Hej,jak sam temat mówi Urozmaicenie współżycia seksualnego.
Co zrobić aby kobieta z którą jestem w związku i uprawiam seks,zrobiła mi loda ?? pytam się was ponieważ nie chce popełnić jakieś gapy.
Hej,jak sam temat mówi Urozmaicenie współżycia seksualnego.
Co zrobić aby kobieta z którą jestem w związku i uprawiam seks,zrobiła mi loda ?? pytam się was ponieważ nie chce popełnić jakieś gapy.
"Co zrobić aby kobieta z którą jestem w związku i uprawiam seks,zrobiła mi loda ??"
Kur*a chyba sobie jaja robisz zadając tak denne pytanie.
Przecież jesteś z nią w związku, dodatkowo uprawiacie sex. Lecz nie wiem jak do tego doszedłeś, jak nie masz odwagi powiedzieć jej na co masz ochotę. Mówisz zrób mi loda i już.
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Proszę o konkretną odpowiedz,oczywiście że jej tak nie powiedziałem nie rozmawiałem z nią o tym,pierw wolałem zaczerpnąć wiedzy od bardziej dośw.
Camper gdybyś miał mózg to byś wiedział że kobietom się nie tłumaczy logicznie ani nic z tego,chce zmienić jej emocję tak żeby zrobiła .A ten lizus pod tobą tylko przytakuje sam nic nie wie co napisać i się wymądrza.Zapytałem normalnie a ty jakieś cyrki odstawiasz zamiast udzielić inf. konkretnie to tym wpisem co chciałeś udowodnić znawco ??
Panowie wyżej, kuźwa kobieta to lodziarka i zwykły przedmiot, które jeśli coś zachcesz to mówisz a ona robi? Ogarnijcie się bo nie wyobrażam sobie takiej sytuacji jaką wy podajecie.
.
Rozbudź jej zmysły, podczas zaczynania gry wstępnej wspomnij, o tym co będziecie robić za chwile, jak będziesz ją dotykać, pieścić oraz nawiąż do tego co chciałbyś by ci zrobiła ... np."(tutaj jedziesz na spontanie co będziesz robić, gdy zaczniecie się kochać), robiąc małą przerwę dokańczasz, "a później ty schodzisz coraz niżej, jeszcze niżej coraz niżej aż w końcu docierasz do mojego rozporka i ..." i dalej co mówisz chyba dokańczać nie muszę
Nie jestem pewny czy to co napisałem podziała, ale na pewno będzie skuteczniejsze od tego co napisali wyżej!
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
A mogę po prostu ją kilka razy porządnie zaspokoić tak żeby wiedziała że jestem dobry a potem jak zacznę z nią pieszczoty powiedzieć że chce by zrobiła mi dobrze jak nie zrobi to nie będziemy się kochać ?? można tak?
A może po prostu ze zrozumieniem przeczytaj to co ci wyżej napisałem?
Po za tym uprawiałeś z nią już seks, czy twoje domysły wynikają z tego, że nie wiesz czy sama zacznie robić ci dobrze?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
No właśnie nie wiem czy sama się na to zdecyduje na pewno ja jej pierwszy minety robić nie będe.
nie szantazuj ja !!! bo tylko zepsujesz caly nastroj
rogrzej ja ...
potem jedna z wielu pozycji sexualnych ...a nastepnie zaproponuj " 69 "
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
OO matu6 dzięki to jest dobre dam ci punkt
są jeszcze jakieś propozycje ?? mile widziane 
O czym my rozmawiamy, kolego najpierw to ty doprowadź do sytuacji, w której będziesz mógł uprawiać z nią seks, później to zrób najlepiej jak umiesz w tym momencie, a jeśli już to zrobisz to wróć i spytaj się w czym masz problem. Będzie jasna sytuacja oraz będziesz wiedzieć nad czym chcesz popracować i co cię gryzie.
nie będziesz jej niczego musiał podpowiadać, tylko sama wykaże się inicjatywą do działania?
Jak na razie wszystko jest oparte na domysłach, a z nimi to można najwyżej fachowo używać ręki przed monitorem.
EDIT
Bo skąd możesz wiedzieć czy np ona nie zrobi ci dobrze sama od siebie
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Nie,seks już jest..ale mi chodzi że nie wiem czy sama się zdecyduje ma Loda więc pytam was
Więc skoro nie wiesz tego, to sprawdź to! Nas się nie pytaj bo nikt ci z kart nie wywróży
to są już sprawy na których powinieneś sam budować swoje doświadczenie a później wyciągać wnioski, by być lepszym.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Ok, więc tak: kiedyś spotykałem się z taką laską i podczas jednej ze scen łóżkowych powiedziałem jej niskim tonem do ucha że mam ochotę żeby wzieła go do buzi i pieściła namiętnie. Potem jeszcze jakaś bajera ale ostatecznie powiedziała że nie jest przekonana. Jeżeli na prawdę Ci zależy żeby zaspokoiła Cie ustami to możesz zagrać jak w przypadku normalnego oporu z seksem - niszczysz atmosferę. Ja tak zrobiłem ale nie udało się. Potem drugie spotkanie i sytuacja podobna, nie chciała seksu, więc wstałem i mówię że to co robisz działa na mnie jak zimny prysznic. Skończyło się na tym że zaczeła mnie zaczepiać, potem zrobiłem jej minetę i mówię: no kotek czas się odwdzięczyć + czarujący uśmiech. Powiedziała tylko że mam jej dać znać jak będzie finał i miałem ... Więc każdą kobietę da się przekonać do tego, musisz tylko odpowiednio zagrać na emocjach.
Lubię spuszczać się do buzi!
Ja swoją przekonałem w taki sposób, że sam jej pierw dobrze zrobiłem językiem. Jeżeli doceni to co zrobiłeś to powinna się odwdzięczyć. Na moją dziewczynę to zawsze działa. 69 to także dobry pomysł. Powiedz jej, że zawsze chciałeś sprawdzić jak to jest, a jak się zgodzi to już nie będzie miała odwrotu. Po pępku nie będzie cie całować
Aczkolwiek ja niezbyt lubię tą pozycję bo się nie moge zbytnio skupić na działaniu, ona zresztą podobnie 
Sic Luceat Lux
zawsze można na jaskiniowca - jak się buntuje to złapać za kudły i poużywać sobie jej ust
poważnie - uprawiacie seks i masz jakieś obawy odnośnie rozmowy o oralu?