Witam!
Poznałem fajną dziewczynę. Spotykamy się od tygodnia, spacerki za rączkę, buziaczki. Ogólnie jest b.fajnie. Ostatnio mieliśmy weekendowy wypad z paczką. Zamiast czułości był tzw chłodnik
Nie rozmawialiśmy za wiele, ona była trochę nie w humorze ja tak samo. Ogólnie zachowywaliśmy się jak znajomi. Bardzo słaby kontakt. Jutro wyjeżdża do Warszawy na kilka dni. Zastanawiam się czy dobrym posunięciem będzie jeśli zadzwonię do niej dzisiaj (dzisiaj też wróciliśmy z weekendowego wypadu) i zaproponuje jej spotkanie pożegnalne. Czy może lepiej poczekać aż przyjedzie i wtedy zadziałać.
Kiedy Tobie będzie pasować. Osobiście spotkałbym się z nią przed wyjazdem, niech jedzie w dobrym nastroju do Wawy.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Dodam jeszcze że jak miałem na nią wyjebane to strasznie była napalona. Teraz jak zacząłem ją zapraszać mam odczucie że jest ok, ale jej poziom ekscytacji opadł. To ja dzwonie i zapraszam ją na spotkania. Nie wiem czy jak dzisiaj zadzwonie to nie wyjdę na jakiegoś niezdecydowanego napaleńca. Może lepiej poczekać aż przyjedzie?
Jeśli masz ochote to sie z nia ustaw. Nie wyjdziesz na żadnego napaleńca
!!
A jak jej zafundujesz fajne pożegnalne chwile to z wawy bedzie chciała szybko wrócic do Ciebie i to powtórzyc !!
Cenna rada : Nie naciskaj !
Ty znasz sytuacje lepiej ...Podejmij decyzje jak przystalo na faceta z jajami = potem wyciagnij wnioski od danej sytuacji jaka nastapi...
NIE ROZMYSLAJ ,Nie pytaj nas o kazdy krok TYLKO DZIALAJ !!! = Swiat sie nie zawali bez wzgledu na to jak postapisz!!!
Przeciez chodzi tylko o Tel. + zaproponowanie spotkania...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Dzięki za odpowiedzi! Nie chce tu jęczeć jak jakaś pipa ale zależy mi na ten dziewczynie. Chodzi mi po prostu o to ze jak nie wykazywałem żadnych czułych ruchów wobec niej w obecności znajomych i kuzyna to nie wiem czy nie wyjdę na jakiegoś frajera, który zmienia decyzje jak chorągiewka. "Wczoraj i dzisiaj rano zachowywał się jak koleszka a teraz dzwoni i wielce chce się umówić". Możecie mnie zjechać, ale czy wam nie zależało kiedyś na dziewczynie? To nie jest zwykła laska na która mam wyjebane.
P.S Sorki że tak truje wam tyłki
Jesteś w dość niekomfortowej sytuacji. Macie wspólnych znajomych, to utrudnia sprawę. Jeżeli kobita ma olej w głowie, to pozytywnie zareaguje. A chcąc ją zobaczyć przed wyjazdem, dasz jej subtelny sygnał, że nie jest Ci obojętna.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Spotkaj się z nią przed wyjazdem i tym razem zastosuj się odwrotnie niż dotychczas czyli dużo ESKA i całej reszty...rozgrzej ja...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
usunięty.