Od razu na wstępie - nie chodzi o odzyskiwanie kobiety 
Potrzebuje Waszych opinii i porad w pewnej sprawie. Otoz kilka tygodni temu zakonczylem zwiazek z panna. Troche go sprapralem, bo przypuszczalem, ze jednak mozna wszystko przyspieszyc, bez bawienia sie w rozne gierki itp. Jednak jak sie okazalo nie mozna bylo. Nie w tym wypadku, a zarazem bardzo mnie to draznilo, wiec odpuscilem. We wczesniejszym zwiazku bylem ponad 2 lata z dziewczyna, gdzie moglem zachowywac sie jak chcialem, gdyz to jej bardzo zalezalo na mnie. W tym wypadku bylo inaczej, bylo zainteresowanie, lecz nie utrzymalem go. Z tym sprawa jest zakonczona. Teraz co dalej? Postanowilem obecnie raczej stronic od kontaktu z nia, aby dac jej do przemyslenia, ze jednak stracila wartosciowego faceta.
Czy cos w tym nienormalnego? Jak polecacie sie zachowywac? Nie chce bysmy do siebie wracali, ale z drugiej strony nie chce wyjsc na frajera. Chce utrzymywac kontakt od czasu do czasu, ale chce zeby troszke potesknila. Ostatnio pisala do mnie na skypie co tam u mnie, czemu sie nie odzywam itp. Odpisalem po kilku godzinach ze wszystko spoko, chwile popisalismy i napisalem, ze musze uciekac, bo mam costam do zalatwienia i ze "jakos sie zgadamy". Czy powinienem teraz milczec, czy jednak odezwac sie za kilka dni co tam u niej itp. tak jak ona to zrobila? Wiadomo, z tego co czytalem z artykulu po lewo, ze powinienem teraz stronic od kontaktu z nia, ale nie chce tez zupelnie sie wylaczyc. W ogole mam samemu sie nie odzywac? Nie wypada czasem o sobie przypomniec? Co o tym myslicie?
nie pierdol że nie chcesz z nią być, jak by tak było nie było by tego tematu. No chyba że potrzebujesz sobie ego podbudować.
Koniec to koniec, zrywam kontakt i tyle
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Koko chodzi o to, że zanim zostaliśmy parą byliśmy znajomkami przez jakies 2 lata, tyle ze ona kogos miala i ja, pozniej tak sie to zeszlo. I co mimo to teraz po prostu sie odciac i tyle, zeby czasami nie myslala, ze chce cos kombinowac, bo sie odezwe co jakis czas co slychac itp? Tak wlasnie radzisz?
Nie dostaniesz ani kropelki. Ania Kropelka.
Nie umie rozkminić twojego postu, "Nie chce bysmy do siebie wracali, ale z drugiej strony nie chce wyjsc na frajera ....ale chce zeby troszke potęskniła"?? WTF?.
Pytanie PO CO?? Jeżeli zakończyłeś ten związek, i nie chcesz by wracała TO PO co chcesz żeby zatęskniła? Bądź konsekwentny w tym co piszesz, i znajdź sobie nową a o niej zapomnij, daj lasce spokój, tyle. Wygląda jednak na to że ci zależy.
W powroty się nie bawię, bo i tak rzadko kiedy mają sens. Chyba to faktycznie kwestia urażonego ega po zle rozegranej partii. Dobrze czasem dostac kopa od osob postronnych (moze nie az takiego jak od kokoskopa, ale zawsze
) Potrzebowalem chyba wlasnie kilku takich wypowiedzi...
Nie dostaniesz ani kropelki. Ania Kropelka.
,,Czy cos w tym nienormalnego? Jak polecacie sie zachowywac? Nie chce bysmy do siebie wracali, ale z drugiej strony nie chce wyjsc na frajera. Chce utrzymywac kontakt od czasu do czasu, ale chce zeby troszke potesknila. Ostatnio pisala do mnie na skypie co tam u mnie, czemu sie nie odzywam itp. Odpisalem po kilku godzinach ze wszystko spoko, chwile popisalismy i napisalem, ze musze uciekac, bo mam costam do zalatwienia i ze "jakos sie zgadamy". Czy powinienem teraz milczec, czy jednak odezwac sie za kilka dni co tam u niej itp. tak jak ona to zrobila? Wiadomo, z tego co czytalem z artykulu po lewo, ze powinienem teraz stronic od kontaktu z nia, ale nie chce tez zupelnie sie wylaczyc. W ogole mam samemu sie nie odzywac? Nie wypada czasem o sobie przypomniec? Co o tym myslicie?"
HAHAHAHAHA mówisz ze nie chcesz z nią być a przejmujesz sie nią i stosujesz różne sztuczki z podrywu na niej!I chcesz żeby byłą zainteresowana!
Chłopie sam sobie zaprzeczasz!Zdecyduj się albo chcesz z nią być,zostawiasz w spokoju i zrywasz kontakt(wtedy podrywasz inne i widzi co straciła,i pewnie zacznie się starać)albo ewentualnie tylko normalnie z nią gadasz i piszesz normalnie(wtedy stajesz się jej przyjacielem wchodzisz w ramę)!Czy to takie trudne?Zachowuj się jak przyjaciel i skończ stosować na niej podrywa a będzie uważała cie za przyjaciela!No chyba łatwo się tego domyślić?Jeśli będzie uważała cie za wartościowego faceta to sobie Ciebie nie odpuści a jeśli za ,,przyjaciela" będziesz miał swoją wymarzoną przyjaciółkę...wybieraj!Innej opcji nie ma!Nie możesz zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"