Witam panowie mam dziewczyne która lubi sobie zapalić trawe ze swoimi znajomymi zaczeły się wakacje i robi to prawie codzienie my spotykamy się praktycznie tylko w weekendy. Nie lubie jak pali dosłownie doprowadza mnie to do szału. NIe chce jej zabraniać żebym nie wyszedł na jakiegoś tyrana
prosze o jakies rady co mam zrobić?
Pozdrawiam

Postaw sprawę jasno: powiedz jej że Ci się nie podoba jak przychodzi na spotkanie po paleniu trawki i wyjaśnij że to może się skończyć zakończeniem waszego związku. Później zrób chłodnik na 3-4 dni.
Nie pasuje Ci jej zachowanie? Więc zmień dziewczynę. Po co masz się wkurzać, a jednocześnie tłumic to w sobie jak możesz poznać lepszą laskę która Ci się spodoba i będzie podobało Ci się jej zachowanie.
Pozdro
aha, ja też lubię i też mnie to wkurza ale chuj tam
Słuchaj, nie obraź się ale do niektórych rzeczy trzeba dorosnąć:) Widać że początki wasze były przejaskrawione;)
Wytłumaczę Ci to tak:) Rozstałem się z dziewczyną na miesiąc, później się zeszliśmy i okazało się że przespała się z innym:D Nie byłem jej dłużny, a teraz uwierz że mnie to jebie:)
Masz dwie drogi, postawić na swoim, ale nie w 51% tylko w 100% facet jesteś, nie? Albo olać to i zagrać jej na psychice i wcisnąć kit że ostatnio znajomi Cię namówili na "coś twardszego", w momencie kiedy zbulwersuje się dawaj tekst typu " no co, Ty możesz to ja też", kurwa nie lubię jak z dziewczynami trzeba postępować jak w przedszkolu:)
Mówcie mi wiejski Cassanova