więc tak, poznałem dziewczynę, której się strasznie podobam, jej najepsza przyjaciółka(juz była mojego kumpla) mówiła że jej bardzo by na mnie zależało itp więc zagadałem,poznałem. Znamy się juz prawie 2 tygodnie, spotkałem się z nią kilka razy na zasadzie bliższego poznania(macdonald's, u mnie/u niej w domu, park itp.). Dobrze się ze mną bawi, rozmowy zawsze się kleją(wiem jak to poznać). I tu moje pytanie, mogę sobie pozwolić z nią na coś więcej niż tylko buzi na przywitanie i pożegnanie? Nie chcę żeby odebrała to że się narzucam jakoś czy coś(raz się na tym obciąłem czego żałuję).
lewą stronę czytam od roku? więc nie zachęcajcie mnie do czytania-.-, proszę tylko o wasze porady
Rób i mów cokolwiek na co masz ochotę
Ale bądź konsekwentny w swoich działaniach.
I ain't gonna quit until I won!
Umów się z nią u siebie na na chacie zrób fajny nastrój zacznij miłą rozmowę, zacznij całować jej usta później szyje coraz niżej jak będa opory mówisz dobrze rozumiem za krótko się znamy i dalej robisz swoje drugi raz jak będzie opór, mówisz to samo za trzecim razem mówisz ok rozumiem odchodzisz od niej i robisz coś innego sama przyjdzie do cb
Albo ja bym zrobił tak powiedz jej niech nagra ci płytę jakąś z muzyką
Później ona ci da i powiesz ze w nagrodę jej zrobisz masaż Ona się zgodzi. Kup olejek do masażu, masaż zacznij od pleców później rozpinasz stanik masujesz całe jej plecy, przekręcasz ją na brzuch masujesz jej brzuch później cycki zaczynasz całować usta później szyję ale cały czas masujesz coraz niżej i niżej i Łogień
Myślę, że powinno poskutkować
Powodzenia
' I tu moje pytanie, mogę sobie pozwolić z nią na coś więcej niż tylko buzi na przywitanie i pożegnanie? ' -
a Ty mu jeszcze podaj jakas pozycje z kamasutry....
po Twoim wpisie moja twarz przybrala wyraz twarzy goscia z Twojego avatara...
raf12 chyba nie napisałem czegoś co powinienem, wiem o niej dosyć sporo, ona nie jest z tego typu co po 2 dniach znajomości jak na mnie leci to mi dobrze zrobi i się będzie płaszczyć o więcej, to nie tędy.
dreemer o mojej konsekwencji miała okazję się przekonać.
zielu18 zajebisty pomysł z tą płytą(wymyslę coś innego zamiast płyty ale git, dzięki)
'więc tak, poznałem dziewczynę, której się strasznie podobam, jej najepsza przyjaciółka(juz była mojego kumpla) mówiła że jej bardzo by na mnie zależało '-
o ile drugiej czesci zdania nie bardzo sie chytaj, o tyle mozesz oprzec sie trzmajac pierwszej czesci. z jakiegos wzgledu zaczeles sie jej podobac, nie wiem: moze byles niedostepny, moze wygladasz lepiej niz krzynowek... zachowujac sie w ten sposob w jaki napisales nam tego posta wszystko spierdolisz..... bo zobaczy zes lajza w srodku.....
badz dalej tym kim jestes, a przebywajac z nia daj jej na maxa emocji: przytyl ja by za chwile byc chlodnym, pocaluj bez powodu i zamilknij jak gdyby nigdy nic.... nie rozmawiaj za duzo, niech ona sie domysla o co chodzi... kur... tyle tego na stronie stary....
ryzykuj - wtedy poczujesz, ze zyjesz... nooo chyba, ze sie boisz...
skaut konkretny post, dzięki
Więc dla odmiany zachęcę cie żebyś spojrzał do góry na napis pod słowami:Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?
I zastosuj się do niego...proste...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Żeby zdobyć kobietę musisz być gotowy ją stracić
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
a kto rządzi chłop czy baba ? niby wszystko jasne ale czasem mam wrażenie że to jednak kobiety rządzą
WIĘC KURWA WEŹ SIĘ OGARNIJ BO TY I TYLKO TY!! JESTEŚ NAJWAŻNIEJSZY NIE ONA TY RZĄDZISZ BO MASZ WŁADZĘ I TY MASZ PRAWO ZROBIĆ Z NIĄ CO ZECHCESZ
"chyba nie napisałem czegoś co powinienem, wiem o niej dosyć sporo, ona nie jest z tego typu co po 2 dniach znajomości jak na mnie leci to mi dobrze zrobi i się będzie płaszczyć o więcej, to nie tędy.
- Masz w 100% racje, Tobie nie zrobi. Ale osobie która wie co robić i dąży do tego RYZYKUJĄC - już zrobi. Pamiętaj, jednemu będzie mówić, że po ślubie a kolejny weźmie Ją na 2 spotkaniu. To kwestia tego jak TY na to patrzysz i JAKI jesteś.
Kino, kino i jeszcze raz kino chyba, ze wolisz zostac jej przyjacielem. Nie chcesz jej stracic? Stawiasz ja na piedestale, to najwiekszy blad w podrywaniu. Wiem, ze z 16 latkami jest inaczej, bo sam mam 17 lat i dlatego podrywam tylko starsze, ale uwierz, ze skoro ona na Ciebie leci to masz polowe drogi za soba, a czy Ty nigdy nie pomyslas, ze ona chciala by sie calowac i obmacywac? Byc moze uwaza Cie w tej chwili za pizde, ktora nie potrafi calowac sie z dziewczyna, wiec chlopie wez sie do roboty!
Za bardzo jesteś skupiony na tym co ona pomysli. Jak się onanizujesz to chyba nie myślisz o tym co pomyśli monitor. Sprawiasz sobie przyjemność i tylko to się dla Ciebie liczy. Jak jesteś z dziewczyną w miejscu gdzie masz okazję się z nią kochać a z nią tego nie robisz. To ta sytuacja jest dziwna nie tyle co dla Ciebie ale i dla niej. Więc jak jesteś z dziewczyną sam na sam. To ona wie dlaczego tam z Tobą jest i Ty też powinieneś wiedzieć. Dziewczyna za Ciebie nie zdecyduje. I jak Ty nie wiesz albo się boisz, wiedzieć czego od niej chcesz, ona Ci w tym nie pomoże. A Niektórzy złośliwi mówią nawet, że jak jeszcze zauważy te Twoje obawy sama zacznie Ci w tym przeszkadzać. Zaproponuj jej ogładanie filmu w którym jest dużo emocji, np. sex to nie wszystko. Będziesz miał wtedy okazję być obok niej, leżąc razem na łóżku. I wprowadzić w waszą relację intymność. Nie bój się tego kobiety pragną seksu tak samo jak faceci, a nawet i bardziej. Więc zdecyduj czy inni mają z nią to robić czy jednak Ty będziesz. A co do tytułu tematu na forum. Martwiąc się o to, że ją stracisz jesteś na świetnej drodze żeby rzeczywiście tak się stało.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia