Hejka, mam takie pytanie!
Poznałem dziewczyne, w sumie jesteśmy para, ale nie wiem za bardzo ile w dniu i jak spędzać z nia czas.
Ciagle spotykamy się gdzieś w parkach itp.
I tak jak się z nia umawiam to nie wiem gdzie ją zabierać, chce z nią spędzać dużo czasu ale nie zawsze wiem co robić.
Czy to czas żeby w domu z nią spędzać czas?
Zabrał bym ją do domu ale ona się wstydzi jeszcze moich rodziców bo to świeży związek.
Jak nakłonić ja żeby przyszła czy coś.
Pozbądź się rodziców, jeśli nie da rady to powiedz, że masz świetny film i "musi" go zobaczyć.
Po ile macie lat?
High five
Zabieraj ją gdzie chcesz, byle nie do klubów i dyskotek, bo tam inni będą do niej podbijać ^^ . I staraj się być oryginalny w wyborze miejsc na randkę, one kochają spontaniczność. Jeżeli nie chce spędzać czasu w twoim domu, to uszanuj to, ważne aby czuła się komfortowo, albo tak jak Barney mówi, pozbądź się rodziców i pokaż jej film, stare zdjęcia, cokolwiek co zwabiłoby ją do domu.
dlaczego nie do klubu? jeśli zarywa ktoś twoja laske to robisz taki myk że ty idziesz zarywać inna wtedy twoja sama przyleci do ciebie jeśli nie to korzystaj z daru wolności i pokaż na co cię stać
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Wiadomo, tylko nie zawsze kobieta ma ochotę być podrywana przez innego faceta, a w klubach przy dużych ilościach alkoholu takie sytuacje nie kończą się najlepiej. Sam byłem świadkiem kilku takich sytuacji. I dlaczego karać kobietę za coś na co nie ma wpływu? Może najwyżej olewać kolesia, ale różne natręty po klubach chodzą, w końcu to raj dla podrywaczy.
no to nie dajesz takiej okazji by była podrywana przez pijanego adoratora którego mozna spławić bez użycia siły fizycznej a jeśli chodzi ci o wspomniane "sytuacje" to podejrzewam że wynikają tylko z braku pewności siebie
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Ostatnio byłem w lokalnym disko, była masa ludzi i wielu znajomych. Jeden z nich zaczął tańczyć obok pewnej dziewczyny, ta go zlewała i nagle zjawił się chłopak owej kobietki, niesamowicie wkurwiony, cały czerwony (pewnie na fecie leciał) wziął typa na bok, nie wiem co tam robili, ale po dyskotece niemal doszło do ustawki, jednak ktoś zawiadomił policję i myślę, że to wystarczający powód, aby nie zabierać swoich kobiet na dyskoteki - po prostu bywa niebezpieczniej, niż gdzie indziej.
no to mam się bać iść z dziewczyną do klubu? byłem parę razy z dziewczynami i jakoś żadnego problemu nie miałem..
no ale cóż ja biedny żuczek mogę :/
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
No to pójdziesz jeszcze parę razy, to może się przekonasz, albo żyjesz na innym świecie. W każdym razie gratuluję szczęścia, widocznie nie każdy tyle go ma.
ty nie masz jej zabierać tam gdzie ona chce np do kosmetyczki bo ona to lubi tylko masz żyć własnym życiem i wkręcić ją masz w swój świat powiedzmy chodzisz na ściankę wspinaczkową świetnie więc ja tam zabierasz czasem oczywiście możesz odbić od takich spraw i pójść np na kolację
żyj dalej tj żyjesz wkręcając w to innych (mam nadzieję że nie siedzisz ciągle przed kompem)
Moim zdaniem kluby nie są dobrym miejscem do zabrania dziewczyny. Kiedy idę do klubu to chcę siezabawić, odreagować tydzień w pracy, a z dziewczyną tak nie będzie.
High five
1.Rodzice out i zabawa w domu.
2.Bierz aparat i pobawcie się w sesję (rozbieraną, akty, na facebooka czy co tam chcecie), fajna zabawa, która zmniejsza zachamowania dziewczyn przed eskalacją.
3.Spacer po lesie.
4.Skoro nie chce iść do Ciebie zaproponuj abyście poszli do niej.
High five
a co do tematu to podejrzewam że ty jej dajesz powody do wstydu. Bądź sobą, zabierz ją do domu na film, oglądaj z nią zachód słońca blask księżyca coś co zapamięta i będzie jej się kojarzyło tylko z tobą bądź kreatywny!!!
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Z tego co widzę, to masz 21 lat. Nie wiem w jakim wieku jest Twoja dziewczyna, ale mając tyle lat na karku i wstydzić się rodziców własnego faceta to dziecinada. Przecież nie zamierzasz zapraszać jej na oficjalny obiad połączony z oświadczynami. Coś tu jest nie tak z tą dziewczyną. Poza tym, jeżeli odmawia wizyt w Twoim domu, to niech sama coś zaproponuje. Dopóki jest ciepło to można spacerować, ale zimą - powodzenia
Obczaj opcje gdzie bedziesz mógł ją zabrać na jakiś dach wysoki dach budynku, opuszczonej budowli wez łeżeczkie i kup np monte karmijcie sie nawzajem
ajnie wychodzą opcje z zawiazywaniem oczu kminisz? wiążesz, ona nic nie widzi ,prowadzisz ją w fajne,przygotowane przez ciebie miejsce , zdejmujesz opaskie i WOOOW:D
Cenna rada : Nie naciskaj !
Ile dni w tygodniu?Raz nie za często ewentualnie dwa czasami...Co do wychodzenia to nie wiem może nie tylko Parki przejdź się z nią na dyskotekę...idźcie popływać...obejrzyjcie u ciebie film?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Jeśli ktoś daje minusa to mógłby napisać dlaczego. Nie bądźcie pizdami. Przecież was za to nie pobije, ale jeśli mówię coś złego to chciałbym wiedzieć (po to chyba powstała ta stronka, żeby sobie wzajemnie pomagać), nikt nie jest doskonały i nie każdy wie wszystko.
A jak dajecie minusa i milczycie to z laskami raczej też wam dobrze nei pójdzie.
High five
Spoko przyzwyczaj się mnie zjechali z ok 61 do 31 pkt w parę godzin...nie wiem jak,za co,dlaczego,oraz jakim cudem aż tak drastycznie..nawet za głupi wpis ok zostałem zminusowany przyzwyczaj się..ja mam to gdzieś,ale myślę ze admin i moderatorzy powinni przydzielać i odejmować pkt...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
"nie wiem za bardzo ile w dniu i jak spędzać z nia czas"
Spędzaj z nią tyle czasu, na ile masz ochotę, ale uwzględnij w tym to żeby Wasze spotkania trwały trochę mniej, niż ona by chciała.
Zabierz ją na chatę pod jakimś pretekstem. Barney dobry wymyślił.
Pomysłów na wspólne spędzanie czasu jest mnóstwo. Możesz robić z nią przecież wszystko to, co sam do tej pory robiłeś w wolnym czasie.
Możecie gotować -i to zawsze jest coś nowego, a przepisów w necie są miliony. Najpierw wspólne zakupy.
Sport -czyli rowery, tenis, badminton, pływanie, rolki.
Coś ekstra -kino, paintball, gokarty, wczasy we dwoje.
Na wieczór -masaż, film, ćwiczenia wzmacniające, relaksacja. Możesz jej pokazać parę ćwiczeń na pośladki.
Wspólne hobby, pasje -bez różnicy, czy będą to rybki, gra na gitarze, czy kradzieże samochodów;)
Poznaj ją ze swoimi znajomymi, najlepiej fajną parką. Będziecie mogli od czasu do czasu spotykać się w grupie, a wtedy jest zawsze mnóstwo ciekawych pomysłów.
Dałem Ci Barney plusa za tamtą wypowiedź, a dokładniej za pkt 2, to Ci się zrównoważyło z minusem;)