Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwne zagrania z jej strony,i zapewne głupie z mojej-Pomoc

12 posts / 0 new
Ostatni
Wojtas1985
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gkw

Dołączył: 2011-06-15
Punkty pomocy: -1
Dziwne zagrania z jej strony,i zapewne głupie z mojej-Pomoc

Witam.Zacznę od początku ażebym nic nie ominą.Z Panną spotykałem się od pół roku,fajna,wydawało mi się ułożona.Zaufałem jej(w sumie nie wiem dlaczego)i się otworzyłem,poleciałem w tym tak daleko że miałem z nią wspólne plany:/Po jakiś pięciu miesiącach związku...coś we mnie się jakby wypaliło,unikałem spotkań,(mówiłem jej że jak bede miał czas to dam znać)wolałem skoczyć z chłopakami na piwwko;)Po którymś z rzędu moim odwołaniu spotkania.Nie odzywała się.Siedziała u koleżanki,dniami i nocami,bo koleżanka zerwała z chłopakiem.W końcu sie spotkaliśmy,jakaś taka obca mi się wydała,ale ok.Przyszliśmy do mnie,nie miała ochoty na nic,siedziała z fochem,ja wziołem prysznic i mówie do niej że jak ma zamiar siedzieć zfochowana to niech idzie do domu:)(swoją drogą czasem tak jej mówiłem lub ona mi jak byłem u niej,ale to konczyło się rozmową na temat złości którejś ze stron i było wyjaśnione i zakończone w spokoju:))Jak wyszła ode mnie ,niby do domu,napisała sms ze koniec mi przyszedł łatwo:/ ja jej napisałem że chyba zbyt poważnie bierze moje słowa(nie miałem zamiaru kończyć związku)że nie mam zamiaru nic kończyć...ale ok napisałem rozumiem i miłego wieczoru.Nie odzywałem się ,mówię chłodnik paro dniowy zrobi dobrze nam...Po 2-3 dniach zadzwoniłem,odebrała powiedziała niema czasu na spotkanie:)mówie ok:)znowu nie odzywałem się 2 dni i dzwonie ponownie,znowu niema czsu bo jest sobie z koleżanką i kolegą w innej miejscowości.To wtedy się zaśmiałem i powiedziałem"głupio tak przez telefon Ci to mówić ale przyjdz do mnie po swoje rzeczy,tylko daj mi prędzej znać bo nie wiem czy bede miał czas,i chyba rozumiesz co to oznacza,ona że tak"Po paru dniach przyszła oddałem jej rzeczy i cześć.Nie odzywałem sie z tydzień w końcu na FB zaczeły mną się interesować koleżanki,zauważyłe zmiane chyba statusu:)Wtedy moja już "była" napisała mi ze szybko znalazłem sobie pocieszycielki;)napisałem jej ze jeżeli Ty nie miałaś dla mnie czasu, to Kasia,Gosia i jakoś tam go znajdą:)I zaproponowała spotkanie,napisałem ze sprawdze czy nie mam nic w planach i się odezwe,po paru godzinach jej napisałem ze ok.Spotkaliśmy sie,gadka szmatka,ona mi wyjeżdza z tekstem że pare osób na mieście mnie widziało z moją byłą jak sobie objęty chodze haha(nic takiego się nie zdażyło,jestem może dziwnym typem faceta ale nie wyjaśnionego i do końca nie zamkniętego związku,nie zastępuje szybko nowym)Powiedziałem jej że niema mowy z,była mnie ostro wydymała i nie wrócił bym do niej w życiu.Ona że ok.No to poszliśmy się przejść,do parku,gadka o nas,jak to było śmiech i ogólnie fajnie.Na konic ją odprowadziłem i ona mówi do zobaczenia,ja że ok.Po powrocie napisałem sms"że fajnie z nią spędziłem czas,i że byśmy mogli to powtórzyć" Ona odpisała "że jest u koleżanki i nie może ze mną pisać"Na drugi dzień pisze jej że co ze spotkaniem,czy ma w tygodniu czas?Cisza...więc zadzwoniłem 1-wszy raz odrzuciła,2-gi odrzuciła... Odpisała po paru godzinach "nie mogę odebrać,nie interesuj się czemu"!!i "że wszystko już wyjaśnione!!!"Napisałem "na pewno wyjaśnione...?" ona odpisała "powodzenia z byłą"!!Nie czaje kwestii,może jestem kretynem że dałem się wkręcić w jej gierki...choć jak tak sobie pomyśle co spierdoliłem?to sam nie wiem,dlatego założyłem ten post.Z góry Dzięki wam za uwagi te ostre i te mniej!!!

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

Bede brutalnie szczery! Ty masz 26 lat... cieżko stwierdzic po przeczytaniu wpisu...

do rzeczy. Odpowiedz sobie na pytanie czego sam chcesz! bo chyba nie wiesz do końca.
Najpierw olewasz swoją pannę, a jak sama się odsuwa to wyjeżdżasz z tekstem żeby zbyt poważnie Cię nie brała...

o co chodzi???

przejśc z tymi twoimi koleżankami nie będe komentował, bo nie zrozumiałem przekazu do końca...

Moja rada jest taka. odpuść sobie na razie te koleżanki. Popracuj nad sobą, dowiedz sie czego chcesz a czego nie i zachowuj sie jak na swój wiek przystało (jeśli prawdziwy podałeś.)

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

RPK
Portret użytkownika RPK
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: wrsw

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 17

Jezu pół roku sie spotyka masakra bez obrazy ale to puznienie:) bierz się za lewą strone wszelkie artykuły i blogi czytaj czytaj i jeszcze raz czytaj:) powodzenia

Rozróżniaj iluzje od rzeczywistości.
1.nie bądź wulgarny-to świadczy o głupocie
2.nie obgaduj-to znaczy o zazdrości
3.nie bądź agresywny-to świadczy o bezbronności
4.bądź sobą nie znaczy lecz zmieniaj się pozytywnie.
Zasady czynią cię atrakcyjnym ,zł

Wojtas1985
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gkw

Dołączył: 2011-06-15
Punkty pomocy: -1

Szczerość!!!oto mi chodzi,wiek wiekiem byłem w za długim związku kiedyś z Kobietą...straciłem 6 lat z życia:/ a czego szukam sam nie wiem,olewałem Pannę to zbyt mocny zwrot,po prostu spotkania dzień w dzień po całe dnie dołują.Nuda się wkrada,rutyna itd,Dlatego chciałem odetchnąć...ale nie traktowałem jej olewająco po prostu z lekkim dystansem ostatnimi czasy.Ciekawi mnie jedno i to zajebiście ciekawi...Dlaczego nagle mi wyjechała z tym że jacyś znajomi jej mnie widzą z moją byłą:/?Czyżby to ktoś jej "pomagał",czy po prostu znalazł się ktoś lepszy?I czy jest sens spróbować z nią za jakiś czas?Czy zakończyć "jej"temat definitywnie?

PuC3K
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 119

Wiesz nie można przesadzać z chłodnikiem. Jeśli wolisz imprezy i powtarza się notorycznie, że z Twojej winy się nie spotykacie to nie dziw się dlaczego laska po jakimś czasie ma dość przekładania terminu spotkania. Fajnie jest pokazać jej że ma się interesujące i bujne życie towarzyskie, no ale bez przesady. Jeśli wolisz z kolegami chlać browar pod sklepem no to po co Ci laska? Zresztą, która laska chciała by takiego gościa? Kreatywne zainteresowania są jak najbardziej na miejscu, od czasu do czasu browar z kumplami i uświadamianie jej że są inne rzeczy też, ale bez przesady z tym. Moim zdaniem zrobiła Ci na złość, żebyś poczuł się tak jak ona wtedy. Nie rozumiem o co chodzi z tą byłą, ale możliwe jest że jakaś zawistna szuja robi Ci koło dupy i rozprowadza jej jakieś farmazony. Nie jestem w temacie, więc się nie wypowiadam.
Nie liczysz chyba, że ktoś pokarze Ci palcem zrób to, tego nie rób. To Twoje życie i to podejmujesz jako osoba dorosła decyzje, oraz ponosisz konsekwencję swoich czynów. Skoro wolałeś browar i kolegów to nie dziw się że laska dała sobie spokój. Nie można za nią latać, ale związek to jest jednak wymiana. Ty coś od siebie dajesz i coś od niej bierzesz, tak jak i ona coś z siebie daje oczekując czegoś w zamian. Zabrakło ostatniego elementu w łańcuszku. Kminisz? Smile

Wojtas1985
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gkw

Dołączył: 2011-06-15
Punkty pomocy: -1

Dzięki kolejny raz chłopaki:)Popracuje nad sobą! w końcu mam pasję gram w piłkę nożną,więc czas mi zleci,nie będe miał idiotycznych pomysłów w stylu"napiszę do niej,lub zadzwonie"Zacznę skupiać się na sobie i nie marudzić:)Zabrakło z mojej strony inicjatywy,ale uczymy się na błędach i wiem (chyba)jakiego już nie popełnie!Wkurwia jak miesza w związku, jakiś fermenciarz,ale cóż woli słuchać kogoś innego to Żegnamy:)Pozdro!

Squesher
Portret użytkownika Squesher
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2011-05-05
Punkty pomocy: 51

Dałeś się wkręcić. Dziewczyna postanowiła się z tobą pobawić w coś typu: dać pieskowi kiełbasę pod nos, a jak już będzie chciał ugryźć to mu ją zabrać. Podpuściła cię trochę, a ty zasypałeś ją sms-ami (!) i telefonami. Takie czegoś się nie robi. To ona ma poczuć, że jej bez ciebie źle, a w taki sposób tego nie osiągniesz. Nie wiem czy po tym jak ją zlewałeś, ona zacznie za tobą latać, ale jest taka możliwość (jeśli to dobrze rozegrasz). Na to gadanie, plotki o byłej nie zwracałbym uwagi, podsumowałeś temat i sprawa zakończona. Najlepszy sposób dla ciebie na odzyskanie jej to zagrać na jej zazdrości (sam widzisz że raz już zadziałało... tylko się dowiedziała że podbijają do ciebie dziewczyny i od razu telefon). Ale na początek, tak jak napisał frozenKAI, przemyśl czego właściwie chcesz, określ się, a następnie do tego dąż.

"W królestwie ślepych jednooki jest królem"

Wojtas1985
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gkw

Dołączył: 2011-06-15
Punkty pomocy: -1

Witam kolejny raz...ze swoją byłą miałem dziwną sytuacje....w klubie się spotkaliśmy,ja ze swoimi znajomymi,Ona ze swoimi.Po pewnym czasie podchodziły do mnie koleżanki(gadka,śmiech itd:)a moja była ciagle mnie obserwowała,ja za zbytnio na nią uwagi nie zwracałem.W końcu podeszła i mnie,oczywiście porozmawiałem,pytała się co u mnie i wogóle...na koniec rozmowy dała mi buziaka,w usta...uśmiechneła się i powiedziała do później.Troszke mnie to zdziwiło...impreza trwała dalej,dziwny miałem dzień ale co chwila jakas dziewczyna,zagadywała(sama)!a moja była aż kipiała z zazdrości.Oczywiście udając ze swietnie się bawi:)Na koniec dyski,zapytałem sie czy mogę ją odprowadzić,bo akurat ide w jej strone....odpowiedziała odprowadz swoje koleżanki(haha),ja mówie... właśnie tak zrobie,dałem jej buziaka w policzek i grzecznie się pożegnałem:)Trochę dziwne z jej strony,skoro mówiła pare dni wcześniej ze ją nie obchodzę...a tu jakieś szopki odstawia,sceny zazdrości...Jak myślicie Panowie,umówić się z nią?Dziś czy poczekać jeszcze z dzień?Bo syt w klubie miała miejsce w sobotnią noc...Lub może wogóle udać jakby sytuacji nie było?Z góry Dzięki za opinie!

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

Portal nie traktuje o powrotach do byłych!!!

Ale ja ci radzę zostaw ja i zacznij od początku nauke podrywu. Może sie mylę ale wyglada z twojego opisu sytuacji i twojego podejścia, że laska cie bezbłednie ramuje... Jak tylko sie zbliżysz owinie Cie wokół palca znowu...

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

Wojtas1985
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gkw

Dołączył: 2011-06-15
Punkty pomocy: -1

frozenKAI chodzi mi o to iż,nie wiem czy mam to zupełnie odpuścić,zlać Ją?Powiem szczerze iż zależy mi na niej,fajna, miła Kobieta z niej(choć takich pewnie poznam w życiu mnóstwo:)) Myślicie zostawić to?Mam chęć do niej zadzwonić zapytać czy pojdzie ze mną na spacer...chyba nie było by to wygłupem?Dzięki z opinie!!!

Davidoff
Portret użytkownika Davidoff
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: O-ka

Dołączył: 2010-11-04
Punkty pomocy: 6

Chyba za dużo o niej myślisz ciągle albo często to analizujesz a wtedy gdy ona da ci jakiś sygnał np. buziak to głupiejesz i na koniec imprezy ona znów Ciebie zlewa, ja bym powiedział jej wtedy że co sobie wyobraża tak bez pytania mnie całować.
Zależy Ci hmm musisz zmienić nastawienie zrób tak żeby to jej zależało i zdystansuj się od do niej, bo próbujesz robić tak że niby Ci na niej nie zależy ale jednak dajesz oznaki aby ciągle miała świadomość że jesteś i chcesz pogadać z nią, aby zdobyć kobietę musisz być gotowy ją stracić więc pokaż charakter i graj na jej zazdrości jak kolega wyżej pisał.

Sh@rp
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 45

jak to się teraz mówi: ,,obraca Tobą jak diabeł wskazówkami zegara" Smile