Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Moje Herezje...

Portret użytkownika Sangatsu

Cześć!
Nie wiem czy czytaliście mój poprzedni wpis ale mimo iż nie lubię za dużo pisać to zobowiązałem się komuś ze napisze o tym i spróbuje o tym porozmawiać z wami...na początku chciałem to umieścić na forum ale mam wątpliwości cy ten temat w ogóle gdziekolwiek pasuje wiec wstawiam go tutaj...
Do rzeczy...otóż zastanawiałem się ostatnio nad podrywaniem przez opowiadanie o nim...myśleliście może kiedyś o tym?Ktoś mądry powiedział kiedyś że to co mówimy do kobiet nie ma znaczenia liczy się tylko to co przekazujemy swoją mowa ciała i głosem w podtekście...więc powstaje pytanie czy naprawdę to co mówimy nie ma znaczenia?I czy podrywanie i nasze metody zawsze działają czy może działają tylko kiedy kobiety o nich nie wiedza,albo podświadomie wmawiają sobie ze nie wiedza,ukrywają ta albo nie chcą o tym wiedzieć?Jaka jest prawda?Te pytania wciąż wprawiają mnie w zastanowienie...pamiętacie może taki jeden wpis na forum?Gdzie jeden z użytkowników pisał ze jego kumpel tak się wkurzył na to że podrywa jego koleżankę i powiedział jej o tej stronie i o nas?Pamiętacie to oburzenie na forum?Ja tak...ale przecież nie ma tego złego zastanówcie się chwile...dzięki temu możemy oddzielić ziarno od plew czyż nie?Nie będzie już durnych wpisów typu ,,napisała mi ze mam jej napisać co czuje bo nie jest tego pewna odpisać jej?Pomocy!"faktem jest ze odsłaniamy się ale dzięki temu zmusimy się do wymyślania innych coraz to lepszych sposobów...czy to nie motywujące?Owszem utrudnimy podryw uświadamiając dziewczynom co i jak ale przecież zrobimy to tylko tym co nie znają się na rzeczy albo są neddy i frajerami...przejmujecie się nimi?Ja nie bo może da im to do myślenia i kopnie ich to w tyłek...zmusimy ich do zmienienia się z chłopców w mężczyzn,do działania i odwiedzenia strony Gracjana oraz do ćwiczeń...wywołamy ambicje i chęć doskonalenia siebie a ci co jej nie będą mieli spadną na dno albo zaczną się starać...czy to nie świetna sprawa?Z drugiej strony odsłaniamy się...ale HEJ!To strategia jak w szachach nie ma jednej doskonałej a dodatkowo mówiąc o swoich posunięciach możemy to wykorzystać na własna korzyść zmylając drugą strona i manipulując faktami oraz informacjami wprowadzając większe zamieszanie i zainteresowanie pluskając u płci przeciwnej...czyż nie?Zastanówmy się nad tym jeśli laska będzie wiedziała co to np. Kino a ty go będziesz stosował na jej oczach na innej poczuje się podwójnie zazdrosna...po pierwsze podrywasz na jej oczach inna a po drugie stosujesz coś co ona zna i wie ze okazujesz innej zainteresowanie a jej nie...pomyślcie tez nad innym aspektem tej sprawy opowiadasz o podrywie i opowiadasz co i jak(oczywiście nie wszystko nie można się całkowicie odsłaniać trzeba pokazać tylko część kart a nie cała rękę)a jednocześnie stosujesz to na niej...i teraz uwaga!Mówisz jej o dotyku stosujesz go?ok masz to zaliczone...mówisz jej o uśmiechu stosujesz?zaliczone mówisz o kontakcie...masz?to dobrze opowiadasz jej teraz o kc i ,,objaśniając go"całujesz ją...kc wykonany?Oczywiście a co jest w tym najlepsze?To ze zawsze możesz się zasłonić tym ze to tylko pokaz albo tylko jej to tłumaczysz a dla ciebie to nic nie znaczy...no ale mimo wszystko zrobiłeś to i to działa...a dodatkowo znowu pulsujesz bo zacznie się zastanawiać czemu nic nie czujesz i czy naprawdę nic to dla Ciebie nie znaczyło?Czy to nie wspaniałe?
Chciałbym poznać wasza opinie na ten temat wszystkie za i przeciw oraz czy to ma sens...a także jakby ktoś już robił taki test opowiedział o wynikach bo chciałbym je poznać...jeśli nie to ja się zobowiązuję do wykonania go...Liczę ze ten wpis wam się podobał,oraz ze nie zostanie za szybko skasowany no i wywoła ciekawą i wartościową dyskusje...
Pozdrawiam i Dobrej nocy!
Życzy Sangatsu!Smile
P.S:Myślę też że nie mamy co se wstydzić naszego portalu a wręcz odwrotnie sławić i rozpowszechniać go bo nie robimy nic zdrożnego,a wręcz dobrego...zresztą pomyślałem teraz ze taka szczerość i powiedzenie o tym może dać tam kolejny plus w oczach panny...Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika smash

Stosowałem wielokrotnie,

Stosowałem wielokrotnie, metodę podrywania, mówiąc po prostu o podrywaniu. I powiem tobie, że to wcale nie jest tak, że potem laska trzyma dystans. Grunt to wkręcić się dobrze w gadkę, opowiadać ciekawie i by to ładnie wyglądało w jej oczach (mowa niewerbalna). Częściej jednak poruszałem temat dotyczący muzyki elektronicznej, sexu, czy samolotów. I to też, z laskami nie mających pojęcia do końca, o czym mówie, albo mającym mało wspólnego z tymi dziedzinami. Ale działało to i podobało się. Po prostu rozmawiałem na tematy, o których mogę wiele powiedzieć, włożyć w to serce i być wrażliwym Wink

Pozdrawiam

Portret użytkownika Chaninng

Z gruntu rzeczy jak pamietam

Z gruntu rzeczy jak pamietam chwalenie sie nie było dobrze postrzegane w Płci przeciwnnej wiec ja bym odbi ł od tematu lub oczarował ja swoja osoba badz mowa ciała i mowił tak jak powiedział to NIedoswiadczony w ten sam sposob ;D pzdr;D

Portret użytkownika RPK

CHwalenie się jest do dupy

CHwalenie się jest do dupy wychodzi twoja słabość w ukazaniu doskonałości twojej osoby jakby na siłę..

Ja nikomu o tej stronie nie

Ja nikomu o tej stronie nie mówiłem i mówić raczej nie będę Wink ktoś jest wyjątkowy wtedy gdy się czymś wyróżnia ... jak się będą wszyscy wyróżniać to ...dupa