Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blog Italiano+Czas na moją moc:)

Portret użytkownika RPK

Wczorajszy mój blog i dzisiejszy Italiano za który pragnę mu pogratulować przedstawiłeś wyraznie swój styl co bardzo mi się w tobie podoba:)(może się spikniemy na kawkje)XD
Zmotywowało to mnie do napisania dzisiejszego bloga o mojej akcji wychodzenia z ramy przyjaciela:) za nim jednak przejdziemy do czytania rozwalcie się po królewsku przed monitorem waszych dziadowych PC'tów lub nowych zajebistych laptopów:).
A więc pewnego deszczowego dnia to chyba jakiś czas przed paradą HOMOSIÓW w warszawie,spotkałem w centrum moją hmm jakby ją nazwać no dobra ZNAJOMĄ obok niej stał łysy chłopaczek z 205 niczym bramkarz w klubie gdy tylko usłyszałem jakie desperackie teksty typu:no wiesz jesteś bardzo ładna,w twoich oczach doskonale widać gwiazdy
podchodzę przedstawiam się K(koksikowi) po czym biorę swoją znajomą za rękę buziak skromny w usta(lekkie zmieszanie z jej strony) i odchodzimy na stronę.Nazwijmy ją L(Laura tak ma na imię) ja będę S(superman)

L-Oh,dzięki ci nawet nie wiesz jak ten gość mnie męczył.

S-(banan) nie potrafię sobie wyobrazić jakie przechodziłaś męki stojąc z nim na przystanku.

L-No ale na szczęście pojawiłeś się ty i mnie uratowałeś(buziak z jej strony w nagrodę?! WTF)

S-(Olewka na buziaka,przypomnienie blogu mlodego7up i moja wersja)
No wiesz nie chce się chwalić ale superman odszedł na emeryturę teraz ja go zastępuję,widzisz tę gwiazdę ??

L-którą?
S-tę najjaśniejszą
L-tak,to co??
S-to jest moja gwiazda wiesz od 21:00 do 3 w nocy jestem zawsze na akcji pomagam polskim policjantom łowić przestępców:)
L-haha ty to masz poczucie humoru,dawno żeśmy się nie widzieli może byśmy się jakoś spotkali na piwko??
S-sorry ale mam zasadę że nie piję zresztą nie mogę,zawody lada chwila a ja nie w formie a za 3 dni badanie krwi mam.Widzisz ten telefon ??(po czym wyjmuję swój phone)
L-tak widzę miałam podobny,ale mi go ukradli
S-Oo i właśnie takich ludzi łapie na akcjach,pewnie nie odebrałem twojego zgłoszenia
L-hahaha,nie nie zgłaszałam uznałąm że niema sensu o takie starocie:)
S-O swoje trzeba walczyć taką mam zasadę i mi pomaga,wpisz mi tu swój numer
L-dużo masz jeszcze tych zasad bo jestem ciekawa?
S-Z czasem odkryjesz wszystkie a teraz muszę już lecieć
L-a gdzie ci się tak spieszy,poczekaj ze mną mam za 5 minut autobus
S-sorry jestem umówiony,a mam zasadę że się nie spuzniam:)
L-aha no to cześć
S-narazie

I pod wieczór rozmyślałem nad raportem który moim zdaniem kiepsko mi poszedł ale skoro mam numer postanowiłem spróbować,odzywam się po 1 dniu przerwy żeby sobie nie pomyślała że nie mam co robić i jestem na nią nie wiadomo jak napalony.
S-Cześć,mówi Superman co słychać i Laury??
L-Witaj,super bohaterze a właśnie kończę jeść kolacje a ty co robisz?
S-Właśnie wróciłem ze spotkania i się kąpie??
L-Aha a to co ty tak często z kolegami się spotykasz?? nie masz co do roboty?tylko się szlajać z nimi??
S-kto powiedział że z kolegami,spotykam się tylko ii wyłącznie z dziewczynami a z kumplami widzę się w klubie:)lub na osiedlu.
L-aha no i jak ci spotkanie poszło pewnie cie wyśmiała??
S-tak oczywiście obydwoje się świetnie bawiliśmy oby tak dalej wróży to na coś pięknego(trochę zazdrości nie zabraknie)
L-aha,a może pomóc ci w kąpieli??
S-Hehehe,chciała byś za mało się znamy,po za tym będę się streszczał bo mi minuty lecą,spotkajmy się jutro na moim osiedlu o 20 koło pomnika.
L-Jutro nie mogę
S-W takim razie ostateczny termin po jutrze o 20:05 koło pomnika.
L-ok to jesteśmy umówieni
S-tylko się nie spóznij,bo tego nie lubię cześć
L-całus
Dobra dochodzi godzina 19:30 wychodzę z kąpieli,zobaczyłem że nie mam co na siebie włożyć więc szybko wykonuje telefon do kumpla:B(BARTEK)
B-No co jest?
S-siemasz,słuchaj pożycz mi na 40 minut jakąś koszulkę umówiłem się z Laurą i nie mam co na siebie włożyć
B-z tą blondyną?? co kiedyś chodziła do nas do szkoły?
S-z ta blondyną.
B-dobra to wpadaj tylko szybko bo próbuje małą uspać
S-spoko bd za minute.
Wychodzę z bloku biegnę do klatki na przeciw,wbiegam na 4 piętro zdyszany odbieram koszulkę i lecę biegiem na spotkanie które ma być za 5 minut.
NA MIEJSCU-
Rozwalony jak król na ławce widzę ją z oddali na zegarku 5 minut po czasie
L-Cześć:* ale żeś się rozwalił
S-Trzeba:),a tak po za tym spuzniłaś się 5 minut mówiłem żebyś się nie spuzniała bo tego nie lubię następnym razem idę do domu.
L-dobrze przepraszam
S-no to mi się podoba:*
Po 30 minutowej rozmowie o perfumach i o tym co robiliśmy przez ostatni tydzień nadchodzi chwila w której się troszeczkę zdenerwowałem lecz nie dałem tego po sobie poznać
S-dobrze się całujesz??
L-no jak do tej pory nie słyszałam nic negatywnego na temat moich pocałunków a czemu pytasz?
S-a tak sobie,po czym przysuwam się do niej łapie za brodę i zaczynam pocałunek po około 10 sekundach odsuwam się,osiągnełem to co chciałem wyszedłem z ramki przyjaciela i jestem z siebie dumny
S-mówisz że nigdy nie słyszałaś nic nie pozytywnego na temat twoich pocałunków
L-no nie a jak było tym razem(zarumieniona)
S-hmm dam ci 5/10 było przeciętnie mam nadzieje że następnym razem będzie lepie postaraj się,już spadam dochodzi 21 idę ratować świat
L-odprowadz mnie na przystanek to nie daleko
S-Zrób 10 pąpek na jednej ręce to cie odprowadze
L-ale ty jesteś
S-a ty nie:),o i jeszcze jedno o północy patrz na moją gwiazdę to mi przynosi zawsze szczęście na kacjach:D
L-haha dobrze będę pamiętać
S-elo:*
L-papa:*
I tak dumny wracam do domu że udało mi się wyjść z ramki przyjaciela,i zrobiłem krok do przodu w uwodzeniu,o północy sms od Laury że patrzy na moją gwiazdę żeby przyniejśc mi szczęście,ja olewka nie odpisuje na smsy.
Następnego dnia wracam z pobierania krwi ponieważ przełożyli mi termin na dzień puzniej ze względów choroby doktora Kwiatkowskiego:)
2 DNI PO SPOTKANIU-
S-Dzień dobry wieczór(ściąga od młodego7up)
L-hahah no cześć i jak tam łapanie bańdziorów złapałeś kogoś??
S-nie ta noc była akurat bez większego zamieszania,puzniej spotkałem znajomą w czasie akcji i zjadłem na osielu kebab mówię ci jaki dobry ale sos był bardzo ostry więcej nie wezmę z pikantnym nie mogłem skupić się na jedzeniu:)a byłem bardzo głodny.
L-aha,no to nie dobrze ja to kebaba nie jadłam już chyba ze 2 lata.
S-no widzisz jaka ty biedna,a w sumie dobrze jeszcze by ci w bioderka poszło jak ty byś wtedy wyglądała hehehe.
L-świnia jesteś wiesz(zadowolonym głosem)
S-ok a ty będziesz kogutem.Spotkajmy się dziś za 40 minut na polance.
L-ymm a coś tam szykujesz??
S-zobaczysz jak przyjdziesz weś ze sobą koc
L-a po co koc??
S-oj zobaczysz jak przyjdziesz tylko pamiętaj ze masz się nie spuznić bo inaczej ide do domu.
L-dobrze napewno się nie spuznie to za 40 minut całus:*
S-elo
W czasie drogi na polankę idę do sklepu kupić czteropak monte:)i pikolo.
NA POLANCE-
S-o widzę że jesteś 5 minut przed czasem bardzo ładnie(nagroda w postaci całusa)
L-a co tam masz??
S-kupiłem monte i pikolo.
L-Hahahaaha,ty mnie rozbrajasz a po co pikolo??
S-mam zamiar cie upić a gdy już nie będziesz w stanie trzezwo myśleć wykorzystam cie:P
L-haha,w porządku a masz kajdanki przywiązał byś mnie do drzewa hehhaha:)
S-no cholera widzisz nie pomyślałem o tym,ale przywiąże cię na gumę z majtek:)
L-hahaha no okej.
PO 30 MINUTACH ROZMOWY-
L-kup mi kebaba mam ochotę coś zjeść
S-a zrób salto do tyłu
L-Ale ja mówię poważnie jestem głodna chce jeść
S-Ja też mówię poważnie,nie jestem twoim sponsorem i nie będę ci stawiał chodzisz do pracy powinnaś nosić przy sobie swoją kase.I w tym miejscu foch
S-Co foch mi strzeliłaś
Nic cisza
S-No okej skoro masz się zachowywać jak mała dziewczynka która nie dostała lizaka ja idę do domu nie podoba mi się to i nie będe tego tolerował odezwij się jak wydoroślejesz.
L-Oj przepraszam nie nie idz
Musiałem iść żeby wiedziała że mnie nie jest tak łatwo przeprosić i że serio to mi się nie podobało.
S-nie idz do domu i przemyśl swoje zachowanie,jak przemyślisz na spokojnie dopiero wtedy zadzwoń i przeproś narazie.
TEGO SAMEGO DNIA WIECZOREM-
Telefon od Laury nie odbieram niech się pomęczy dziewczyna trochę niech wie że ze mną niema żartów.
3 TELEFON-ODBIERAM
S-halo?
L-No cześć to ja dzwonie żeby cie przeprosić miałeś racje to było gówniarskie zachowanie,przepraszam(słychać lekki głosik jak bała się mojej reakcji)
S-Hmmm no przyjmuje przeprosiny ale jeszcze raz się to powtórzy to nie będę się z tobą spotykał
L-no rozumiem przepraszam,a może spotkali byśmy się jutro o 10:30 koło fontanny?
S-Niestety ni, już jestem umówiony z kim innym,jak bd chciał się spotkać to się odezwę czekaj na telefon ter kończę ide spać cześć
L-no jeszcze raz przepraszam,papa.
2 DNI PÓZNIEJ
L-no hej co chcesz??
S-Mam czas się dziś spotkać o 19 na przesmyku.
L-okej będę punktualnie papa.
GODZINA 19 NA PRZESMYKU.
S-o widzę ze znowu się nie spuzniłaś,coraz bardziej mi się to podoba (nagroda)Smile
L-nie będę się spuzniać skoro nie chcesz.
S-O to też mi się podoba(kolejna nagroda)
I tak spacerowaliśmy sobie po parku ale wyczułem że na tym spotkaniu jest troszeczkę inna niż zwykle,jestem przekonany że to P&P więc odczekam tydzień i zaproponuje spotkanie.Ogólnie chce przeprosić za jako takie zamieszanie w pisaniu nie wiedziałem jak zebrać to w kupę to tyle z Blogu,Dzięki.
Pozdrawiam-RPK

Odpowiedzi

Portret użytkownika RPK

Wiem,wiem sorka zara

Wiem,wiem sorka zara poprawie:)

propsy w chuj.

propsy w chuj.

Portret użytkownika dreeamer

Zamiast ściągać, wymyśl coś

Zamiast ściągać, wymyśl coś sam Smile

Portret użytkownika RPK

Mam mam swoje ale do tej

Mam mam swoje ale do tej sytuacji akurat to mi przypasowało Smile

Portret użytkownika RPK

Fajnie że jest osoba która

Fajnie że jest osoba która stara się dostrzec pozytywne strony mojego blogu a nie tylko szuka czegoś by wytknąć palcem Smile

Portret użytkownika RPK

Hehehe no mam lekkiego dawna

Hehehe no mam lekkiego dawna co mogło się przyczynić do tego.A z tym ciągnięciem w dół to żeś trafił w 10 szczególnie tak jest w ekipa które unikają innych ludzi takie zamknięte w sobie sub kultury

Offtop: Co to SĄ

Offtop: Co to SĄ PROPSY?!

Chyba tej nowomowy nie rozumiem...

Tekst z saltem zajebisty

Tekst z saltem zajebisty Smile

Gratki

Portret użytkownika poni

generalnie ok..ale czasem pod

generalnie ok..ale czasem pod cwaniactwo podjezdza..

Portret użytkownika RPK

Poni mugłbyś mi pokazać gdzie

Poni mugłbyś mi pokazać gdzie konkretnie,nie doszukałem się w swoim tekście cwaniactwa lecz konkretnej,stanowczej pozycji Smile

Portret użytkownika poni

"Niestety ni, już jestem

"Niestety ni, już jestem umówiony z kim innym,jak bd chciał się spotkać to się odezwę czekaj na telefon ter kończę ide spać cześć"

stwierdzenie-czekaj na telefon nadaje dosc lekcewazacy ton tej wypowiedzi..ale wszytsko zalezy jeszcze od tego jak to sie mowi itd. Jakby mi ktos tak powiedzial to bym sie zastanowil czy jest na co czekac Tongue
W sumie stawiasz sie w pozycji nagrody..tylko trzeba uwazac coby nie przedobrzyc..Jeszcze jest kwestia tego czy to u Ciebie jest naturalne, jesli tak to super..

Dziewczyna zadz. tego samego dnia i przeprosila i chciala sie umowic (to jest dla niej plus), wiec ja bym odpowiedział ze jestem zajety/umowiony i jak bede mial wiecej czasu to sie odezwe, mozna bylo tez zaprop. swoj termin.
Generalnie akcja ok Wink

Portret użytkownika RPK

(Brak tytułu)

Laughing out loud

Portret użytkownika Chaninng

DObrze St dorzucany łądna

DObrze St dorzucany łądna akcja Gratulacje;D Pozdr;d

Portret użytkownika Hedoniz

Bardzo dobra akcja z

Bardzo dobra akcja z dziewczyną. Fajne odbicia i świetne trzymanie swojej ramy.

Javvo, to jest jego blog i będzie pisał tak jak mu się podoba, Tobie nie musi. To dla niego, żeby mógł sobie kiedyś do tego wrócić i zobaczyć swoje początki.

Na początku sam korzystałem z wielu pomocy i kopiowałem pewne rzeczy od innych, bo sam jeszcze nie byłem elastyczny, więc nie widzę problemu w ściągnięciu pomysłu. Pomaga to przełamać się bo wiadomo, że ogólnie działa jak i pokazuje z czym to się w ogóle je.

Tylko żebyś z czasem sam wymyślał własny materiał i mniej brał od innych a sam więcej siebie dawał. Ale to przychodzi z czasem Laughing out loud

Pozdrawiam