Niedawno spotkałem się z targetem, była naprawdę dobrze, sporo kina (przytulanie, trzymanie za rękę, i dreszcze targetu w trakcie masażyku.). Atmosfera była przyjemna i lekka, target okazywał spore IOI m.in. sama zaczynała różne "przepychanki", utrzymywała kontakt fizyczny, mówiła że skoro znałem do tej pory dziewczyny które zachowywały się dziecinnie, to będę musiał się przyzwyczaić, i to szybko, że ona taka nie jest, i nie będzie.
Jakie błędy z mojej strony ? Za bardzo chciałem sobie przed spotkaniem ułożyć jakieś założenia, plan ogólny itd. doszedłem do wniosku że lepiej by było gdybym działał na spontanie, i teraz tak będę robił. Nie wykorzystałem kilku wybornych sytuacji np. kiedy target się tak fajnie we mnie wtulił, nic nie zrobiłem, a mogłem ją zacząć całować po szyjce.
Czy to, że dziewczyna nie chce dać się pocałować (tzn. gdy zbliżam twarz, ona zasłania się ręką) może wynikać z jej nieśmiałości, która przecież w odpowiedniej atmosferze nie powinna mieć znaczenia ? Czy to przez to że to ja może robię coś nie tak, szczerze przyznam że wcześniej się nie całowałem normalnie, ale raczej nie jestem spięty ani nic z tych rzeczy, gdy próbuję pocałować target. A może po prostu nie potrafię jeszcze wyczuć odpowiedniego momentu.
Wszystko poszło dobrze, a co do pocałunku...następnym razem chwyć ja stanowczo ra ramiona (nie za mocno, ale tak żeby nie mogłą się wyrwać) i pocałuj ją.
Laska na ciebie leci, więc czyń co masz czynić
High five
zainwestuj w tic-taci ^ ^ heh, ale tak naprawde przyczyn moze byc wiele np.moze nie chce wyjsc na łatwą(nie wiem ile sie spotykacie),moze nie zbudowałes odpowiedniego napięca-
cięzko powiedziec.Spróbuj następnym razem i jak znowu po dużej dawce kina i emocji nie bedzie chciała Cie pocałowac to zapytaj wprost o co chodzi?
To akurat nie jest zabawne
Nieświeży oddech bądź przykry zapach i leżysz, niezależnie jakbyś bezbłędne kroki robił. Taka prawda.
Nie za bardzo się przejmujesz masz jeszcze dwa spotkania na kc...wyluzuj odczekaj pomilcz i umów się wszystko z czasem stosuj coraz więcej kina i Eskalacji i spróbuj jak się nie uda to pocałuj ja w policzek i spróbuj innym razem..ale bez natarczywości siły czy spinania się...
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A co to jest Bravo? Że dwa spotkania do kc itd.?
Tak jakby Ci się nie podobało, albo jakbyś nie miał ochoty.
Słuchaj kolego, ja tam uwielbiam takie gierki. Rób na co masz ochotę i tyle. A co do całowania to po prostu musisz próbować, próbować i jeszcze raz próbować.
A jak już Ci się uda to przestań
Max w policzek itd.
No ja Ci gwarantuję, że sytuacja się odwróci
Pamiętaj, że Ty rozdajesz karty od początku do końca.
Odsyłam do lewej strony masz tam czarno na białym do trzech razy ja zapraszasz jeśli się nie uda odpuszczasz..do trzech razy próbujesz kc jeśli nie odpuszczasz...zasada trzech sekund..wszystko jest napisane powinieneś wiedzieć takie rzeczy...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Nie próbuję być złośliwy, ale zapobiegawczo upewnij się, czy nie potrzebujesz miętówek albo prysznica.
Zapach ok? Um, więc - choć wątpię - zawsze może być też tak, że nie jesteś w jej typie i zaczęła ramować cię jako przyjaciela. Ewentualnie jest epicko cnotliwa i
a). nigdy się nie całowała
b). tak bardzo tego chce, że aż się boi
c). inne absurdy jakże znane z codzienności
Ja osobiście dopchnąłbym ją do ściany i pewny siebie KC. Trzeci raz nie wychodzi - daję sobie spokój. Ewentualnie zagrałbym na jej zazdrości, rozmawiając z innymi dziewczynami na jakimś grillu i zlewając ją po całości or sth. Brutalne, ale działa.