Wiatam
Jak to jest z tymi oryginalnymi laskami. Chodzi mi o Punk dziewuchy, Gotki, Metalówy. One mają jakiś swój świat ale dużo jest łądnych takich ziewuch. Sam słucham takiej muzy ale nie obracam się w takim towarzystwie
Zarywaliscie takie laski ? opowiedzcie coś:)
Każdy, kto reprezentuje jakąś tam subkulturę , ma swoje idee , swoje zasady, swój światopogląd i jak by się głębiej w to wdrożyć , to tak jest chyba z każdym człowiekiem.
Wydaje mi się, że nie ma co się za bardzo zastanawiać nad tym ...
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
subkulturowe panny najczęsciej mają 20 lat lub mniej, a to oznacza, że np. dla gotki bedzie obciach chodzić z dresem lub po prostu elegancko ubranym facetem.
no bo jak? ona sie buntuje przeciwko obecnemu systemowi społecznemu a spotyka sie z facetem z tegoż systemu...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
dla mnie metalówy i te pe sa calkowicie aseksualne jak sa ubrane... po prostu mnie zraża do kobiety...kobieta powinna byc kobieta a nie kurwa kolczyk w nosie jak u krowy czy glany jak u zolnierza..zal
no ale podobno o gustach sie nie dyskutuje
Zasady portalu
Popieram przedmówcę, wątpie, że spodoba Ci się dziewczyna, która ma w nosie kolczyk jak u byka. Dla mnie takie dziewczyny nie są kobiece.
I ain't gonna quit until I won!
Punk dla Punk'a, Metal dla Metal'a. Znam tylko jeden przypadek, gdzie jedna ze stron zmieniła swój światopogląd. Z tego co wiem spotykanie się z przedstawicielem sprzecznej subkultury jest niedopuszczalne.
w lozku sie niczym nie roznia a moim zdaniem sa latwiejsze a to z racji tego ze mniej osob do takich podbija jak juz cos to jakis pancur ktory nie ma pojecia o PU
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Mój pierwszy target to był punk. Pamiętam jak sierpowego kiedyś na imprezie dostałem....
Od razu otrzeźwiałem.
Akurat jestem w takiej sytuacji, że dziewczyna z którą się spotykam słucha tej muzyki i jest nieźle nakręcona jeśli idzie na koncerty, pogo oraz inne zabawy tych punków nie omija. Ale stylem ubierania daleko od stylu metalowców. Na szczęście, bo już była by przegrana na starcie a na dodatek nie ma rowera, ahhh gdyby nie te nogi i ciało:D.
Muszę ci zaznaczyć, że z takimi dziewczynami jest zawsze dużo zabawy i możesz się rozwinąć. Nie popuści łatwo będzie trzymać się swojego, zawzięte jak cholera ;)ponadto jeszcze umieją cwaniakować i stawiać na swoim.
Jeśli chodzi o typowe "metalowczynie" to wgl mnie nie kręcą, ten styl ubierania się, glany i te debilne bransolety nie są dla mnie
, nic wyzywającego w tym nie ma przez co nie mogę sobie oka na czymś przyjemnym zawiesić!
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!