Witam
Dziś rano dostaję esa co czuje od dziewczyny do dziewczyny, odpisuję że mogę napisać to samo. I wyszło na to że ona nie czuje tej chemii do Mnie, i że potrzebuje kilka dni zobaczyć czy będzie za mną tęskniła to ja na to że nie jestem królikiem doświadczalnym aby coś sprawdzać na mnie. Dałem jej czas do jutra na zastanowienie i się widzimy. I teraz do rzeczy z tego co widziałem laska ciągle była o mnie zazdrosna, seks też jej pasował, ciągle podkreślała że jestem przeciwnością jej byłego tzn. rozgadany otwarty na ludzi, z matką pokłóciła się tydzień temu o mnie itp. No i odniosłem wrażenie że po prostu do końca mnie nie zdobyła i tak jakby chciała wymusić na mnie jakieś odważne deklaracje czyli chciała odebrać władzę w związku i dostać moje jaja. Ale nie wiem czy to dalej kontynuować czy po prostu zakończyć, specjalnie Mi na niej nie zależy ale chciałbym wyjść z tej sytuacji jak najlepiej. Chociaż aż takiej wielkiej analizy nie robiłem
więc byłbym wdzięczny za jakąś sugestię.
Dzięki i Pozdrawiam
Jeżeli by Ci nie zależało nie było by tematu na forum - proste.
Tak jak napisał kolega wyżej jesteś przez kobite testowany. Od Ciebie zależy co z tym zrobisz. Nie możemy Ci dokładnie napisać co masz zrobić bo na jedną panne działa jedno na inną co innego.
Na stronie jesteś już od jakiegoś czasu, ale widocznie nie zrozumiałeś wszystkiego ;]
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
nic nie pisz / wgl nie odzywaj sie do niej
zobaczysz ze po paru dniach sie do Ciebie odezwie
Zerwij z nią skoro ci nie zależy, czekać przecież nie będziesz.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
pierdol co ma być to będzie.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Właśnie wróciłem z miasta i całkiem fajne laski poderwałem zresztą można chyba codziennie takie rwać. Dziś pojadę tak jak się z nią umówiłem i zobaczę co będzie może to karma wreszcie się na mnie zemściła
Niby mógłbym ją olać teraz ale jak ją oleję teraz tzn. chłodnik to już na pewno się z nią nie zobaczę bo szkoda czasu mi będzie gdy wokół tyle pięknych kobiet.
Cyt.
"ciągle podkreślała że jestem przeciwnością jej byłego" mnie irytuje i bardzo wkurza jak kobieta mnie próbuję zestawić ze swoim byłym albo coś. Lubisz jak Ci mówi że jesteś przeciwieństwem jej byłego? Mi by się to nie zbytnio podobało. Chyba rozumiesz przesłanie
Co do tego sprawdzania miałem podobną sytuację. Nie wiem czy moja odpowiedź była wyszukana, ale powiedziałem wtedy do swojej kobiety,
"Kochanie jeżeli nie jesteś pewna co do mnie czujesz to przykro mi, ale nie mam zamiaru marnować swojego czasu dla kogoś kto nie jest pewien swoich uczuć"
W odpowiedzi usłyszałem "Kocham cię".
Także w moim przypadku to podziałało
"Bądź inny niż faceci których wcześniej poznała." Cytat Gracjana A do tego porównanie że w przeciwności do jej byłego wiem czego chcę nie boję się o tym mówić, że jestem pewny siebie nie jest dla mnie uwłaczające nawet w kontekście byłego. I porównań nie było setki,