Hello !
Mam mały zgryz, ponieważ za tydzień mam imprezę u brata byłej laski. A ja z nią nie jestem od tygodnia, czytałem o tym kontraście, ale tam jest napisane, że gdy nie mogę odmówić dobremu kumplowi to żeby iść. I teraz jest tak że jeżeli tam pójdę to co mam robić? Gadać z nią czy w ogóle uwagi na nią nie zwracać?
Proszę o pomoc
Tydzień minął od rozstania to o jakim kontraście mowa;],przywitaj się i tyle...(i bez napinki:D)
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
no właśnie tylko hej i tyle
. wtedy bedzie 2 tygodnie - wiem że to nic nie zmienia ale lepiej brzmi 
Nie opisałeś, czy są w Tobie jakieś uczucia do niej. Nie napisałeś, czy chcesz powrotu, czy nic nie chcesz. Nie napisałeś, kto kogo zostawił, ale domyślam się, że ona Ciebie.
Masz tu esencje:
http://www.podrywaj.org/jak_odzy...
http://www.podrywaj.org/jak_odko...
http://www.podrywaj.org/dlaczego...
http://www.podrywaj.org/dlaczego...
Jak to za mało to opisz lepiej swoja sytuację.
No po prostu Ona zerwała;), ale siedząc na tej stronie naprawdę człowiek motywuje się tymi całymi postami i wypowiedziami.
Ogólnie mówiąc chcę żeby wróciła, przynajmniej na razie tak mi się wydaję. Tylko chciałbym wiedzieć jak mam się tam zachowywać, będzie ona tam. Najlepiej krok po kroku, ponieważ nie chcę czegoś popsuć
Ergo idź tam z nastawieniem "stało się, trudno" i miej wyjebane na to całe rozstanie. Na imprezie normalnie się zachowuj, nie próbuj jej izolować, nie próbuj z nią rozmawiać bo jesteście ot zwykłymi znajomymi. Nie rób czegoś wielkiego z Waszego rozstania bo takie rzeczy nie są niczym wyjątkowym i niespotykanym. Po prostu jesteś w porządku facetem i rozłąka nie zrobiła na Tobie wielkiego wrażenia. Rozumiesz jej decyzję, spoko.
Nie przeholuj z alkoholem bo wtedy coś głupiego może Ci przyjść do głowy, a kto wie, może była zechce Ci na zazdrości zagrać.
Ty natomiast rozmawiaj, baw się z innymi dziewczynami nie przywiązując do swojej eks większej uwagi. Jeśli wpoiłeś trochę zasady ze strony to ona dostrzeże w Tobie różnice -jeżeli będzie subtelnie okazywana, bo jeśli przesadzisz to wyjdziesz na pozera.
Swoją drogą możesz z imprezy wyjść wcześniej, mówiąc, że z kimś się umówiłeś. Tylko jeśli tak chcesz zrobić to naprawdę się umów z jakąś koleżanką:)
dzięki wielkie rafciuuu
Moim zdaniem tylko Ci się wydaje, że chcesz z nią być dalej. Jakiś mądry Grek powiedział kiedyś - "nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody" i miał rację. To zależy od Twojego celu i nie do nas należy tutaj wpływanie nań. Jeśli chcesz, żeby jeszcze z tego coś było to wchodzisz pewnym krokiem normalnie się z nią witasz i (nie powiedziałeś za dużo o tej imprezie) budujesz sobie socjal. Zapoznajesz wszystkie osoby (o ile jest to w miarę mała domówka) i bezczelnie na jej oczach gadasz sobie z innymi pannami (pamiętaj o kinie) ciężko to opisać- trzeba wprowadzić się w taki stan, żeby czuć swego rodzaju moc, mieć taką aurę- że wszyscy do Ciebie lgną. Kolejną sprawą jest to żeby nie pić, albo nie pić za dużo, bo wtedy niektóre rzeczy (typu postawa, odpowiednia intonacja, a niekiedy nawet sama mowa) zostają zaburzone. W takim stanie raczej nie wiele zdziałasz.
Po krótce chodzi o splażowanie całej imprezy. Musisz wybić się ponad wszystkich osobników płci męskiej, a laski same do Ciebie przyjdą. Nie znam przyczyny, z jakiej z Tobą zerwała, ale domyślam się że jak 99% byłeś frajerem i dałeś sobie wejść na głowę, a laska potraktowała Cię jako zdobytego= 0 wyzwania. Pokarz, że jednak jesteś kimś. Traktuj ją raczej obojętnie i chłodno. Zwracaj się do niej normalnie, ale bez jakiejkolwiek czułości- odwrotnie jak traktujesz resztę lasek z imprezy. Po pewnym czasie jak już poczujesz, że masz moc podejdź do swojej wybranki, odizoluj i zrób to na co masz ochotę
Myślisz ze może się udać?
Panowie a powiedzcie mi bo dowiedziałem się przed chwilą żę ten balet jest z 2 okazji jedna to ta że do kumpla przyjeżdżają inni koledzy a druga to wyjazd na 2 tygodnie do grecji byłej
Miszczu a co to za znaczenie ma że panna wyjeżdża, wszak to 2-tygodniowe wakacje;] Ty idziesz tam bo masz zaproszenie od kolegi,zastosuj się do schematu Rafciaaa, i nie zrób czegoś głupiego,będzie git;]
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Spoko. Masz syndrom odstawienia.
Dasz radę - pójdziesz, bez napinki - cześć i bawisz się ze swoimi znajomymi, nie zerkasz, nie tańczysz, nie profisz. PEŁEN LAJT!
Btw: przejdzie Ci.
Wielu przeszło.
Dzięki Panowie xD
oczywiście, że idź. gdy rozstałem się z moją pierwszą laską, oczywiście miałem "dupę ze swej grupy". poniekąd błąd, ALE! zrobiłem wtedy coś normalnego, miałem do niej uraz, ale wyobrażałem sobie wtedy wodę spływającą po kaczce. to ona mnie rzuciła też
najlepsze były reakcje znajomych kobiet, miałem kilka dodatkowych gwiazdek respectu, same zagadywały, same się w objęcia pchały. może przesadzam, ale taka jedna... hmmm...
więc jasne, idź na imprezę, miej wyjebane, baw się dobrze, śmiej, zagaduj inne laski, jak ktoś będzie dopytywał czemu się rozstaliście to nie mów, że ona rzuciła, zbij na zasadzie "cóż, fajna dziewczyna, ale bez miłości nie ma iskier" itp. co więcej mogę radzić?
wio na imprezę!
panowie dostałem info od tego kupla ze moja byla a jego siostra nie cche zebym tam byl. Powiedziala ze jak ja bede to ona wyjdzie xD
Isc? czy nie isz prosze o fachowe odpowiedzi
tym bardziej idź, chyba, że kumpel Ci zaproszenie cofnął. pamiętaj - jej nie ma. jak wyjdzie, to wyjdzie
ok, dzięki;). Haha jebne ze śmiechu jak mi tam jeszcze awanture ona zrobi
a niech se idzie, oboje jesteście zaproszeni, ty nie robisz problemów że ona tam będzie.
Teraz to już na pewno idź, do niej cześć z uśmiechem i zlej ją po całości. Miej jednak rękę na pulsie, nie wiadomo co takiej może odjebać
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Panowie
Wczoraj była siedziała na gg;) no i ja też, ale nie odezwałem się do niej, po ok. 30 minutach zmieniła ,,oj tam oj tam,,, a dziś że ,,piękny dzień ---> gdzieś tam i jestem jaka jestem ;D,, jak myślicie czy to coś może oznaczać? Zaczyna jej być coraz gorzej? Że zaczyna myśleć o mnie? Czy po prostu tak jest jej naprawdę lepiej?
dodam ze przez tamten tydzień miała cały czas wykrzyknik w opisie
to znaczy tylko jedno, wyjeb jej gg bo ci się we łbie pierdoli
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki