Zacznę może od tego,że poznałem dziewczynę spodobała mi się i ja jej tez ogólnie wszystko było zajebiście dużo dużo kina odbiłem chyba wszystkie ST trochę negów z mojej strony jestem pewien,że wzbudziłem u niej zachwyt moją osobą
po kilku dniach przerwy dzwonie do niej w celu umówienia się
podałem jej dwa terminy ona mi odpowiada ze jej żaden nie pasuje i podała swój jednak ostatecznie zostaliśmy przy moim ale ona powiedziała ze jeszcze napisze bo nie wie(wiem powinienem jej powiedzieć żeby od razu mi powiedział ale byłem na fazie) nie chciałem czekać na jej odpowiedz wiec od razu powiedziałem jej ze ja jeszcze zadzwonię
umówiłem się na piątek jak mam teraz postąpić jak się zachować na spotkaniu zlewka czy tak jak przy podrywie?
zadzwonić do niej? i co powiedzieć?
"Zacznę może od tego,że poznałem dziewczynę spodobała mi się i ja jej tez ogólnie wszystko było zajebiście dużo dużo kina odbiłem chyba wszystkie ST trochę negów z mojej strony jestem pewien,że wzbudziłem u niej zachwyt moją osobą"
"umówiłem się na piątek jak mam teraz postąpić jak się zachować na spotkaniu zlewka czy tak jak przy podrywie?
zadzwonić do niej? i co powiedzieć?"
Kurde, nie znamy dziewczyny, słów waszej rozmowy, emocji które współgrały, więc za bardzo co Ci mamy doradzić? Nie znamy też dziewczyny, ani Ciebie , waszych temperamentów więc kurde ciężko tak coś poradzić.
Na razie to raczkuje, przede wszystkim to eskaluj dotyk i najlepiej jakby był pocałunek tam jakiś.
Działaj tak jak uważasz za słuszne.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
podrywałem ją w poniedziałek zadzwoniłem dziś
ok mam do niej jeszcze raz zadzwonić i co gadać zmienić termin czy trzymać dalej piątek ??
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
mogę ją spotkać na żywo bo znam jej koleżanki tylko ja bym wolał bez jej znajomych,chce się z nią spotkać sam na sam
już wcześniej podałem termin zapasowy właśnie niedziele ona mówiła ze by jej bardziej pasowała sobota ale później powiedziała ze ostatecznie może być i napisze jeszcze czy na pewno na co ja jej odpowiedziałem ,że jeszcze zadzwonię (nie chce czekać na jej sms)
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka