bardzo spadnie/wzrośnie przez ten miesiąc/dwa ?
3) Czy ten okres "izolacji" może spowodować, że zatęskni i ogólnie wyjdzie lepiej, niż jest teraz ?
Jeśli tak miło wam się układa to czemu miałoby być chujowo.
naprawde KC musi być taki porządny przed wyjazdem a tak to luzzik bedzie dobrze
Ciekawe co ona bedzie robić za granicą ma tam znajomych, bedzie imprezować? jeśli bedzie miała co robić to jakoś szczególnie myśleć o Tobie nie bedzie, ale napewno nie zapomni.
Przez gg czy sms dlaczego nie? tylko że z umiarem nie pisać o bzdurach tylko raz na tydzien odezwijcie sie do siebie, jak wam dni mijają opowiedz jej coś ciekawego z jakiegoś Twojego wypadu ze znajomymi
Możesz się z nia ostani raz spotkać i wymyśleć coś co jej w głowie mocno utkwi, rozumiesz zajebisty dzień na pożegnanie a najlepiej NAMIETNY KISS bo tego jak piszesz jeszcze nie było, a wtedy bedzie chciała wrócić bo bedzie tesknić
Cenna rada : Nie naciskaj !
Kurwa znów 2 razy sorki
Cenna rada : Nie naciskaj !
ad1) Nic się złego nie stanie jeśli od czasu do czasu dasz jej jakiś znak życia kiedy będziesz miał na to ochotę, tylko nie przeginaj. I jeśli już koniecznie musi to być pisemna forma kontaktu (już lepiej byłoby jakiś skype, jeśli telefonicznie będzie zbyt drogo) to zdecyduj się na pisanie maili z jakąś konkretną treścią zamiast pitu-pitu na gadu w stylu 'jak minął dzień'. Tak czy siusiak, ogranicz te formy kontaktu.
ad2) Jest możliwe.
ad3) Może.
Możliwe są oba rozwiązania, a jak będzie to dowiesz się samemu po jej powrocie. Moim zdaniem po jednym spotkaniu to będzie to niemal na pewno utrata zainteresowania, a nie jego wzrost. Baw się świetnie podczas jej nieobecności, podrywaj inne, wyszalej się i wypoczywaj. Nawet jeśli okaże się, że z tej dziewczyny nici, to przynajmniej nie będziesz żałował straconego czasu
dickinson jak już pisałem jest zabiegana do dnia wyjazdu włącznie, więc ze spotkania nici, bo nie mieszkamy w tej samej miejscowości
Paz Z tym skypem i mailem w sumie niezły pomysł
Ludziom to się naprawdę w głowach poprzewracało. Albo to ja nie jestem normalny
. Przecież ja czegoś takiego pragnę i czekam z niecierpliwością jak "moja" wyjedzie ... Tylko ona tylko na 2 tygodnie ;(. Wtedy jest pełen luz, żadnych ograniczających myśli czy na pewno powinienem(chociaż one rzadko się pojawiają
) tylko ja, moje życie i wybranki z imprez oraz ulicy ahhhh.
Patrząc na twoją sytuację, pomyśl inaczej dwa miesiące by podnieść swoje umiejętności, przez ten okres możesz osiągnąć dużo więc go nie zmarnuj. A na pewno jak już wróci i zobaczy cię zmienionego, inaczej się zachowującego oraz będącego lepszym facetem wywoła u niej to szok i myślenie typu "O ku**, nieźle teraz wygląda, zmienił się, ciekawe co robił przez ten czas..."Rozumiesz? Nie zmarnuj tego czasu ...
Dobrym zagraniem w takiej sytuacji jest działać na oczach jej koleżanek, by jej podkoloryzowały sytuacje. Co do twoich pytań:
1) Tak odezwij się, zadzwoń pierwszy dwa razy ... w pierwszym tygodniu dzwonisz, czekasz 4 dni i znów dzwonisz. Później cisza aż się odezwie ona lub da jakiś sygnał.
2)Możliwe że spadnie, przez tych gości co poznała podczas pobytu tam. Ale i tak szokiem dla niej ma być powrót do domu i zobaczenie cie zupełnie innym, bardziej doświadczonym. Wtedy nawet jeśli wcześniej spadło to podskoczy o 100%.
3)Nie!Może prawda boli ale jak dla mnie zrobiłeś za mało, takie chodzenie za rącze jak w przedszkolu, przytulanie i jedynie pocałunek w policzek nie ma szans.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
imprezuj duzo... ona jak wroci i okaze caly czas zainteresowanie to po prostu bedziecie dalej... poznawaj jakies inne i podrywaj... jak ta wroci i bedzie ok to ograniczysz zabawy
nie proznuj chlopie bo chuj go wie co bedzie jak ona wroci... roznie moze byc... nie czekaj na nia.. tyle Ci powiem
Zasady portalu