Witam. Może wyda się Wam to dziwne no ale...Każdy z Nas jest człowiekiem, każdy ma jakieś chwile słabości. Trafiła się Ona, kobieta z którą można pogadać o wszystkim, lubicie patrzeć jej w oczy, czujecie się dobrze w swoim towarzystwie.
"Zostańmy przyjaciółmi" - grom z jasnego nieba. Nie przyjmujemy, trzeba pokazać jaja i tyle.
Jak to przyjąć na klatę, bo wiadomo, że w środku cholernie boli i będzie przez jakiś czas brakować tej drugiej osoby?
Chyba każdy kiedyś przeżył taką sytuację, że osoba na której Nam zależy powiedziała " zostańmy przyjaciółmi". Czy to od osoby o którą się starał czy od byłej dziewczyny.
Zerwać kompletnie kontakt gdy ona pisze i nie spotykać się z Nią?
Co gdy Ona napisze po czasie, że chce się zobaczyć?
Troszeczkę ją idealizujesz , ale do rzeczy. Ktoś kiedyś powiedział , że mężczyznę można wykastrować takim zdaniem .. czy to prawda oceńcie już sami. Przyjmujesz to na klatę , wyciągasz wnioski i pracujesz nad sobą. `One zawsze wracaja` - pamietaj o tym i spodziewaj się , że jeszcze się odezwie.
Wtedy zależy od Ciebie. Jeśli zdecydujesz , że jesteś gotów , nie dawaj jej się od razu cały , nie mów jak tęskniłeś i jak Ci jej brakowało. Pozwól jej biegać za Tobą i później nie popełniaj tych samych błędów co obecnie. To tak jak wyjąłbyś najlepszą kiełbasę na świecie swojemu psu. Dałbyś mu ją powąchać i kiedy otworzyłby usta aby jej spróbować , zabrałbyś mu ją sprzed nosa. Jeśli dobrze rozegrasz Ona jest psem Ty najlepszą kiełbasą
pozdro
` One zawsze wracają `
Skoro masz taką "przyjaciółkę" to poszukaj dziewczyny, a zobaczysz, jak pojawi się zazdrość i zacznie walczyć. Zaangażowanie w tą Waszą przyjaźń tak jak stwierdził Niedoświadczony.
Mówi tak bo jesteś nieatrakcyjny. Zacznij pracować nad sobą aby nigdy już taka sytuacja się nie powtórzyła.
A co robić jak usłyszy się słynne zdanie.
Nie zgadzać się na przyjaźń, bardzo ograniczyć kontakt, zacząć podrywać inne i przestać się skupiać na tej jednej.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki