Czesc. Umowilem sie w zeszlym tygodniu w piatek z moja dziewczyna na jutro na wtorek (sama zaproponowala). Miala przyjechac do mnie do domu i mial byc seks. Caly czas mi mowila jaka ma na mnie ochote. Przez sobote i niedziele cisza z mojej i jej strony (zadnych smsow ani nie dzwonilismy do siebie).
Dzis do mnie dzwoni, ze jednak jutro sie nie spotkamy bo musi z siora gdzies jechac i "czy nie jestem zly?"
JA: Nie
ONA: Ale mozemy sie spotkac w srode jak chcesz?
JA: W srode nie moge a w czwartek musimy przeciez sie uczyc bo w piatek mamy egzamin, to dopiero w piatek sie zobaczymy po egzaminie
ONA: Smutnym glosem powiedziala tylko "aha to w piatek sie widzimy"
Po jakis 10 min sms od niej, ze jest jej glupio bo obiecala a wyszlo jak wyszlo i wie, ze i tak jestem zly.
Ja jej odp ze nie jestem zly ale moja mama moze byc bo specjalnie dla ciebie robila wczoraj salatke 
Ona od razu sms, ze w takim razie moze dzis do mnie przyjechac (miala dzis sie spotkac z najlepsza przyjaciolka a teraz mi proponuje ze przyjedzie do mnie?).
Odpisalem, ze spotkamy sie w piatek bo dzis tez nie moge bo musze zrobic samochod i zeby dobrze sie bawila z kolezanka.
Odpisala ok i ze nie jedzie dzis do niej wiec bedzie sie uczyc.
Mam teraz pytanie czy cos zrobilem zle? Czy teraz nalezy jej sie chlodnik?
Nie odzywaj sie do niej teraz... w koncu robisz samochod a po robocie piwko z kolegami a po piwku do lozka
wiec nie ma czasu tak wyszlo
potem nauka. a tak ogolnie to good job teraz tylko czekasz do piatku na sex
Zasady portalu
Elegancko, nie szukaj w tym problemu pokazałeś że jesteś stanowczy, nieobrażalski i że potrafisz obejść się smakiem oraz ustawić własny termin;) o tej sałatce mogłeś nie pisać - ale to szczegół ;p
Cenna rada : Nie naciskaj !
dickinson chcialem zeby zrobilo jej sie jeszcze bardziej glupio
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Chwyt z sałatką działa jak,coś typu: "ja się nie obraziłem to moja mama".
I nawet lepiej takie coś powiedzieć niż:"jestem wkurzony bo obiecałaś blablabla"
Pierwsza wersja super:).
Nic nie zrobiłeś źle, laska Cię poprostu sprawdzała. Jakim typem faceta jesteś. Najpierw Cię nakreca jaka to jest napalona, później olewa. Potem pisze, ze jednak nie może się spotkać. Tekst z sałatką był niezły, wywołałeś w niej poczucie winy, bo jej plan obrócił się przeciwko niej. One czasem to robią świadomie bądź nie. Jednym słowem zdałeś test:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Kongratulejszyn.
Wszystko dobrze, ale nie ma co sexu planować
Najlepiej jak to wyjdzie samo z siebie.
I ain't gonna quit until I won!
perfecto
Moze i perfecto, ale czuje, ze zolza sie zemsci
haha
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
bedzie powod, aby znaleźć inną. sorry, ale wina jest po jej stronie, bo to ona zaczęła kombinować i się nacięła... nie podcina się gałęzi na której się siedzi.
Czyli teraz mam taki plan zeby sie do niej nie odzywac az do piatku, a w piatek byc wesoly i dac jej jak najwiecej emocji zeby chciala sie jak najszybciej znowu spotkac.
Czy dobrze kombinuje?
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
koluniu za duzo kombinujesz... nie szukaj u nas potwierdzenia nie na tym to polega... robisz po prostu tak JAK CHCESZ.. od Ciebie zalezy Ty prowadzisz... a latanie na podrywaj z takimi blahostkami do niczego nie prowadzi..
zadajac nam pytanie sam doskonale znasz odpowiedz.. wiesz co robisz a szukasz utwierdzenia w tym... taka oto nam pewnosc siebie przedstawiasz... rob na to co masz ochote a przyjdz z problemem kiedy naprawde bedzie problemem.. bo tutaj elegancko dajesz sobie rade..
Zasady portalu
dobra robota . Rozegrane dobrze
JzS
.
JzS