Witam,
poznałem fajną dziewczynę, od razu mi się spodobała. Gdy byliśmy wczoraj u mnie na imprezie troszkę się napiliśmy razem, bardzo miło było i zaczęliśmy się całować tak już bardzo, gdyby nie osoby, które zaczęły nas wołać i szukać, doszłoby pewnie do czegoś więcej. W aucie, którym oczywiście nie ja kierowałem, także jak ją odwoziliśmy, nasze ręce wędrowały po różnych miejscach. OK.
Próbuje się z nią dzisiaj skontaktować, może się umówię za parę dni. Zaczynam dzwonić, nie odbiera. To napisałem smsa o ogólny stan po wczorajszej imprezie. Odpisała szybko nawet. Potem powiedziałem jej, że spotykamy się jutro i porozmawiamy razem. I tu już powstał problem. Nie odpisze, nie odbierze.
Co źle zrobiłem? Czy po prostu nie odzywać się teraz pare dni, a potem zadzwonić, by nie wyjść na proszącego czy coś?
bo za szybko po imprezie łapiesz kontakt, trzeba było odczekać 2-3 dni i dalej działać.
Inna sprawa alko, laska może mieć wyrzuty że pijana to hamulce puściły. Przygotuj się na gadanie że była pijana coś tam coś tam, a my przecież jesteśmy tylko znajomymi coś tam coś tam. i co w tedy odpowiesz ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Też kiedyś zrobiłem tak samo, za szybko złapałeś kontakt, było odczekać tyle ile mówi kokoskop - 2,3 dni
teraz moim zdaniem nie odzywaj się kilka dni 
Jak wiemy, alkohol wyłącza logiczny mózg. Podczas gdy logiczny umysł jest wyłączony, dziewczyny są kierowane przez emocje i instynkty. Nie myślą nad przyczyną całowania się z kimś lub zabawienia się, ponieważ myślenie jest wyłączone kiedy są pijane. Ale to jest również powód dla którego często nie odbierają telefonu i nie umawiają się z facetami, z którymi przespały się, gdy były pijane. Kiedy budzą się rano, zdają sobie sprawę, że wybrały niewłaściwego faceta.
"Co źle zrobiłem?"
Nakręciłeś się na laskę, a dla niej możliwe, że było to chwilą zapomnienia.
Niedawno mojemu bratu kobieta ciągle próbowała wpakować się do łóżka. Wreszcie się z nią przespał więc ona zaczęła wyobrażać sobie, że są razem, a on dał jej po prostu to, czego od tak dawna chciała.
Ile razy zdarzyło się facetom, czy kobietom robić różne rzeczy z osobami, które ich poza aktualną chwilą w ogóle nie interesowały? Mnóstwo. A powodów na to jest wiele: bo nie było lepszego towaru, bo alkohol zaczął działać, bo naszła ochota.
Dodatkowo zabrakło Ci cierpliwości.
No to nie za ładnie zrobiłem... W sumie jestem u nich zaproszony na domówkę w piątek. Czyli nie odzywać się nic do tego czasu?
kokoskop - racja. Nie zaprzeczę jej wtedy.
Zawsze można skorzystać z gambitów zbyt szybkiej uległości.
"Każdy namiętny związek, w którym bytem, zaczynał się od namiętności. " - mystery
"Może nie powinnaś, ale chciałaś i było Ci to potrzebne." - ross jeffries
"Jestem bardziej dojrzały niż większość facetów, więc nie powinnaś mnie oceniać przez pryzmat swoich doświadczeń" - david x
"Byłoby mi przykro, gdybym miał Cię więcej nie zobaczyć" - neil strauss
Jest mnóstwo kobiet na świecie, jeśli nie odbiera, to nie powinieneś się do niej dobijać na każdy możliwy sposób.
Dziewczyna jest zażenowana bo zrobiła więcej po pijaku niż by zrobiła na trzeźwo (jeśli nie zamierzasz jej bzyknąć i więcej nie dzwonić nie powinieneś aż tak się rozpędzać).
Teraz unika kontaktu bo nie chce wyjść na kurwe.
Zaczep ją gdzieś osobiście (daruj sobie smsy i dzwonienie).
Powiedz jej, że z żadną dziewczyną nie puściły tak hamulce, niech myśli, że nie tylko ona przesadziła.
Powiedz, że najlepsza część imprezy była na samym początku, kiedy mimo że nic nie wypiłeś świetnie ci z nią było... itd.
Laska musi odczuć, że nie traktujesz jej jak dziury do przepchania.
High five
saturday - Dzięki za te gambity. Nie zamierzam się do niej dobijać, skoro nie chce to już jej strata.
A co jeśli chodzi o tą domówkę? Jeśli będzie chciała pogadać coś o tym i mówić, to powiedzieć jej, że "że z żadną dziewczyną nie puściły tak hamulce, niech myśli, że nie tylko ona przesadziła." i po prostu nie nawiązywać nic do tego?
Ja myślę, że jak będziesz się świetnie bawił w towarzystwie innych kobiet oraz reszty znajomych, to sama do Ciebie zagada. Jeśli dalej zamierzasz być z tą dziewczyną, to warto skorzystać z tych gambitów w trakcie rozmowy, a o innych dziewczynach nie wspominaj, bo pomyśli, że jesteś nie wiadomo kim i się odizoluje.
Krótko mówiąc, musisz sprawić aby nie czuła się jak cichodajka.
High five
Dzięki wielkie Panowie. Postaram się w ten piątek właśnie tak sprawić. Jeśli mi się nie uda z tą, trudno. Będzie i następna.
Powodzenia : )
I to jest poprawne myslenie
High five
Panna, gdy rozmawialiśmy za pierwszym razem powiedziała, że pamięta wszystko, lecz nie chce za bardzo to rozgryzać. A teraz dostaje wiadomość, że jednak nic nie pamięta i przypomina sobie tylko trochę ze zdjęć.
Ciekawe, prawda ?
Coś czuję, że się gierki zaczynają.
I dobrze czujesz. Jak już ci koledzy napisali, ona nie chce wyjść na kurwę, i teraz ze wszystkich sił, będzie udawała, że była tak pijana, że nic nie pamięta i nie wie co się z nią działo, ba, możliwe, że będzie dążyła do tego, aby pokazać ci, że ją "wykorzystałeś". Przeczuwam, że teraz nie będzie ci ją łatwo poderwać. Jej wymówka będzie brzmieć. "Co sobie znajomi pomyślą?", oczywiście pod warunkiem, że znowu będziesz do niej zarywał. Jednakże nie ma co się zrażać i zniechęcać, wszakże wszyscy wiedzą, że kobieta zmienną jest i to, co jej się wydaje, i co mówi, a to co rzeczywiście robi to są dwie zupełnie inne sprawy
.
Kolego nie wracaj do tematu imprezy w ogóle a przynajmniej do waszego. poczekaj, umów się i rób dalej swoje jak ci się jeszcze podoba i tyle
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Czyli po prostu wyczuć na imprezie sytuację, a potem, jeśli będzie wszystko ok, umówić się i działać dalej? Oczywiście nic na niej nie nawiązując do wydarzenia z ostatniego spotkania.
,,Zaczynam dzwonić, nie odbiera. To napisałem sms'a o ogólny stan po wczorajszej imprezie."
Dobrze ze zadzwoniłeś..ale źle że napisałeś...Kokoskop ma racje za szybko..nie odczekałeś!Teraz daj jej spokój i odezwij się za jakiś czas...szukaj i zajmuj się inna na wszelki wypadek w między czasie jak będziesz czekał...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dokładnie, działaj na kilka frontów. Nie rób z niej świętości, bo przez to wychodzą takie stany, że zbytnio się starasz, ona ma Cię dość i wszystko lega w gruzach.
I nawet dobrze mi ta impreza wyszła. Niby do niczego nie doszło, ale jak mówicie - cierpliwość jest bardzo ważna
Na początku nawet mi w oczy nie popatrzyła - widziałem to, że pamięta coś z ostatniego spotkania
, ale potem jak trochę minęło, trochę ją tam podotykałem, potańczyliśmy, zamknęliśmy się sami w pokoju nawet mi powiedziała, że jak coś to żebym nie pisał smsów tylko dzwonił
Trochę się tam podroczyła z innymi chłopakami - bolało, ale nie dałem tego po sobie poznać. Na koniec dostała buziaka w policzek. Nawet trochę mnie to boli, że nic nie zaszło między nami jeszcze, ale jeszcze jest czas. Zaproponować spotkanie za 2-3 dni? Tak na czwartek na przykład? Bo w sobotę jadę do Grecji na 2 tygodnie. Jak to rozegrać?
jeśli już musisz przed wyjazdem a wyjeżdżasz w sobotę to umów się ale to może być problem bo właśnie wróciłeś z imprezy nie powinieneś tak od razu się umawiać a jak odczekasz 3 dni to będzie środa i może się nie zgodzić na umówienie się na następny dzień tak z dnia na dzień..najlepiej to się umów po twoim powrocie...znaczy rób jak chcesz ale ja bym się umówił po powrocie...nic cie nie goni...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"