Witam,jestem z dziewczyną od pół roku, i mam taki problem że ona,wychodzi sobie na imprezy gdy jej na tej imprezie jej były,obiecuje mi że nie będzie spożywała alkoholu,że nie będzie rozmawiała ze swoim byłym no szlak mnie trafia, Dodam że ona ma astme,i nie wskazane jest jej picie, rozumiem piwo ale nie upijac się ,poprostu olewa co do niej mówie a robi swoje,co mam dalej robic bo brak mi już siły na to jak podchodzi do mnie , Tylko mi mówi że mnie nie zdradziła że mnie kocha to jej wymówka prosze o rady dziękuję ...
Dodam ,że ona jest z Łodzi a ja z Częstochowy 140 km ,Też nie mogę porzucic pracy,by Tam byc nom stop ...
Tak właśnie mi o to chodzi,że obiecuje a i tak robi swoje, gdy do niej dzwoniłem 30 min Temu to właśnie gadała przez Telefon ze swoim byłym bo to sprawdziłem on miał zajęty i ona, mam dwa Tel i zastrzeżony Też ... Wkur mnie to już mega
Nie popieram związków na odległość na dłuższą metę. Wiesz co zrób .. zacznij wywoływać w niej podobne emocje , do tych , które siedzą w Tobie. Niech Ona zacznie się zamartwiać , żebyś nie zrobił czegoś `głupiego` i jej nie zostawił.
` One zawsze wracają `
Nie odbierac Tel,zero żadnego kontaktu tak ?? Przez jaki czas powiedz mi jak możesz dosłownie nie daję rady plisss?
kurwa stary badz konsekwentny...jak cos postanawiasz to sie tego trzymaj... masz swoje zasady to je szanuj a nie panienka wlazi Ci na glowe a Ty jej na to pozwalasz jeszcze...musisz powiedziec jej zasady.. "przeprowadzic powazna rozmowe" i postawic sprawe jasno a nie ze Ty powiesz... ona powie kocha a Ty miekka faja sie robisz... tak nie moze byc stary !
Zasady portalu
Właśnie przeprowadziłem z nią poważna rozmowe ostatnio mówiłem jej o zasadach Itp.. Itd.. Ale ona dalej postępuje jak opisałem w jaki sposób zastosowac chłodnik ?
Ona ma 30 lat ja 26 mam ,powiedziałem jej tydzien temu ,że jak będzie dalej tak postępowac to będę musiał odejśc od niej,tak jej Też powiedziałem przez Tel że nie traktuje mnie poważnie brak szacunku więcej nie zadzwonię i się rozłączyłęm ,dodam że na 100 % będzie do mnie jutro Tzn dziś wydzwaniac ...
140 km was dzieli, ona na pewno spotyka sie z byłym, a Ty juz niedługo pójdziesz w komis...
Dlaczego tak uważam? Skoro juz ja (i jej byłego) inwigilujesz , czyli sprawdzasz czy mają zajęte numery, to jestem ciekawy jakie są Twoje inne obawy i zachowania tym spowodowane.. A ona na pewno to wyczuje.
Na swoim blogu pisałem o zasadzie lustra. Przyda Ci sie. Przestań myśleć ciągle o tym co ona robi, ale skup sie na sobie. Częściej ja zbywaj, wyjdź na jakąś imprezę i nawet sie z tym nie kryj... Nie jesteś dla niej wyzwaniem, a odległość dodatkowo pogarsza sprawę.
Ciekawi mnie czy długo razem jesteście..
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Zastosuje chłodnik zero Telefonów zero żadnego kontaktu niech się martwi ze mnie straciła,bo co moge zrobic narazie Tylko Tyle
Pół roku jestesmy razem,codziennie mi mówi że mnie kocha że mnie nie zdradza
Bardzo bym prosił o konkretne rady co dalej robic proszę ?
Jesteś bardzo rozdrazniony.
Dziwne - gdyby Ci mówiła, ze Cie kocha to ok. Ale czemu dodaje ze Cie nie zdradza i Cie ciągle o tym zapewnia..
Czyżby cos było nie tak, czy może nas kolega derotado wymusza na swojej kobiecie takie deklaracje i dręczy ja pytaniami... Jeśli tak, to wychodzi brak pewności siebie i znania własnej wartości, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze polecisz z tego związku...
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Sama mi o Tym mówi Np jak dziś była niby 30 min na imprezie,gdy ją zapytałem czy był Tam jej były powiedziała że tak był,ja mówie ach super ok...Zaczeła mi mówic że już idzie do domu mówie ok,po 20 min dzwoni i mówi że jest w domu,ale widziałem po jej głośie że ktos Tam jeszcze jest ,gdy zapytałem czy jest jej były Tomek ona mówiła że nikogo nie ma że zadzwoni za 10 min gdy krzykłem i powiedziałem kurwa jest u Ciebie pewnie się opił i Teraz żyga to wygadała się że tak,a pózni9ej znów zmieniała zdanie że nikogo nie ma i wielce chciała już iśc spac, i powiedziała że wylancza Telefon,zadzwoniłem pod jej numer po 10 minutach to numer oczywiscie był zajety i z kimś gadała no masakra zwarjuje jak mi nikt z was nie pomoże ..
dobra ludzie predzej mario w lewa strone przejdziemy anizeli on zrozumie ze desperacja nic nie osiagnie
Zasady portalu
Sama mi o Tym mówi Np jak dziś była niby 30 min na imprezie,gdy ją zapytałem czy był Tam jej były powiedziała że tak był,ja mówie ach super ok...Zaczeła mi mówic że już idzie do domu mówie ok,po 20 min dzwoni i mówi że jest w domu,ale widziałem po jej głośie że ktos Tam jeszcze jest ,gdy zapytałem czy jest jej były Tomek ona mówiła że nikogo nie ma że zadzwoni za 10 min gdy krzykłem i powiedziałem kurwa jest u Ciebie pewnie się opił i Teraz żyga to wygadała się że tak,a pózni9ej znów zmieniała zdanie że nikogo nie ma i wielce chciała już iśc spac, i powiedziała że wylancza Telefon,zadzwoniłem pod jej numer po 10 minutach to numer oczywiscie był zajety i z kimś gadała no masakra zwarjuje jak mi nikt z was nie pomoże ..
Chłopie - ona Ciebie zostawi, bo Ty się najzwyczajniej w świecie boisz, że ją stracisz. Próbujesz ją zamknąć w złotej klatce, z której i tak Twój skowronek Ci uleci...
Ograniczasz ją w bezsensowny, desperacki sposób.... Jesteś nieopanowany i szlag Cię trafia, że ona tam jest/ bądź nie - ze swoim byłym.
Nawet jeśli jest szczera albo była szczera do jakiegoś czasu z Tobą, to ileż można słuchać takiego pierdolenia.... to się ociera o lekkie prześladowanie, nie mówiąc już o Twoim histerycznym zachowaniu..
Myślisz, że jak wydrzesz się na nią, będziesz ją sprawdzał co 10 minut, to coś da? Ona jak zechce to zrobi Ci takie pranie mózgu, że nie będziesz świadomy tego, że teraz ten były ją pieprzy.
Nie jesteś już gówniarzem, swoje lata masz, to się ogarnij, bo zachowujesz się jak ostatni frajer. Jakbyś zmienił postępowanie, to ona by nawet nie pomyślała o tym swoim byłym...
Pozdro
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Ile Ty masz? Proszę Cię. Też byłem w związku na odległość i też się kochaliśmy i też bylem frajerkiem nie polecam takich związków. I w ogóle też jestem z czewki!
Pozdro 600.
Salub masz rację z Tym co piszesz, powiedz mi co dalej mam robic jeśli możesz będę wdzięczny.
Tak jak sneakers mowil...wywołaj w niej takie same emocje, ktore Ty teraz odczuwasz...walnij chłodnik, idz na impreze i nie ukrywaj tego przed kobieta...nawet na kilka imprez...spacery z koleżankami i musisz sie stać dla niej wyzwaniem...znajdź sobie hobby bo człowieku za duzo wolnego czasu masz widze...